Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Andzia wiesz coś nowego na temat tego psa?
U nas niestety DT mamy pozapychane, adopcje stoją w miejscu... katastrofa :(


niestety nie....jutro będę u weta...ale nawet nie wiem co mu powiedzieć:shake:

Posted

pewna nowa Uzytkowniczka bardzo sie przejela losem dalmatynczyka na lancuchu u ksiedza.Bardzo i za wszelka cene chciala pieska ratowac...zaprosilam Ja na ten watek,mam nadzieje,ze Dorota pokaze sie tutaj i przekaze swoj zapal i czas innym kropkom,ktore jeszcze mozna uratowac...

Posted

plinka napisał(a):
Ale to już chyba nie aktualne, ksiądz addał psa jakiemuś rolnikowi.. :angryy: :-(
tak,to nieaktualne,ale w sumie co za roznica czy ratuje sie zycie dalmatynczykowi w Czersku czy w Warszawie.Jezeli ktos naparwde chcial pomoc,to warto go zaangazowac w pomoc innym kropkom.Mam nadzieje,ze Dorota sie tu odezwie.Jest wlasnie z Warszawy:)

Posted

andzia69 napisał(a):
niestety nie....jutro będę u weta...ale nawet nie wiem co mu powiedzieć:shake:


nadal nic nie wiadomo?
to po prostu okropne; zamiast pomyśleć, chcą usypiać... w tym wypadku nie wiem nawet, czy schron nie byłby lepszy...

Posted

znikam napisał(a):
nadal nic nie wiadomo?
to po prostu okropne; zamiast pomyśleć, chcą usypiać... w tym wypadku nie wiem nawet, czy schron nie byłby lepszy...


w tym wypadku, biorąc pod uwagę charakter tego psa...też poprosiłam o namowienie ich na schron...bo wiem, ze znalezienie mu domu latwe nie bedzie...choć nie wiadomo jaki on by byl gdyby go wykastrowali - może by się uspokoil - ale trzeba chcieć z psem pracować (jak wlasciciele kieleckiego dalmata - Eltona) a nie iść na latwiznę i psa uśpić

Posted

to ugryzienie jest sprawdzone? chodzi mi o to, że często ludzie oddają, bo agresywny, a w schronie się okazuje, że to wspaniały, łagodny pies...

Posted

Znikaam niczego nie mozna brac za pewnik. Dam przykład. Ceny w schronisku był 2 razy na obserwacji bo 2 razy ugryzł człowieka. W DT jest jak baranek. Można mu do miski reke włozyc. Ja juz cała głupia jestem z tymi psami. Z ludźmi zreszta też.

Posted

znikam napisał(a):
to ugryzienie jest sprawdzone? chodzi mi o to, że często ludzie oddają, bo agresywny, a w schronie się okazuje, że to wspaniały, łagodny pies...


wiesz - oni go przyprowadzili do weta na obserwacje, bo podobno ugryzl kogoś z rodziny, no i po obserwacji chcieli go uśpić...a jaki naprawdę jest powod to pewnie się nigdy nie dowiemy....

Posted

słuchajcie, mam DALMATYNCZYKA, samiec, nie wiem ile moze mieć lat, znaleziony dzisiaj, wychudzony i brudny, NIEWIDOMY, jesli się uda będzie mial tymczas w budzie, jesli nie - trafi do schroniska, prosze o kontakt jak najszybciej albo moj tel 507 384 974 albo Renaty 692 00 77 77, musimy dzisiaj podjąć decyzję....

zdjęcia będą jak wrocę do domu

Posted

nie raeguje na koty ani na inne psy, jest kontaktowy, macha ogonem, wącha wszystko, chodzi, trzesie się i rozjezdzają mu się łapki, jest strasznie biedny, potwornie.... ładny dalmatek, ma sliczne okragłe łatki, białą głowę z czarnym noskiem....

Posted

Dalmatynczyk znaleziony dzisiaj w Częstochowie, błąkał się po jakimś rumowisku - drugi dzień świąt… ledwo jest w stanie utrzymać się na nogach… Jest prawdopodobnie niewidomy… jutro obejrzy go nasz pan weterynarz… Na razie psiak siedzi w domu, wiemy, że jest bardzo łagodny, wylizał szczeniaczka, nie zwraca zupełnie uwagi na koty ani na inne psiaki. Chodzi i wącha, macha ogonem… Jest bardzo spokojny, nie załatwia się w domu… Dostał już imię - nazywa się FOSTER i czeka na stały dom. Teraz pojedzie do Libiąża do Domu Tymczasowego, gdzie zostanie odkarmiony, wykastrowany i będzie czekał na swoich opiekunów na zawsze Bardzo bardzo pilnie szukamy dla niego transportu!!! Częstochowa -Libiąż!!

Posted

Biedny psiak. Ok. Nie ma co sie naradzać bo w święta to i tak nie ma ludzi przy kompie. Czasu nie ma na zastanowienie. Jedziemy!!!!! Jutro badania u weta i to jak naj wiecej. Kropkom sie kasa kończy. 5 psiaków na tymczasach płatnych to nie przelewki . Mały jedziesz tak gdzie była Mika. Będzie może dobrze. Jak kasy zabraknie na tymczas to sie okopie i z domu wychodzić nie będę. Pomóżcie

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...