kakadu Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 jak masz gdzie wsadzić to ci zrobię zaszczepke na wiosnę (bo teraz to ledwie sie zakorzeniły w tych kastach - w czerwcu je przesadzaliśmy), albo od enii dostaniesz juz teraz ;) a te ze zdjęcia to już wczoraj zjadlam :eviltong: Quote
inga.mm Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 nie mam gdzie, bo teściowie chcą sprzedać działkę, więc tylko będę zazdraszczać i odgrażać się konsekwencjami zazdraszczania. Quote
kakadu Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 inga.mm napisał(a):nie mam gdzie, bo teściowie chcą sprzedać działkę, więc tylko będę zazdraszczać i odgrażać się konsekwencjami zazdraszczania. zawsze tez możesz wpaść i kilka podskubac ;) Quote
inga.mm Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 kakadu napisał(a):zawsze tez możesz wpaść i kilka podskubac ;) z dzikom i nieokiełazanom rozkoszom :lol: Quote
kakadu Posted August 10, 2012 Author Posted August 10, 2012 wydaje mi się, że 25. mam ostatni wolny weekend, bo potem przez 7 tygodni będzie u mnie mieszkała moja mama; ojciec jest bardzo chory i spędzi trochę czasu w szpitalu onkologicznym w wieliszewie, więc nie będzie za bardzo głowy do gości; jakby co to zapraszam, może enia sie skusi? Quote
kakadu Posted August 10, 2012 Author Posted August 10, 2012 na cokolwiek :) w sensie, żeby wpaść i patrzeć jak inga skubie ;) i może poradzić co i jak zmienić w "ogródku"? i przywieźć "dary", czyli np jakąś ostróżkę, jak masz na zbyciu, bo ja nie moge trafić w sklepie na nic sensownego... i wziąc cos ode mnie, tylko, że ja nie mam nic ciekawego :shake: i przywieźć swoja sznupcię, to bym pogłaskała chociaż cudzą..., tak strasznie tęsknię za kolusią... :( Quote
enia Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 kakadu napisał(a):na cokolwiek :) w sensie, żeby wpaść i patrzeć jak inga skubie ;) i może poradzić co i jak zmienić w "ogródku"? i przywieźć "dary", czyli np jakąś ostróżkę, jak masz na zbyciu, bo ja nie moge trafić w sklepie na nic sensownego... i wziąc cos ode mnie, tylko, że ja nie mam nic ciekawego :shake: i przywieźć swoja sznupcię, to bym pogłaskała chociaż cudzą..., tak strasznie tęsknię za kolusią... :( AAAAA O TO CHODZI :) zgadzam się:p Quote
inga.mm Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 lepiej na skubanka mnie nie zapraszaj, bo ogołocę cały maliniak! Był weścik do wzięcia, ale nie wiem co z nim. Quote
kakadu Posted August 10, 2012 Author Posted August 10, 2012 zanim zaproszę, oskubię sama ;) szóstego ogona nie wezmę... :roll: Quote
kakadu Posted August 23, 2012 Author Posted August 23, 2012 (edited) wstawię dwa filmiki bo na końcu jest kawałek frodzia :) [video]http://tinypic.com/r/2q354ya/6]View My Video[/video] [video]http://tinypic.com/r/20az0hk/6]View My Video[/video] Edited August 23, 2012 by kakadu Quote
kakadu Posted August 24, 2012 Author Posted August 24, 2012 nic nie będzie z 25. :shake: ojciec nie ma zabiegów w szpitalu przez weekend więc będę go chciała zabrać do siebie, żeby trochę odetchnął świeżym powietrzem... Quote
inga.mm Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 U Ciebie chociaż powietrze nadaje sie do oddychania. W stolycy - masakra Quote
terra Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Frodzio nie bierze udziału w zabawach z zębami, on chciałby na rączki. Przytulaczek :) Piękne kwitnienia :) Moje dalie w tym roku pomimo, że posadziłam późno, zachowują się jak mutanty i wyrosły większe ode mnie. Może dlatego, że więcej podlewam niż w latach ubiegłych. Nic nie nawożę i rosną w tym samym miejscu co rok. Mnie się wydaje Kakadu, że rośliny w donicach słabiej rosną a może jakieś dżdżownice tam grasują uszkadzając korzenie, bo przecież zawsze trochę wilgotniej skoro podlewasz rośliny. Quote
kakadu Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 dżdżownice to chyba nie podjadają korzeni? wydaje mi się, że są raczej pożyteczne; słuchajcie, będę miała do oddania sporą ilość karp dalii pomponowych; są dość wysokie (około metra), ale mają zbyt małe kwiatki i szkoda mi na nie miejsca w przyszłym roku; kolory mają biało-czerwone; zastanawiałam się nad bazarkiem, ale to by trzeba było albo za dużo zapłacić za przesyłkę ze świeżo wykopaną karpą z ziemią, albo musiałabym je przetrzymac przez zimę, aż obeschną, a nie chce mi się... tak więc została mi enia z odbiorem osobistym, albo ktoś bardzo zdesperowany; chyba, że można opłukać karpy z ziemi - praktykowałyście coś takiego? Quote
