inga.mm Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 (edited) wczoraj szlag mnie trafił. Przytargałam w środę do pracy poszatkowaną euphorbię rzadkiej odmiany. Położyłam na podłodze koło biurka (broń Boże koło śmietnika). Miałam w czwartek rano posadzić i ... wujjjj. Nie ma! Pani sprzątająca wy-rzu-ci-ła!!!!! Nadgorliwość cechą gorszą od faszyzmu. Edited October 5, 2012 by inga.mm Quote
terra Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 inga.mm, a to nie jest wilczomlecz białounerwiony? Jeśli to on, to nie jest taki rzadki. Ale może się nie znam. Quote
inga.mm Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 (edited) obawiam się, że to euphorbia. Było 7 duzych sadzonek Edited October 8, 2012 by inga.mm Quote
kakadu Posted October 8, 2012 Author Posted October 8, 2012 przykro mi z powodu nadgorliwej sprzątaczki; ja kolege ledwie namówiłam na recykling papieru, zgodził się wrzucać nieudane produkcje do torby, która mu zaniosłam - sprzątaczka wyrzuciła mu te torbę; zaniosłam nastepną - to samo; ale do wucetu to nie zaglądają posprzątać :cool3: frodzio jakos ostatnio przytył; tak mi się wydawało, ale myślałam, że może przesadzam; mieliśmy wczoraj gości i koleżanka powiedziała, że go utuczyłam; trochę sie przejęłam tym, bo juz mu mniej daję jeść, az mi głupio, że go morzę głodem, a on coraz grubszy; musze go w obroty wziąc, na spacery dłuższe będzie chodził; teraz zimno będzie to da radę do lasu; musi dać, bo kondycja to u niego ważna sprawa... Quote
inga.mm Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 o Birmie mówią, że chuda, więc dostaje więcej żarła. Może nie utuczy się? Quote
kakadu Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 ja to ludzi chyba przestanę słuchać; ostatnio jedna spotkana na spacerze kobita powiedziała, że moja onka stanowczo za chuda :crazyeye: bo wcięcie w talii ma :cool3: a ona jest akurat przecież; jeszcze dwa lata temu była za gruba i nam zwrócił uwagę lekarz i trener na szkoleniu, więc ja odchudziliśmy i teraz jest ok; zresztą podobno owczarki powinny byc raczej szczupłe; Quote
Nadziejka Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 :iloveyou::bye:Odwiedzam was kakaduniu z pozdrowieniem ogromnym ciociu przecudne serdunkaBugis cudny! Quote
inga.mm Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 kakadu, a jaką sylwetke miala owa paniusia? Quote
enia Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 inga.mm napisał(a):kakadu, a jaką sylwetke miala owa paniusia? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
inga.mm Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 zobaczcie mój lincz na fb https://www.facebook.com/#!/events/107146036090035/permalink/163174167153888/?comment_id=163782057093099¬if_t=like Tyle w temacie pomagania zwierzom Quote
kakadu Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 jeezu, właśnie dlatego mnie nie ma na srejsbuku; za dużo przypadkowych bohaterów, co pozjadali wszystkie rozumy; strasznie to wszystko przykre... Quote
enia Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 pozwole sobie tu zareklamować bazar na karmę dla bezdomnej suni http://www.dogomania.pl/forum/threads/233588-***RUDBEKIE-MALINY-FLOKSY-MIĘTA-MARCINKI-DLA-KAŻDEGO-!!!-dla-Lisy-do-21-10-*** wiem, że ogrodnicy tu są :) Quote
inga.mm Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 wiesz, kakadu, zamykam mój bdt. Taka zasr.. piaskownica to nie dla mnie. Niech ci "bohaterowie" tropiący nie wiadomo jakie afery się sami pozabijają. Szkoda zwierząt, ale bardziej szkoda mojego zdrowia. Teraz myślę o sobie, a nie zwierzętach. Dzięki tej bandzie nawiedzonych, przewartościowałam swój światopogląd i doszłam do wniosku, że jednak dla mnie powinnam być najważniejsza ja i moja rodzina. Quote
