Majawrc Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Nareszcie dotarły wieści od Emirka do Emira http://fundacja-emir.org/schronisko/schronisko-wiesci.htm :multi: Quote
Majawrc Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Biedny Emirasek ...taki smutny był dzisiaj :-(, po raz pierwszy od kiedy z nami mieszka nie było pańci aż od 4 rano do 14!......pańcia jechała po karpika i jeszcze musiała go sprzedać.....ale już mu to wynagrodziłam :cool3: strasznie długo się......mizialiśmy :diabloti: Quote
polciuaa Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Tylko mizialiscie.?;>:diabloti: Biedny Emirek.!Zaraz podamy Cie do sadu o znecanie sie nad zwierzetami.!o_O.! :evil_lol: Quote
Moniskaa Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Najserdeczniejsze życzenia: Cudownych Świąt Bożego Narodzenia Rodzinnego ciepła i wielkiej radości, Pod żywą choinką zaś dużo prezentów, A w Waszych pięknych duszach wiele sentymentów. Świąt dających radość i odpoczynek, oraz nadzieję na Nowy Rok, żeby był jeszcze lepszy niż ten, co właśnie mija. Tobie i całej Twojej rodzinie życzą Monika i Skayper Quote
polciuaa Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Ochhh.!Moniska.!To dla mnie.?Dziekuje bardzo.:evil_lol: Nie no...taki zarcik.;P Ale tak pozatym to podpisuje sie pod tymi zyczonkami.;D Quote
Moniskaa Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 dogomanka_ napisał(a):Ochhh.!Moniska.!To dla mnie.?Dziekuje bardzo.:evil_lol: Nie no...taki zarcik.;P Ale tak pozatym to podpisuje sie pod tymi zyczonkami.;D Tobie tez :eviltong: Quote
Majawrc Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 dogomanka_ napisał(a):Tylko mizialiscie.?;>:diabloti: Biedny Emirek.!Zaraz podamy Cie do sadu o znecanie sie nad zwierzetami.!o_O.! :evil_lol: O qrka! to byłby 1 zarzut w którym trzeba dopisać w "miłosnym uniesieniu" :evil_lol:!, a jeszcze z kilka by doszło.:cool3: Wczoraj byłam już tak zryta że nie miałam siły na nic (od 2.30 na nogach do 19 walka z karpiem-po zwinięciu interesu o 21 w domu) a i tak wyszliśmy w nocy wytarzać się w świeżo spadłym śniegu. "Najserdeczniejsze życzenia: Cudownych Świąt Bożego Narodzenia Rodzinnego ciepła i wielkiej radości, Pod żywą choinką zaś dużo prezentów, A w Waszych pięknych duszach wiele sentymentów. Świąt dających radość i odpoczynek, oraz nadzieję na Nowy Rok, żeby był jeszcze lepszy niż ten, co właśnie mija. Tobie i całej Twojej rodzinie życzą Monika i Skayper" :Rose: Bardzo serdecznie dziękujemy, życząc tym samym wszystkiego optymistycznego, samych mizianych ozorków, uśmiechów od radara do radara, i wiecznie zakręconych ogonków, itp.! Od siebie dodam to co najważniejsze: aby po prostu spełniły się nasze najskrytsze marzenia, a przyszły rok żeby upłynął w zdrowiu i dostatku. Pod czym podpisuje się cała nasza zakręcona i ześwirowana familiada przesyłając dla WSZYSTKICH śniegowo-gwiazdkowe miziaki! :tree1::BIG::x-mas: Quote
ANETTTA Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Majawrc napisał(a):Biedny Emirasek ...taki smutny był dzisiaj :-(, po raz pierwszy od kiedy z nami mieszka nie było pańci aż od 4 rano do 14!......pańcia jechała po karpika i jeszcze musiała go sprzedać.....ale już mu to wynagrodziłam :cool3: strasznie długo się......mizialiśmy :diabloti: mogłas zabrac pomocnika hhehhehehhehe:evil_lol: Quote
Majawrc Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 ANETTTA napisał(a):mogłas zabrac pomocnika hhehhehehhehe:evil_lol: Jasne, popływał by sobie trochę w basenie i połowil rybki......:crazyeye: Quote
Majawrc Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 :lol: Witamy w Nowym 2008 Roku, na święta odzyskałam aparat, wklejam więc (w dobrej jakości) zaległe-obiecane fotki: zobaczcie czy nie wyglądam jakbym połknął wielkiego szczura???? a to tylko mój ulubiony przysmak takim jestem dominatorem: i jak zwykle uwielbiam się wylegiwać i jeszcze ostatnie (nowy regulamin) czy ja troszkę nie urosłem??? na więcej zapraszamy do naszej galerii, gorąco pozdrawiamy no i jak zwykle mokro miziamy :loveu: Quote
polciuaa Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Piekny jeeeeest.!:loveu: Jak dobrze,ze znalazl taki kochajacy domek.!:) Quote
Majawrc Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 :shake: ale za to ile mam roboty z jego sierściuszkiem żeby go wyczesać to przechodzi ludzkie wyobrażenie :diabloti: i do tego leni się strasznie więc codziennie odkurzanie! i zachowuje się raczej jak jamnik kopiąc nieustannie wielkie dziury! Quote