terra Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Masz rację, dżdżownice korzeni nie jedzą, ale potrafią zniszczyć je zupełnie spulchniając ziemię. Ja bym była chętna na na karpkę biało czerwonej dalii o ile nie stanowi to problemu. Karp nie można myć, zgniją, trzeba je osuszyć. Wywal je w ogrodzie na trawnik, gdzie pieski nie grasują. Quote
inga.mm Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 szczerze mówiąc, jako technik ogrodnik mam mieszane uczucia do obu praktyk czyli czyszczenia korzeni lub pozostawiania ze stara ziemią. Na mój chłopski rozum oczyszczanie korzeni może powodować uszkodzenia, które nie spodobają się roślince, ale pozostawienie starej ziemi tez nie zawsze jest korzystne. Jeśli dotychczasowa ziemia jest dobra i zdrowa, walnęłabym karpę prosto w glebę bez czyszczenia. Jeśli ziemia jest kiepska oczyściłabym korzenie i na dobę lub dwie wsadziła do roztworu bakteriobójczego. A glizdownice w dużych ilościach nie są zdrowe i oznacza to, że ziemia może być kwaśna i wilgotna. W ziemi o prawidłowym ph-u glizdownice nie mnożą się nadmiernie, za to w gliniastej znajdziesz kłębowiska Quote
kakadu Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 hmmm, to ja mam dużo glizdownic, może nie są to kłęby, ale zawsze; mam ziemię kwaśną niestety i piaszczystą, ale tam gdzie rosną dalie jest nawieziona inna i dosypałam kompostu i obornika w granulkach; na zimę karpy otrząsam z ziemi tyle, ile da radę, a z resztą wkładam je do piachu; mam bardzo duże te karpy; właściwie miałam, bo je na wiosnę, jak pisałam wcześniej, porozrywałam i teraz są mniejsze... terra, to podsuszę i prześlę w pudełku ekonomiczną paczką - może nie zbankrutuję ;) Quote
terra Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Eh, jeśli jesteś na granicy bankructwa ,nie wysyłaj, kupię sobie gdzieś karpkę. Quote
kakadu Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 ja zawsze jestem na granicy bankructwa ;) zobaczę jak będzie - daj adres na wszelki wypadek na pw; Quote
enia Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 ooo i cisza, a maliny już się kończą......:) wkurzyła mnie kanna, proszę ja Was dostałam na wiosnę, dbałam, chuchałam, a tu bydle w liście wyrosło na 180 cm.....a kłosik z czerwonym "kwiatkiem" z 10 cm... jak nie wypiernicze .... tylko mi dużo miejca zajęła, a niby cud i miód miał być, a były liście jak u bananowca.... nasze babcie dalie wyjmowały, lekko otrzepywały z nadmiaru ziemi i suszyły w słonku...i myk w pudełko i do piwnicy. ja też male w paski poproszę :) Quote
kakadu Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 czekam na mrozik, żeby ściął resztę (bo pierwsza część już się niestety przywarzyła w zeszłym tygodniu...:() wtedy wykopię i porozsyłam, albo pocztą, albo tżem - jakoś się może umówią chłopaki pośrodku drogi ;) kanny też mnie zawiodły na całej linii, ale nie stały w pełnym słońcu, to raz, potem je załatwił grad - posiekał im liście w strzępy, to dwa, a teraz ten przymrozek je zmroził i już nic z nich nie będzie to trzy; nie miały dziewczyny szczęścia, zakwitła tylko jedna z czterech, za to na zaskakujący żółty kolor; ale tak szybko przekwitła, że nawet nie zdążyłam zrobić zdjęcia... też się z nimi pożegnam chyba, bo roboty dużo, a efektów żadnych; Quote
inga.mm Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 a ja od kilku dni toczę walkę z robalami, jakie zalęgły mi się w orzechach. Nazbierałam orzechów duuuuużoooooo, bo czas przygotować na bazarek choinki, wianki bałwanki. Śliczności porobiła Noemi1 w ubiegłym roku. No i jakieś gady zalęgły się w orzechach. Parę kilo dóbr naturalnych musiałam wypier.... Wkurzona jestem na maksa. Quote
kakadu Posted October 4, 2012 Author Posted October 4, 2012 zapraszam na mój bazarek - zajrzyjcie - może znajdziecie cos dla siebie :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/233146-%C5%9Bwi%C5%84skie-karty-qlaira-akcesoria-psie-i-ludzkie-buty-ksi%C4%85%C5%BCki-na-kanisa-do-15-10?p=19761956#post19761956 Quote
terra Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Moje kanny też w tym roku, (tak jak dalie) wybujały wysoooko a kwiatki miały mizerne. Ale za to fasola miała się po czym piąć :) inga.mm, robak też człowiek i jeść musi ;) , nie suszyłaś tych orzechów, że się amatorzy znaleźli? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.