Jump to content
Dogomania

Czarny Wilk


asiol
 Share

Recommended Posts

  • Replies 93
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...

Witam

podpinam sie pod temat bo sama mam dwie sunie onka - calutkie czarne, krótkowłose - jedna to juz emerytka bo ma 12 lat a druga to 9 miesięczny szczenior :) szukalismy długo bo mielismy "malutkie" wymagania - czarna, sunia, krótkowłosa i po psach mundurowych i w końcu udało nam sie trafić - sunie mamy z okolic Oławy. Babcia Tory miała rodowod i była cała czarna, ojciec to pies pracujacy, "mundurowy", dziadek wygrywał ogólnopolskie konkursy na tresurę - mała jest bardzo pojetna i chetna - gdyby ktoś był zainteresowany to moge podać namiary - zaznaczam, że te psiaki nie maja rodowodu.



Pozdrawiam
[COLOR=DarkGreen][B]
Oferty matrymonialne na dogomani sa zabronione.

saJo-mod[/B][/COLOR]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Gelia']Witam

podpinam sie pod temat bo sama mam dwie sunie onka - (...)- zaznaczam, że te psiaki nie maja rodowodu.

Tak przy okazji, to gdyby ktos miał czarnego psiaka onka to chetnie zapoznamy sie na przyszłość :)

Pozdrawiam[/quote]

Oj, to ty nie masz onków - masz kundelki w typie onków :shake:
Nie proponuj rozmnażania kundelków, bo tych akurat jest w schroniskach sporo. Na przyszłość poczytaj, popytaj, pójdź po rozum do głowy i kup psa z rodowodem. I wtedy będziesz mogła upajać się do woli słowem "rasowy".

Link to comment
Share on other sites

Widzisz róznimy się w sposobie podchodzenia do psów - dla mnie nie jest ważne czy psiak ma papiery - bo gdyby tak było to dwa moje pozostałe psy (nie onki) musiałyby nadal mieszkać w schronisku. Mam odpowiednie warunki i mam szczęśliwe czrety psiaki, które sa częścią mojej rodziny.

Co tyczy się dwóch, czarnych suk onków to są one po rodowych rodzicach pracujacych w policji a druga jest po psach pracująchy w wojsku - ale to nie jest najważniejsze. Nie planuję hodowli bo tez zalezy mi na psiakach i warunkach ich zycia ale pomimo tego, ze moja sunia ma dopiero 9 miesięcy mam chętnych na szczeniaki po niej i sa to osoby, które zapewnia im kochający dom - do innego bym szczeniaków nie oddała - potem wysteralizuję sunię by nie zwiększać liczby niechcianych psów.

Po prostu sunia zapowiada sie na świetnego stróża (jest po szkoleniu dla szczeniaków), nie boi sie strzałów, genialnie pilnuje swojego podwórka i własnie dla takich maluszków mam zapewnione kochające domy, które na nie poczekają i przyjma je z radością - nawet jak nie będą czarne - dlatego też zależy mi na odpowiednim ojcu - najlepiej oczywiście czarnym :)

Link to comment
Share on other sites

Axusia, fajny nowy avatarek :lol: To ty na zdjęciu?
Nie ma co tłumaczyć, dziewczyna sama musi trochę poczytać tego, co jest na forum i może kiedyś zrozumie, o co nam chodzi. Sporo osób kednak po jakimś czasie zweryfikowało swoje poglądy i teraz wie, że r=r. A mi się już nie chce wdawać kolejny raz w tłumaczenie...

Link to comment
Share on other sites

Gelia-koszmarny stosunek masz do swoich suk.to nei sa chodzace macice do rodzenia szczeniat.im to nei jest potrzebne.czarnych onow jest sporo na swiecie i to swietnej jakosci[glownie z charakteru]a psay sluzace w policji to nei jest zadne aj waj.:eviltong:.raczej bym sie tym nie chwalila.chyba ze wrzucisz jakis filmik albo fotki jak pracuja.:diabloti:.
nieznosze takich cichociemnych producencikow :angryy:.
jakei twoje suki maja badania ?jakie hd,ed?ma ipo1 chociaz?nie?no to wspolczuje brakow wyrzutow sumienia za chec produkowania kundelkow i to nei wiadomo po co.:angryy:idz do schronu i se popatrz na odpowiedizalnosc tkaich osob jak ty.
dla mnei eot.jak znam podejscie tkaich ludzi to i tak beda kryc suke jakims prawie po policyjnych itd onkiem.majac gdzies reszte.czlowiek glownie sobie zadaje pytanie majac suke hodowlana:po co mam kryc,czy napewno wniesie cos dla rasy...a tu buch i juz.co tam rasa itd,chrzanic to-ja jestem najwazniejszy/a i moje zdanie.nikt i nic sien iel iczy.suka niech rodzi..po co ma uklad rozrodczy?i na tym polega cala "milosc"-jak ma jajowody i reszte to niech rodzi.szczeniaczki beda,czarne,piszpan onki,kasy troche wpadnie...a suka bedize taaaakaaa szczesliwa nieprawdaz?bo spelni swoj naturalny obowiazek.
rece opadaja.tlumaczy sie,tlumaczy i diupa.to chyba tak niska swiadomosc w narodzie bo ja inaczej tego nie moge wytlumaczyc.
powtarzam dla mnei eot.bo to i tak bezsensu.zamiast probowac zrozumiec bedize atak na to ze my tylko papier kochamy,ze jestesmy wrtedni,brzydcy i wogole.wiec to naprawde nei ma sensu.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Gelia']

