Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 677
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:razz: prawda????? ja mam ubaw za każdym razem jak tylko zerknę, a nie mogę się napatrzeć :evil_lol: a na tej oryginalnej u dołu na prawdę ma śmieszną minkę, otóż kłócił się ze mną bo chciałam łózio zaścielić a on oczywiście nie chciał zejść....no bo i po co skoro tak wygodnie:


Posted

Dostałam wiadomość że nasz wątek zostanie przeniesiony do odpowiedniego działu, nareszcie :multi:, oto kilka fotek z wczoraj, oto przytulanka:

ziewający pozer (to mi się podoba)

jamnikowaty Emirek kopiący dziury

Jego dostojność

i jak przystało na szanującego się psa-ogromny badyl

Posted

:lol: No problem, już zaglądam i będę pomagać, fakt ten badylek jeszcze nie jest duży, we wcześniejszych wątkach jest link do jego filmików, tam dopiero dorwał wielgaśny konar-chyba nawet cięższy od niego :crazyeye:!

Posted

:-(:-(:-( Dzisiaj sortowałam stare fotki, i znalazłam naszą kochaną Hapusię gdy miała ok 7-10 tyg, a to zdięcia sprzed 10 lat, powiedzcie proszę sami czyż nie wyglądała jak kaukaz (mąż zapłacił jak za kaukaza, bo właśnie szczeniaczka takiej rasy chcieliśmy) i porównajcie jak wyrosła:


i moje najukochańsze:

prawda że piękny kaukazik z niej wyrósł??????:evil_lol:

ta fotka była robiona na 2 godz przed przyjazdem lekarza:placz:

Posted

istny kaukaz :crazyeye::crazyeye::crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale czy to wazne wazne ze był kochany a byl prawda.....Maju najukochańszy psiak na swiecie .....

Posted

oj...strasznie była kochana, a jeszcze straszniej ryczę od ponad godziny gdy dorwałąm się starych fotek, a wiecie Hapusia nigdy nie miała własnych szczeniaczków i raz przybiegły do mnie dzieciaki z reklamówką znalezioną pod ławką, a w środku 2 kilkugodzinne szczeniaczki, jeszcze z pępowiną która nie zdążyła sie zasuszyć, a Hapunia tak czule się nimi zaopiekowała....jak własnymi, chętnych na fotki zapraszam do mojej galerii a szceniorki to Adhira i Elizabetha

a co z nimi przeżyłam......a to już inna historyjka.....powiem tylko że gdyby nie mój duży biust to nie przeżyłyby(i nie mam na myśli żadnego karmienia-tylko temperaturę!), a co :evil_lol:

Posted

Piekne fotki.!:)
A te biale pieknosci sa takie,ze Ohhh.!:loveu:
A Happy tez sliczna.:loveu:[*]
Czy waszym zdaniem Hapunia jest podobna do Goldena.?Bo ciagle tak mi sie wydaje...;P

Posted

Zgadza się, gdy Hapusia miała już ponad rok i zgubiła tę szczenięcą sierść to lekarz stwierdził że jest mieszańcem kaukaza z goldenem, ogon miała typowo zakręcony na końcu jak goldenek, natomiast budowę-klatę miała typowego kaukaza, no przecież ważyła ponad 40 kg!:-(

Posted

:evil_lol: Dzisiaj rano szalał z innym psiakiem, oczywiście był cały wylizany, zobaczcie proszę jakie mu się karbowane loczki robią......


a to obroża którą pańcia kupiła i okazała się za krótka.....

Posted

:Cool!::thumbs:Hurrrrrrrrra, jesteśmy wreszcie w odpowiednim dziale......i właśnie z tej okazji wstawię 3 fotki, oto Emiraska mnka gdy pańcia sama musi z domku wyjść...jest totalnie obrażony!

swojego czasu gdy Hapunia dostawała pojemniczek do wylizania to zawsze zostawiała troszkę na dnie dla ogonków, a Emirek jest egoistą do tego stopnia że aż musi go rozerwać aby wszystko wylizać


ja chyba powinnam Emirkowi jakąś galerię na forum utworzyć....ale komu by się chciało wszystkie fotki kopiować??????

Posted

;) jak już pisałam wcześniej, jak mogę tak pomogę......nie ma żadnej sprawuni :cool3: dzisiaj na wybiegu zaliczyłam wywrotkę.......no tak się szatan mały rozpędził, nie mógł jak zwykle wyrobić i wpadł na mnie :crazyeye: no a ja na ziemi :diabloti: no qrka myślałam że go uduszę a jemu morda cieszyła się od radara do radara :evil_lol: a na koniec dnia dzisiejszego przedstawię swoje nowe wcielenie...oto PRZYCZAJONY TEYGRYS-UKRYTY SMOK

Posted

Mój Tadziu (tzn mąż) ma polewkę z tych jego kłaczków odstających po bokach, a jak są wilgotne to się fajnie karbują(?), dlatego ostatnio go nazywam właśnie
"przyczajony tygrys-ukryty smok", no ale uwierzcie mi w jedno......jemu cały czas micha się cieszy......oprócz chwili gdy muszę wyjść z domu, no i jak śpi-ale wtedy chyba też mu się cieszy, a dzisiaj Tadziu zauważył że on nadal jest strasznie szczęśliwy jak ma wejść do domu, ja już przestałam na to zwracać uwagę, no przecież minęły już 3 m-ce jak go zameldowaliśmy i myślałam że już się przyzwyczaił-że to normalka iż wraca do domciu.....a tu proszę.......

p.s. Emirek zaprasza do wzięcia udziału w konkursie: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9267401&posted=1#post9267401

Posted

Przestan trzasc calym domem.!I to juz.!Bardzo Ci dziekuje za pomoc,ale juz dosc.!Nie chce abys musiala przezemnie trzasc calym domem.!;D
Jak masz za duzo zbednych rzeczy to sama wystaw bazarek na jakies psiaki.;P

Posted

No jakoś sama nie mam veny, dlatego już prawie nic do oddania nie mam ponieważ zrobiłam paczkę(prawie 3 kg) z takimi tam różnymi (fantami) i wysłałam do Fundacji aby wystawili sobie na allegro-za leczenie Emirka-no przecież tam jest ponad 5.000 tysiaków długu za jego operacje, leczenie- i wszyscy już o tym zapomnieli.....:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...