Ziutka Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 luka1 napisał(a):ma przyjechać w poniedziałek. Zobaczymy. Taaa....już to widzę jak przyjadą :cool1: Hmm...w sumie to obym się myliła ale....:razz: Quote
Ziutka Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Idziemy spać Amiczku....nic tu po nas :shake: Quote
luka1 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 wszyscy zapominaja o Amiku. Pani która przekazywała go w dniu przybycia do schroniska objecywała odwiedzać psinkę. Ale, pozbyli sie psa i spoko - zapomnieli. Quote
halbina Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Luka, ja pamietam, ale co da samo podrzucanie?... jemu potrzeba promocji! Quote
luka1 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 ja myślę o ludziach wśród których żył na wolności. Byli tacy którzy go lubili. Po zabraniu do schroniska zapomnieli o nim. ( Co z oczu to i z serca) Quote
ocelot Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Biedny Amiczek, obserwator franca - robi nadzieję i milczy Quote
luka1 Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 zbudzimi cały świat, jakoś cichutko dzis nawet ptice nie ćwierkają Quote
Ziutka Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 A Amiczka nikt nie odwiedza :shake: i domku brak ciągle :-( Quote
luka1 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 widziałam Amiczka siedział w budzie i nawet nie myślał wyjść gdy go wołałam Quote
ocelot Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Może to depresja? Nie ma co się biedakowi dziwić:shake: Quote
luka1 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 może depresja, może zle się czuje, ale kogo to obchodzi? Quote
ocelot Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Obchodzi, obchodzi, ale z daleka nie pomogę, domku dać nie mogę. W zasadzie to nic nie mogę Quote
ocelot Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Szkoda mi psiaka. U nas na osiedlu od kilku lat też mieszka sobie pies. Taki wilczur tylko niższy sporo. Wrósł w krajobraz. Ludziska go dokarmiają, jak zimno do klatki wpuszczają, w mrozy śpi u jednej starszej pani. Staruszek już jest. Historia podobna do Amisiowej. Mam nadzieję, że nikomu nie przeszkodzi jednak i dożyje sobie do końca na osiedlu. Quote
luka1 Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Dużo jest takich lokatorów osiedlowych i od łaski i nie łaski ludzi zależy ich los Quote
luka1 Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Pod wiata nawet w taki dzień słońce nie dociera Quote
Koperek Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Obserwuję cały czas wątek AMISIA i się nad jednym zastanawiam: czy kiedyś nastąpi taki dzień, który pozwoli mi zobaczyć GO w JUŻ NOWYM DOMU i skasować JEGO banerek ze swojego podpisu??? :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
luka1 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 On ma jedną wadę - nie jest już szczeniakiem - nikt nie chce starszego psa. Quote
Koperek Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 luka masz dwa płomyki nad avatarkiem, a nie byłaś jeszcze w PSY JUŻ W NOWYM DOMU?!?!?:crazyeye: :lol: Quote
Koperek Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 No widocznie nie byłaś!:cool1: ...bo piszesz, że: po pierwsze Amik ma wadę! :crazyeye: a po drugie, że jest strarszym psiakiem, a takich nikt nie chce :crazyeye: WYCHODZI NA MOJE- ŻE NIE BYŁAŚ!:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.