Po prostu sunia zapowiada sie na świetnego stróża (jest po szkoleniu dla szczeniaków), nie boi sie strzałów, genialnie pilnuje swojego podwórka i własnie dla takich maluszków mam zapewnione kochające domy, które na nie poczekają i przyjma je z radością - nawet jak nie będą czarne - dlatego też zależy mi na odpowiednim ojcu - najlepiej oczywiście czarnym :)[/quote]


łeeeeee, a co to za ajwaj ze pies onek czy onkowaty strózuje ??? to tak zwykle i naturalne ze mi sie nawet nie wydaje niczym - czym mozna by sie chwalic ,a juz na pewno nie wymaga wybitnie ,,pracujących" rodziców .

jak popatrzylam na youtube na ,,pokazy " psów z polskiej policji to nie wiedzialam czy sie smiac czy plakac przyznam szczerze .

moglabys przytoczyc wyniki tego psa o którym wspominasz który to wygrywal jakies zawody ??? tego przodka twojej suni , gdzie startowal ,kiedy , z jakim przewodnikiem ? .

Link to comment
Share on other sites

Gelia
Po czym stwierdzasz że sunia nie boi się strzałów?Skąd wiesz że ma dobrą psychikę ?Świadome i przemyślane rozmnażanie mieszańców lub psów w typie rasy jest nieetyczne i nie świadczy dobrze o właścicielu. czy zdajesz sobie sprawę że charakter psy dziedziczą nie tylko po rodzicach ale i po przodkach!Zastanów się czy aby to nie jest próżność i egocentryzm.

Link to comment
Share on other sites

Gelia
jesli masz mnóstwo znajomych którzy dadzą kochające domki to może zaproponowałabyś im jego
[IMG]http://images33.fotosik.pl/42/0166f90b9175abe9med.jpg[/IMG]
zamiast rozmnażac swoje młode suki? nie widzisz że w schronach jest mnóstwo psów jak twoje? czyli bez rodowodów..

Link to comment
Share on other sites

Gelia pomysl najpierw niz rozmnozysz kundelko-suczke .
gadasz jak zacofana baba z jakiejs wsi Konopielkowskiej .
obejzyj te zdjecia, sa wstrzasajace!
Psow z wadami i kundelkow sie nie rozmnaza !
dam ci przyklad mam psa z dlugim wlosem jest to moj ukochany pies ma 7-lat, jest psem pieknym ale nigdy nie kryl i nie bedzie kryl poniewaz dl wlos jest wada u owczarka .oczywiscie ma jak kazdy z moich psow rodowod.
bylyby piekne szczeniaczki "porodowodowe "to slowo dziala na mnie jak plachta na byka !:angryy::angryy:
takich psow sie nie rozmnaza .!!!!!!
propozycji ma ciagle na peczki , oczywiscie odmawiam .dlaczego ?oprocz innych wzgledow powod jest prosty, nie znioslabym mysli ze szczeniatko po moim ukochanym psie lezy tam na tej kupce niezywych psow .
i nie pisz mi ze ty masz nabywcow ,ze kochajacy dom itd ......
guzik prawda wczesniej czy pozniej trafia na ta kupke padliny bo tak sie w naszym kraju traktuje psy ,jak rzeczy a nie jak zywe stworzenia .
wygaduje sie bzdury typu kazda suka musi miec raz szczeniaki, ze kastrowanie psow to zbrodnia echh...nie chce mi sie juz wiecej pisac na ten temat To jest poprostu ciemnogrod i glupota ludzka .i to w XXI w w centrum Europy .:-(

Link to comment
Share on other sites

Ludzie czytacie miedzy wierszami to co chcecie przeczytać i wmawiacie mi coś czego nie napisałam. Nigdy nie pisałam, że rozmnażam psy. Obecnie mam trzy sunie w tym dwie po sterylizacji - żaden z moich psów nigdy nie miał potomstwa i to był mój świadomy wybór - więc nie wmawiajcie mi braku odpowiedzialności.

