:: FiGa :: Posted December 21, 2007 Author Posted December 21, 2007 Andzia wiesz coś nowego na temat tego psa? U nas niestety DT mamy pozapychane, adopcje stoją w miejscu... katastrofa :(
andzia69 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 :: FiGa :: napisał(a):Andzia wiesz coś nowego na temat tego psa? U nas niestety DT mamy pozapychane, adopcje stoją w miejscu... katastrofa :( niestety nie....jutro będę u weta...ale nawet nie wiem co mu powiedzieć:shake:
brazowa1 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 pewna nowa Uzytkowniczka bardzo sie przejela losem dalmatynczyka na lancuchu u ksiedza.Bardzo i za wszelka cene chciala pieska ratowac...zaprosilam Ja na ten watek,mam nadzieje,ze Dorota pokaze sie tutaj i przekaze swoj zapal i czas innym kropkom,ktore jeszcze mozna uratowac...
plinka Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Ale to już chyba nie aktualne, ksiądz addał psa jakiemuś rolnikowi.. :angryy: :-(
brazowa1 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 plinka napisał(a):Ale to już chyba nie aktualne, ksiądz addał psa jakiemuś rolnikowi.. :angryy: :-( tak,to nieaktualne,ale w sumie co za roznica czy ratuje sie zycie dalmatynczykowi w Czersku czy w Warszawie.Jezeli ktos naparwde chcial pomoc,to warto go zaangazowac w pomoc innym kropkom.Mam nadzieje,ze Dorota sie tu odezwie.Jest wlasnie z Warszawy:)
znikam Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 andzia69 napisał(a):niestety nie....jutro będę u weta...ale nawet nie wiem co mu powiedzieć:shake: nadal nic nie wiadomo? to po prostu okropne; zamiast pomyśleć, chcą usypiać... w tym wypadku nie wiem nawet, czy schron nie byłby lepszy...
bea_m Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Figa myśle że temat z kropkiem ze Szczecina można wykasować. Pongo a teraz juz Fux mieszka juz w dt w Warszawie. Nowe miejsce, nowe imię, nowy watek. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101746
andzia69 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 znikam napisał(a):nadal nic nie wiadomo? to po prostu okropne; zamiast pomyśleć, chcą usypiać... w tym wypadku nie wiem nawet, czy schron nie byłby lepszy... w tym wypadku, biorąc pod uwagę charakter tego psa...też poprosiłam o namowienie ich na schron...bo wiem, ze znalezienie mu domu latwe nie bedzie...choć nie wiadomo jaki on by byl gdyby go wykastrowali - może by się uspokoil - ale trzeba chcieć z psem pracować (jak wlasciciele kieleckiego dalmata - Eltona) a nie iść na latwiznę i psa uśpić
znikam Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 to ugryzienie jest sprawdzone? chodzi mi o to, że często ludzie oddają, bo agresywny, a w schronie się okazuje, że to wspaniały, łagodny pies...
bea_m Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Znikaam niczego nie mozna brac za pewnik. Dam przykład. Ceny w schronisku był 2 razy na obserwacji bo 2 razy ugryzł człowieka. W DT jest jak baranek. Można mu do miski reke włozyc. Ja juz cała głupia jestem z tymi psami. Z ludźmi zreszta też.
andzia69 Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 znikam napisał(a):to ugryzienie jest sprawdzone? chodzi mi o to, że często ludzie oddają, bo agresywny, a w schronie się okazuje, że to wspaniały, łagodny pies... wiesz - oni go przyprowadzili do weta na obserwacje, bo podobno ugryzl kogoś z rodziny, no i po obserwacji chcieli go uśpić...a jaki naprawdę jest powod to pewnie się nigdy nie dowiemy....
florida_blue Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 słuchajcie, mam DALMATYNCZYKA, samiec, nie wiem ile moze mieć lat, znaleziony dzisiaj, wychudzony i brudny, NIEWIDOMY, jesli się uda będzie mial tymczas w budzie, jesli nie - trafi do schroniska, prosze o kontakt jak najszybciej albo moj tel 507 384 974 albo Renaty 692 00 77 77, musimy dzisiaj podjąć decyzję.... zdjęcia będą jak wrocę do domu
:: FiGa :: Posted December 26, 2007 Author Posted December 26, 2007 Nie.. błagam :( Prosimy o więcej info o psiaku i zdjęcia.
florida_blue Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 nie raeguje na koty ani na inne psy, jest kontaktowy, macha ogonem, wącha wszystko, chodzi, trzesie się i rozjezdzają mu się łapki, jest strasznie biedny, potwornie.... ładny dalmatek, ma sliczne okragłe łatki, białą głowę z czarnym noskiem....
florida_blue Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Dalmatynczyk znaleziony dzisiaj w Częstochowie, błąkał się po jakimś rumowisku - drugi dzień świąt… ledwo jest w stanie utrzymać się na nogach… Jest prawdopodobnie niewidomy… jutro obejrzy go nasz pan weterynarz… Na razie psiak siedzi w domu, wiemy, że jest bardzo łagodny, wylizał szczeniaczka, nie zwraca zupełnie uwagi na koty ani na inne psiaki. Chodzi i wącha, macha ogonem… Jest bardzo spokojny, nie załatwia się w domu… Dostał już imię - nazywa się FOSTER i czeka na stały dom. Teraz pojedzie do Libiąża do Domu Tymczasowego, gdzie zostanie odkarmiony, wykastrowany i będzie czekał na swoich opiekunów na zawsze Bardzo bardzo pilnie szukamy dla niego transportu!!! Częstochowa -Libiąż!!
bea_m Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Biedny psiak. Ok. Nie ma co sie naradzać bo w święta to i tak nie ma ludzi przy kompie. Czasu nie ma na zastanowienie. Jedziemy!!!!! Jutro badania u weta i to jak naj wiecej. Kropkom sie kasa kończy. 5 psiaków na tymczasach płatnych to nie przelewki . Mały jedziesz tak gdzie była Mika. Będzie może dobrze. Jak kasy zabraknie na tymczas to sie okopie i z domu wychodzić nie będę. Pomóżcie
bea_m Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Zrobiłam mu wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9167030#post9167030
Aga - Czakra Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Dalmatyńczyk - samiec, schronisko w Gdańsku
:: FiGa :: Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 Jest na 1 stronie. Czy macie więcej info o nim? Wiek, jak trafił do schroniska, jak znosi jego warunki...
Recommended Posts