hanka456 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Czasu potrzebuje ale jest w pieknym i dobrym miejscu. Quote
dzodzo Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 i pewnie pierwszy raz jest dobrze traktowany-widac po jego oczach i postawie, że jeszcze sam w to nie wierzy... Quote
Madzik77 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 wazne ze z kazdym dniem czuje swoje szczescie DZIEKUJE za foty Quote
_Tosia_ Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 a co u Trojłapka słychac?... gdzie teraz jest?... Quote
aisaK Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 _Tosia_ napisał(a):a co u Trojłapka słychac?... gdzie teraz jest?... Gado jest w DT dożywotnio. Nie pójdzie do adopcji, ponieważ jest bardzo chory-serce. W tej chwili jego wyniki nie są najlepsze, ma bardzo dużą niedokrwistość i szmery w sercu. Jest leczony, ale wiadomo, że nie jest to do wyleczenia, jedynie do polepszenia komfortu życia.:-( A Baki-faktycznie miluch! pani pisze, że baki to straszny pieszczoch, ulubieniec wszystkich kobiet i w domu i znajomych. Nazywany jest dużym Yorkiem, bo zachowuje się jak malutki psiak. strachliwy, ale za to okropnie kochany i kocha wszystko i wszystkich kto sie rusza. Nie ważne: człowiek, kot, pies, suka...To bardzo przyjacielki psiak. Quote
aisaK Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Pamiętacie tego psa? to popatrzcie na Bakiego: _________________ Quote
dzodzo Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 nie poznałabym go:-ojest błyszczący i dużo tluściejszy,wieć to tylko stres go tak zzerał anie żadna choroba, jak dobrze...tylko ten wiszący guzek jest znakiem charaktrystycznym, ze to ten sam pies jest szczęsliwy-to widac:loveu: Quote
ewatonieja Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 martko! oni z bakusia dziewczynke robią! ach Ci Niemcy i ich poczucie humoru :eviltong: Quote
Niewiasta_21 Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 O rety...!!! Bakusiu kochany...:-) Widzisz,czasem trzeba sluchac cioteczek jak mówia ze super domek na ciebie czeka!! Dziekujemy za Bakiego. Quote
Dobermania Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Bosko w tych kubraczkach wygląda :loveu::loveu::loveu: I taki pysio nieśmiało uśmiechnięty... Quote
aisaK Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Amaris pokazał prawdziwe oblicze? Będzie szukał domku bez dzieci, znającego sie na dobermanach. Takie info dostałam, ale jeszcze nic nie wiem co i jak. Quote
hanka456 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 BAki wygląda pociesznie ale najważniejsze ,iz wydaje się że jego Panstwo są z niego zadowoleni. Quote
dzodzo Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 staruszek borysek przeszedł kolejna operacje oczu-czuje sie swietnie i ma taaaaaaka wypasiona chałupke do pilnowania;) chyba jest zadowolony:multi: Quote
zasadzkas Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Jaką ma fajną kaczkę :evil_lol: Śliczny do i śliczny pies. Mam nadzieję, że Aramis znajdzie dobry dom, w którym się odnajdzie. Quote
hanka456 Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Borys to szczęściarz, na pałace trafił. Quote
modliszka84 Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Ale się Boryskowi chałupka trafiła :evil_lol: fiufiu sama bym taką chciała :cool1: Quote
aisaK Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Witam dostałam takiego meila o Babicie: Babit juz całkiem przyzwyczaił sie do sytuacji, zrobił dużą dziurę w płocie. Teraz już wszystko ścisnione i załatane, ale była duża dziura zrobiona przez Babita, ale przez nia nie uciekał.Ale najfajniej jest z jego spaniem: spi na legowisku do momentu, kiedy zorientuje sie, że cała rodzina już spi, :evil_lol: wtedy cihcutko wsuwa się do łóżka. Kiedy rano wstają i patrzą a tu rozłozony Babit udaje, że nie wie o co chodzi. Jego ulubionym miejscem jest okno.;) Quote
Madzik77 Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 hehe a ktory to babit bo sie pogubilam juz? Quote
dzodzo Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 mały, kudłaty kundelek;) a na stronie niemieckeij Amaris jest w dziale "w nowym domu"-tylko nie wiem czy chodzi o ten poprzedni "nowy" dom czy juz "następny" Quote
Madzik77 Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 to jzu wiem z ktoreog taki spryciarz Quote
aisaK Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Jego miała chyba Hania na tymczasie ;) Amaris miał domek, ale niestety musiał wrócic z adopcji. Zapytam o niego, zaraz. Teraz wiesci o Ligolu (dla Niemców Badoz): Badoz znalazł domek, ale po 4 dniach musiał wrócić. Podczas nieobecności panstwa, 2 godziny dziennie, potrafił zniszczyć mieszkanie, niestety ludzie nie mieli na tyle czasu ani cierpliwosci aby nad nim pracować. Teraz jest a hoteliku, gdzie nad nim pracuja. Jest na niego sporo chetnych, lecz po badaniach okazało sie, że ma nużeńca, grzybice i kilka innych chorób skóry oraz bakterie.(Ligota :(:(:() Jest w okolicach Bochum. Quote
hanka456 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Tak babit byl u mnie na tymczasie, czekal na wyjazd. To bardzo łagodny psiak, taki słodki misio. Pragnąl tylko głaskania i głaskania. bardzo się do niego przywiązałam i bałam, że się nie spodoba nowemu domowi, bo za urodny to on nie jest. Quote
aisaK Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 E, tam Hania, on jest piękny, tylko w schronie po nim tego piękna nie było widać :D A teraz kilka zdjęc Babita-teraz Batista: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.