Mój poprzedni pies, który spedził ze mną 17 lat był znakomitym terapeutą - pracował z dziećmi autystycznymi i mimo wielu sukcesów w tej dziedzinie oraz znakomitego charakteru nigdy nie krył.

Rozważając ewentualne, jednorazowe krycie suni duzo wczesniej biore pod uwagę zapewnienie odpowiednich domów dla szczeniaków i wierzcie mi lub nie ale w sytuacji gdyby sie one pojawiły to takie sprawdzone domki im zapewnię - w odróżnieniu od wielu "profesjonalnych" hodowców.
Ilu hodowcow szuka pewnych i sprawdzonych domów dla szczeniaków zamin pokryją rodowodową sukę? Ilu z nich sprawdza gdzie i w jakie warunki trafiają szczeniaki oraz tego jak im sie wiedzie np. po pół roku?
Mój znajomy znalazł w lesie, przywiązanego bernardyna, który był bardzo skatowany i miał rozciety cały brzuch - na szczęście psiaka udało się uratować. Pies był znakowany, a hodowca ustalony w trakcie dochodzenia twierdził, że to nie jego wina tylko tego, który go kupił.
Niestety psy porzucone w lesie (niekiedy przywiązane do drzewa) to nie rzadkość - mieszkając w leśniczówce wiem cos na ten temat - kilka takich "odnalezionych" biedaków mieszka już w nowych, sprawdzonych domkach.

Jeżeli tak bardzo porusza Was los psów w schroniskach to dlaczego nie przygarniecie własnie takich "bezpapierkowców" - choc i psy rasowe nie raz mozna tam spotkać. Czy psy ze schroniska są gorsze, mniej kochane a może mniej wartościowe (nie można zarabiać na szczeniakach). Ja mam dwa takie psy, po przejściach - żaden z nich nie będzie miał potomstwa (sterylizacja) ale za to oba dostały szansę, mają dom i kochających właścicieli - żadnego z nich nie zaieniłabym na psa z rodowodem - ich miłość, oddanie i ta iskra w oczach są dla mnie ważniejsze niż dokumenty pochodzenia.

Odpowiadając jeszcze na pytanie "skąd wiem, że suka nie boi sie strzałów" - otóż wiem z praktyki, sunia niejednokrotnie przebywała w miejscach strzałów i nigdy nie okazywała lęku i nie uciekała jak inne psy.

Link to comment
Share on other sites

Więc jak była ta reakcja na strzał, bo mnie interesuje opis reakcji właśnie.
Strzał z korkowca, petardy o wysokim i suchym dzwięku,a jeszcze lepiej puszka wypełniona monetami i upuszczona na beton,albo pęk kluczy.Jeśli wykazuje cechy które predysponują ją do zostania dobrym stróżem, to interesuje mnie opis reakcji na takie dzwięki:evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

Pierwszy kontakt z duzym strzałem Tora miała na turnieju rycerskim - były to wystrzały z armat - mała spała i po strzale tylko przewróciła sie na drugi bok nawet nie otwierając oczu - miała wtedy trzy miesiace. Następnym razem było podobnie z tym, że miała prawie pięc miesięcy i bawiła się z niewiele starszym owczarkiem, który uciekł piszcząc a ona stała w miejscu i "zastanawiała się" gdzie zniknął jej kolega. We wrzesniu przy dużej ilości strzałów (zdobywanie zamku) jako sześcio miesięczny szczenior podniosła głowe i nasłuchiwała z zaciekawieniem po czym zabrana z "pola walki" do dyżurki, którą znała wcześniej zawarczała na osobe wchodzącą nagle, która z impetem otworzyła drzwi - ale nie wycofała się. Obecnie ma do czynienia tylko ze strzałami z polowań, na które reaguje zainteresowaniem i patrzeniem w kierunku skąd docierał odgłos a ostatnio nawet idzie w tamtą stronę.

Link to comment
Share on other sites

Dziwi mnie Wasz stosunek do "rasy", "rodowodu" i tym podobnych pojęć. Zdumiewające! - ludzie jesteście, aż takimi rasistami? Zakladam, że prawa Meindla znacie, aż nazbyt dobrze, choć nie do konca rozumiecie. Hodujecie więc szczęśliwie i w niewiedzy dalsze karlejace i pochodzące ze wszelkiego rodzaju ingbredów "rodowodowce" - mam nadzieje, że spotka je więcej szczęsicia, niż ten, którego znalazłem w lesie. Moze jednak przemawia przez Was zawiść, że ktoś chce mieć psy bez rodowodu i tym samym psuje komus rynek sprzedaży? Oby nie - wierzę, że tak do tego nie podchodzicie. Psy jedzą, żyją i, o dziwo - taka ich natura - rozmnażają się. Nie bierzcie więc na siebie, na siłę odpowiedzialności jadąc go z góry na dół nie znając do końca realiów, bo gdzie tu brak odpowiedzialności Gelii.

