Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 471
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

_Tosia_ napisał(a):
a co u Trojłapka słychac?... gdzie teraz jest?...

Gado jest w DT dożywotnio. Nie pójdzie do adopcji, ponieważ jest bardzo chory-serce. W tej chwili jego wyniki nie są najlepsze, ma bardzo dużą niedokrwistość i szmery w sercu. Jest leczony, ale wiadomo, że nie jest to do wyleczenia, jedynie do polepszenia komfortu życia.:-(

A Baki-faktycznie miluch! pani pisze, że baki to straszny pieszczoch, ulubieniec wszystkich kobiet i w domu i znajomych. Nazywany jest dużym Yorkiem, bo zachowuje się jak malutki psiak. strachliwy, ale za to okropnie kochany i kocha wszystko i wszystkich kto sie rusza. Nie ważne: człowiek, kot, pies, suka...To bardzo przyjacielki psiak.

Posted

nie poznałabym go:-ojest błyszczący i dużo tluściejszy,wieć to tylko stres go tak zzerał anie żadna choroba, jak dobrze...tylko ten wiszący guzek jest znakiem charaktrystycznym, ze to ten sam pies
jest szczęsliwy-to widac:loveu:

  • 4 weeks later...
Posted

Witam
dostałam takiego meila o Babicie:
Babit juz całkiem przyzwyczaił sie do sytuacji, zrobił dużą dziurę w płocie. Teraz już wszystko ścisnione i załatane, ale była duża dziura zrobiona przez Babita, ale przez nia nie uciekał.Ale najfajniej jest z jego spaniem: spi na legowisku do momentu, kiedy zorientuje sie, że cała rodzina już spi, :evil_lol: wtedy cihcutko wsuwa się do łóżka.
Kiedy rano wstają i patrzą a tu rozłozony Babit udaje, że nie wie o co chodzi.
Jego ulubionym miejscem jest okno.;)

Posted

Jego miała chyba Hania na tymczasie ;)

Amaris miał domek, ale niestety musiał wrócic z adopcji. Zapytam o niego, zaraz.

Teraz wiesci o Ligolu (dla Niemców Badoz):
Badoz znalazł domek, ale po 4 dniach musiał wrócić.
Podczas nieobecności panstwa, 2 godziny dziennie, potrafił zniszczyć mieszkanie, niestety ludzie nie mieli na tyle czasu ani cierpliwosci aby nad nim pracować.
Teraz jest a hoteliku, gdzie nad nim pracuja. Jest na niego sporo chetnych, lecz po badaniach okazało sie, że ma nużeńca, grzybice i kilka innych chorób skóry oraz bakterie.(Ligota :(:(:() Jest w okolicach Bochum.

Posted

Tak babit byl u mnie na tymczasie, czekal na wyjazd. To bardzo łagodny psiak, taki słodki misio. Pragnąl tylko głaskania i głaskania. bardzo się do niego przywiązałam i bałam, że się nie spodoba nowemu domowi, bo za urodny to on nie jest.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...