Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kilka nowych fotek, jutro wkleję nowe filmiki:evil_lol:
z 3-4 godz nad wodą połowa spędzona już na pływaniu-a nie pluskaniu!


jak zwykle szleństwa pozowe




kto chce więcej? już prawie nikt do Emiraska nie zagląda....:-(

  • Replies 677
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

i na dzisiaj już ostatnie....bo jeszcze dostaniemy upomnienie :oops:
trzeba przecież sie gdzieś osuszyć


oraz BIG LOVE



jutro będą obiecane filmiki z przecudnych kąpieli, a co :diabloti:

Posted

Dzięki za trzymanie, UDAłO SIę!!! MAM PRACę!!![SIZE=2] Teraz tylko małe przeszkolenie(chociaż nie wiem po co-ale takie procedury)lekarze i .......będę miała swoją wypłatę! Jeszcze trochę spraw mam do załatwienia, tak więc nadal jesteśmy umowieni na popołudnie :evil_lol:

Posted

Majawrc napisał(a):
Dzięki za trzymanie, UDAłO SIę!!! MAM PRACę!!![SIZE=2] Teraz tylko małe przeszkolenie(chociaż nie wiem po co-ale takie procedury)lekarze i .......będę miała swoją wypłatę! Jeszcze trochę spraw mam do załatwienia, tak więc nadal jesteśmy umowieni na popołudnie :evil_lol:

Gratuluje ;)

Posted

dogomanka_ napisał(a):
Maju to gratuluje.!:cool2: :bigcool:
A gdzie pracujesz jeśli można spytać.?:cool3:


Wielkie dzięki, dopiero będę :evil_lol: na naszym wrocławskim lotnisku, przy komputerze-moj lekarz pozwala mi tylko na bardzo lekką nie męczącą pracę :roll:

Posted

Jasne, bardzo się cieszę,lekarz już załatwiony i dzisiaj pierwszy dzień do pracy:multi:...zastanawia mnie jedna sprawa, dlaczego na dogo raz pokazuje bezpośrednio filmik z YT a raz sam link?, czy ktoś potrafi to wytłumaczyć?:crazyeye: Idziemy o 12 na umowiony spacerek z naszego forum, więc będą nowe filmiki i foty :evil_lol:

Posted

:crazyeye: W życiu nie uwierzycie!!!!!! Mamy nowego domownika :evil_lol::


Pierwszy dzień w pracy-a raczej noc, a tu co :cool3: musiałam spod koł samochodow ratować to oto maleństwo, a było to tak: siedzę sobie na monitoringu i śledzę to co trzeba, nagle widzę maleństwo ktore ledwo się porusza, zamykam więc wszystko i lecę z pomocą gdyż wychodzi prosto na ruchliwą ulicę- glowna droga pod lotniskiem!, tak więc zatrzymuję ruch i staram się go złapać :shake:nic z tego taki dzikus!!! Biegam, ciumkam, ksikam i wszystko co możliwe....dopiero po ok 20 min udało mi się na tyle podejść ciumkaniem aby go chwycić. O rany, jak go wzięłam do siebie po oględzinach okazał się istnym szkielecikiem, zapchlonym, zakleszczonym i całym umorusanym:-( Dałam mu pić, szkoda że już nic nie miałam do jedzonka.....i położyłam na bluzie, momentalnie (no prawie) usnął! nie mam pojęcia ile on tak chodził bez snu, może szukał cały czas matki....od tej pory moja praca głownie polegała na jej wypatrywaniu...śledziłam cały obszar 4 kamerami i nic:placz: i teraz miałam wielki dylemat, co z nim zrobić? Zostawić go w krzakach nieopodal? zabrać do domu? przecież to takie maleństwo-potrzebujące matki! Koniec mojej zmiany i natychmiastowa decyzja JEDZIEMY DO WETA! Tak więc zamiast po prawie 15 godz do domu pojechaliśmy do lecznicy, dostał antybiotyk ponieważ kasłał,kichał i leciała mu ropa z noska i oczek,drugi zastrzyk już nie pamiętam na co, dostał też kropelki przeciw pchłom i kleszczom! W poniedziałek odrobaczanie. Tak czy siak wezmę go jutro ze sobą na nockę, może matka jednak go szuka......kilka fotek z pracy, tylko kiepskiej jakości bo ciemno i robione fonem




zaraz będzie reszta, lekarz określił że ma jakieś 4-5 tyg!

Posted

Dostał do jedzonka trochę namoczonej fretkowej karmy i gotowanego kurczaczka, a wcinał jakby z tydzień nie jadł -co tu się dziwić jak taki szkielecik :crazyeye:



a tutaj już po całodziennej i nocnej kwarantannie, upodobał sobie poduchę Emiraska :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...