Link to comment
Share on other sites

seeman wiesz co to jest rasa?jaka jest definicja zwierzecia okreslonej rasy?wiesz co to znaczy hodowla zwierzat rasowych i praca nad rasa?to rozmnazanie zwierzat w typie rasy?:-o.baardzo ciekawe:evil_lol:.super:grab:.rece i majty opadajom:drinking::flaming:.ja wymiekam.:splat:.ciagle to samo...jak mantra...:stormy-sad:.przychodzi mi na mysl tylko jeden komentarz:
[IMG]http://img252.imageshack.us/img252/6439/painnp7.gif[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

[quote]We wrzesniu przy dużej ilości strzałów (zdobywanie zamku) jako sześcio miesięczny szczenior podniosła głowe i nasłuchiwała z zaciekawieniem po czym zabrana z "pola walki" do dyżurki, którą znała wcześniej zawarczała na osobe wchodzącą nagle, która z impetem otworzyła drzwi - ale nie wycofała się.[/quote] to była reakcja nerwowa

Mój szkolony był przy strzelnicy,brak zainteresowania otoczeniem w sensie odgłosów.Potem w wieku 14 mieś, na wystawie klubowej w sytuacji gdzie psy tak jak i właściciele są zestresowani,na strzał pistoletu startowego( suchy strzał),za drugim razem zareagował agresywnie,jest to reakcja dopuszczalna ale nieprawidłowa.( nie ucieka tylko idzie zatłuc)
Na trzask potężnych drzwi od bramy nie reaguje,a reakcja na strzał niepożądana.Na huki o niskim dźwięku nie reaguje, a jest zdiagnozowany przez behawiorystę jako pies o troszkę słabym systemie nerwowym, co gdyby był ON a nie DON,skutkowało by obniżoną punktacją,ale reproduktorem mógłby być.Mogłabym go rozmnażać bo prócz urody, popędów całkiem niezłych,posiada dość dobry rodowód.Został wykastrowany w wieku 18 mieś.( paru wetów przekonywało mnie coby się wstrzymać bo pies piękny) Dlaczego? Bo to wersja niehodowlana ze względu na Kłaki.Gdyby był On to i tak by nie spełniał wymogów hodowlanych,moim zdaniem,bo to pies o zbyt słabym systemie nerwowym,wyszło to po sprawdzeniu i przeprowadzeniu testów przez fachowców.Ja mam sumienie a nie zależy mi na zaspokojeniu znajomych i znajomych znajomych,mimo zapewnień że piesek będzie członkiem rodziny.Nie wiadomo co zycie przyniesie . Więc wybacz ale Twoje tłumaczenia są dla mnie niezrozumiałe. NIe jesteś hodowca nie wiesz co siedzi w genach, bo rodzice to psy pracujące to za mało, bo jako jednostka mogą być dobre natomiast nie wiadomo co przenoszą.Zastanów sie nad tym co chcesz zrobić.Jaki to ma sens. Co zrobisz jak wyprodukujesz psa nadpobudliwego,trudnego do okiełznana a właściciele nie będą sobie radzić, Co wtedy zrobisz.A jak wyrośnie nie to czego się spodziewają i skończy jako pies łańcuchowy,Czy stać Cię na takie obciążenie psychiczne?Dlaczego chcesz dołączyć do grona nieodpowiedzialnych w imię niewiadomo czego.Dlaczego?

Link to comment
Share on other sites

:diabloti:.
a dopuszczenie suki bez sensu to co?aaa sorka zapomnialam...rozmnazalnia a nie hodowla:cool3::evil_lol:.
mnie tam opadajom.takie mam.i rece i majty.:diabloti:
lisca-bo oni kochajom swoje psy a my jestesmy rasisty i kochamy te no..ekhem papiorki.ja se te papiorki na szyjiiii zawieszam i popitalam po stolycy z dumom i radosciom na twarzy.mam rasowe a co:D.rasista ze mnie i naziol normalnie.:Di volksdojcz do tego sprzedajny jeden a fuuj:)..
ps.lisica-naprawde wierzysz jeszcze ze apelowanei do rozsadku cos da?mi jakos przeszlo.niech se rozmnazaja piszapanonki.zrobia na zlosc.tupna nozka i zrobia.co tam pozniej...potem corki suki znowu beda mialy dzieci potem znowu..a od czego mamy w polsce schrony a dobrodziejko?ano jakies psy tam muszom byc nie?no wlasnie.a ja sie denerwuje ze korungu znowu w polsce niet.jakas goopia jezdem chiba.:D.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...