polciuaa Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Maju,u mojej siostry w czasie linienia jej psa i dwoch kotow to normalnie siersc lata wszedzie...;D Co do tego,ze ludzkie wyobrazenie przechodzi...to przypomnial mi sie pewien kawal... Faceta w nocy budza dziwne odglosy.Wstaje.Nie wie co ma robic,a odglosy staja sie coraz glosniejsze.Wchodzi do pokoju obok.Teraz juz wie.Wie,ze odglosy dochodza go z balkonu.Powoli...powoli...odsuwa firanke...Patrzy...a tam..Ludzkie pojecie przechodzi.! :evil_lol: Quote
Majawrc Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 :lol!: dobre, tośmy się pośmiali...co do lnienia....Hapusia miała o wiele dłuższą sierść (mogłam jej warkoczyki zaplatać) ale miała strasznie delikatną i z łatwością szło mi jej czesanie, u Emiraska podejrzewam że wychodzi jeszcze szczenięca :evil_lol: dlatego jest tak trudno go wyczesać. Nie ma przynajmniej już najmniejszego śladu po operacjach bo bardzo ładnie w tych miejscach odrosła i jest już ta właściwa. Quote
Majawrc Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 :loveu: Zobaczcie jaki Emirek jest wiecznie uśmiechnięty, mam nadzieję że już całkowicie zapomniał o tym co mu się przytrafiło i o swoich cierpieniach..... a gdy dostanie świeży przysmak to właśnie takie minki strzela :evil_lol: Quote
Majawrc Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Wczoraj przeżyłam istny koszmar :crazyeye: (jakoś nie przyszło mi z nerwów do głowy aby porobić fotki) mądry Emirasek tak się rozpędził biegając po ogródku, że nie wyrobił i wpakował się w krzak! I to w krzak z tymi przylepcami okropnymi, a że był mróz i wczoraj odwilż to możecie sobie wyobrazić jakie to okropne....a Emiras oczywiście calusieńki w przylepcach!!!!!!! Prawie 3 godziny pocąc się musiałam oczyszczać całą klatę, brzuch no i wiecie które okolice....już myślałam że wezmę nożyczki i wszystko powycinam...no ale przecież zima jest i nie pozwolę aby mi marznął. Strasznie się męczył zanim weszliśmy do domu-jakieś takie dziwne tarzanie przerabiał, zapewne mu to przeszkadzało bo posklejało całą sierść, ale bardzo ładnie, grzecznie i pokornie leżał i poddawał się zabiegowi (chyba nawet mu się to podobało bo dziwne oczka robił), ....no ale co ja przeżyłam :angryy::angryy::angryy: to możecie sobie tylko wyobrazić, a mój mądry mężuś jak zwykle miał rodochę od ucha do ucha-do dzisiaj sobie kpi żebym z Emirkiem na ogródek zeszła to chociaż on będzie miał z tego przyjemność:evil_lol:, a to przyjemniaczki z nich niesamowite! :diabloti: Quote
polciuaa Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Yhhh..nie zazdroszcze...wiem jakie to przerabane wycinanie tych rzepow bo moj kot perski raz mial chyba 2 czy 3 i to bylo straszne...to ja sie boje co Ty musialas przezywac...Podziwiam Cie za to Maju..;D Quote
Majawrc Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 3 to jeszcze mały pikuś, on miał ze 33 :crazyeye:, może dlatego trwało to ze 3 godz., no ale chociaż zdajesz sobie sprawę jak to jest gdy zaplącze się w taką sierść! Na szczęście już po wszystkim i mam nadzieję że więcej tak się nie rozpędzi-no przynajmniej na ogródku.:evil_lol: Quote
ANETTTA Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='dogomanka_']Piekny jeeeeest.!:loveu: Jak dobrze,ze znalazl taki kochajacy domek.!:)[/quote] ja to juz tyle razy pisałam iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiinapisze jeszcze ze 1000000000000000000000000razy Quote
ANETTTA Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 MAju cytuje :shake: ale za to ile mam roboty z jego sierściuszkiem żeby go wyczesać to przechodzi ludzkie wyobrażenie :diabloti: i do tego leni się strasznie więc codziennie odkurzanie! a moj benio długowłosy kanapowiec ...mam porównywalnie lub gorzej pociesz sie nie jestes sama hehe Quote
Majawrc Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 :evil_lol: cieszę się, jasne......ale gdyby nie to odkurzanie to nie miałabym żadnej innej gimnastyki.......(astma i nie wolno uprawiać mi żadnych sportów ani się przemęczać) i jeszcze ciekawe jest to że Hapusia strasznie bała sie odkurzacza-a raczej rury, a Emirasek kładzie mi się pod nogami i muszę go bardzo grzecznie prosić aby się przesunął :angryy:, nic a nic się nie boi. Takie lnienie to zaledwie 2 razy w roku i już do tego przywykłam, i wcale nie chciałabym z tego rezygnować.:cool3: Tylko błagam Emirku......nigdy więcej żadnych przylepców..... a widziały cioteczki nasze 2 małe urwisy??? Quote
Majawrc Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Chcecie się troszkę pośmiać???..oto moja niedobra pańcia :evil_lol: zrobiła ze mnie...kto zgadnie co? :crazyeye: a ja przecież taaaaaki słodki jestem.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.