kakadu Posted October 16, 2012 Author Posted October 16, 2012 to jest bardzo smutny koniec całej historii; krzywda zwierząt, które nie znajdą teraz u ciebie azylu, obciąży sumienia tych wstrętnych babsztyli... Quote
inga.mm Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 nie bój nic - nie obciąży!!! Żeby coś obciążyć - musi istnieć... a poza tym one się świetnie czują w spełnianiu tej wyimaginowanej misji, więc nawet nie myślą kategoriami krzywdy zwierząt. Gdybym chciała mieszać w tym gnoju ludzi, którzy mogą wystawić mi referencje i powierzali zwierzęta, a w finale byli zadowoleni z socjalizacji i wyciszenia leków ofiar przenajróżniejszych praktyk ludzkich na psach, to prezesi co najmniej dwóch, a nawet trzech fundacji wystawiliby mi laurki, nie mówiąc o osobach bezpośrednio powierzających mi zwierzaki, a potem je odbierających. Quote
terra Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 inga.mm, jesteś zmęczona, odpocznij, zdystansuj się do sprawy i wszystkich tragedii zwierzęcych. Nie pozwól, żeby jedna z drugą klepiąca w kalwiaturę nawiedzona lala decydowała o tym czy masz pomagać zwierzętom, czy nie. Na spokojnie rozpatrzysz wszystkie za i przeciw i zdecydujesz. Trzymaj się, przytulam. Quote
inga.mm Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 jestem zmęczona - głupota ludzi złej woli. kopać sie z koniami (nie końmi - bo to stworzenia szlachetne) nie będę. Quote
kakadu Posted October 17, 2012 Author Posted October 17, 2012 terra - zgadzam sie z tobą - tu trzeba czasu i dystansu... wysyłam dzis karpkę dalii do piekielnika - opiekuj sie nimi dobrze :) Quote
terra Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 kakadu napisał(a):terra - zgadzam sie z tobą - tu trzeba czasu i dystansu... wysyłam dzis karpkę dalii do piekielnika - opiekuj sie nimi dobrze :) A miałaś nie wysyłać :cool1: Nie dziękuję :lol: Urobiłam się przedwczoraj wykopując dalie i kanny. W takich chwilach mam ich dość i prawie. Teraz jeszcze przesuszanie. I aby do wiosny. Quote
kakadu Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 a ja lubie to wykopywanie nawet; patrzę jak karpy urosły przez lato, jakie są piękne i zdrowe i jak to będzie fajnie, kiedy w przyszłym roku znów zakwitną (oby tylko lepiej niż tego lata :cool3:) Quote
enia Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 A JA NIE LUBIE WYKOPYWAĆ :) WOLĘ SADZIĆ I CZEKAC NA KWIATY... kakadu a masz jeszcze miejsce w słoncu? bo moge ci dac coś takiego http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.swiatkwiatow.pl/userfiles//image/astry2.JPG&imgrefurl=http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/astry-kwiaty-na-kazda-pore-roku-id27.html&h=539&w=719&sz=181&tbnid=5XwsdukOn1--WM:&tbnh=103&tbnw=138&prev=/search%3Fq%3Daster%2Bnowobelgijski%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=aster+nowobelgijski&usg=__-OUwu5Zu0R2B9hAgop78uskccXM=&docid=wFR2ZlWd-4QZKM&hl=pl&sa=X&ei=HNN_ULCYMM_FswaGmYHoBA&ved=0CCkQ9QEwAg&dur=94 Quote
kakadu Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 ojej, a co to jest? marcinki też? w takim cudnym kolorze? jakby były wysokie to chętnie wezmę, na niskie juz sie nie pokuszę, bo giną okropnie na tej mojej działce... :( Quote
enia Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 wysokie tak do metra... odbiór w przyszłym tygodniu :) marcinki nowobelgijskie podobno sie zwą. Quote
kakadu Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 to może karpkę bym łyknęła...? arek mnie zabije za to podjeżdzanie na onz, ale dla takich kwiatków zaryzykuję ;)... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.