Ania_i_Kropka Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Gdy patrzy się na Tobiego leżącego w swoim boksie łzy same napływają do oczu.:placz::placz::placz: Biedak całe dnie spędza w swojej budzie. Leży i patrzy w stronę furtki w nadziei, że jego Pani wróci. On cały czas nie traci nadziei, nie wie, że jego Pani już nigdy nie wróci po niego. :-( Tak Tobiego opisuje Pani Dyrektor [FONT=Verdana][FONT=Arial]Tobi,[/FONT][/FONT][FONT=Arial][FONT=Verdana] 12 letni mieszaniec w typie pudla, brzoskwiniowy długowłosy, niestety słabo widzi i słyszy. Trafił do schroniska po śmierci swojej właścicielki, jest zdezorientowany i przestraszony a humor odzyskuje dopiero wtedy gdy wychodzi na spacer z wolontariuszami. Trafiając do schroniska był częściowo skołtuniony szczególnie na stopach, a po ostrzyżeniu (chyba po raz pierwszy w życiu) z zapałem je oglądał. Na pewno będzie źle znosił zimę więc szczególnie potrzebuję indywidualnej domowej opieki na resztę życia. W razie potrzeby obiecujemy pomoc weterynaryjną osobie adoptującej Tobika.[/FONT][/FONT] A oto Tobi Jeszcze jako kudłacz I po ostrzyżeniu Quote
Jagoda1 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Tragedia psa:-(:-(:-(... Czy znajdzie się ktoś, on juz nie ma czasu...:shake: Quote
Ania_i_Kropka Posted September 17, 2007 Author Posted September 17, 2007 Tobi jest w strasznym stanie psychicznym:placz:. On powoli traci chęć do życia.l Quote
Jagoda1 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Zrobię mu allegro, może zdarzy się cud... Quote
Ania_i_Kropka Posted September 17, 2007 Author Posted September 17, 2007 Dzięki Agusia. Oby się zdarzył. Quote
DuDziaczek Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 HiHi on bardzio smiesznie wyglada po ostrzyzeniu :evil_lol: Mi sie osobiscie bardziej podobal jak bylkudlaczem :diabloti: Quote
Jagoda1 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Tobisiu, masz allegro... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=245912711 Quote
Jagoda1 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Jestem stary, zmarła moja Pani, oddali mnie do schroniska, niedowidzę, niedosłyszę...:-( Quote
Ania_i_Kropka Posted September 17, 2007 Author Posted September 17, 2007 Agusia dziękuję za allegro. Iby ktoś go wypatrzył Quote
andzia69 Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 On chyba bardziej pona przypominal - przed ostrzyżeniem oczywiście! Dajcie w tytule koniecznie,że pudelek..albo pony.. - wtedy milośnicy tej rasy szybciej go znajdą... a tak "bezrasowo" ginie w tlumie potrzebujących Quote
Ania_i_Kropka Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 Dzisiaj Tobiś był na spacerku z ciocią Agusią. Quote
Jagoda1 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Tobiś, to taki bezradny, zdany na człowieka psiak. Na spacerku stopniowo nabiera pewności, on przecież niedowidzi i niedosłyszy. Węch jest dla niego wzrokiem i słuchem, zmęczony spacerkiem sam poprowadził do swojej klatki. Może jest jakiś dobry człowiek, miłośnik pudelkowatych i podaruje mu dom. On nie ma już czasu.:-( Może gdzieś jest zapach mojej Pani:-(? Jak pięknie pachnie wszystko... Quote
Jagoda1 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Tobi, powolutku, po omacku, ale na pierwszą stronę. Quote
Ania_i_Kropka Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Tobiś czy masz jeszcze szanse na dom???:placz: Quote
Jagoda1 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Tobisiu, noce chłodne, a kołdra w budzie to za mało.:-( Potrzebny dom od zaraz, POMÓŻCIE... Quote
Jagoda1 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Biedaku, buda to nie miejsce dla starego psa. Quote
Jagoda1 Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Tobi, stary, opuszczony leży w budzie zrezygnowany.:-( [FONT=Verdana]Najgorsze jednak, że on już nie wierzy w to, że może go cokolwiek dobrego spotkać. [/FONT] Quote
patch75 Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 to fakt, zal na niego patrzec, jak tak lezy wystawiajac lekko leb z budy i patrzy tym strasznie smutnym wzrokiem, nie sposob go nie zauwazyc Quote
Jagoda1 Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Może jest jakiś dobry człowiek i da dom Tobisiowi:-(. Quote
Jagoda1 Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Tobisiu, zaczęłam umieszczać twoją smutną historię, gdzie się da, może jeszcze zdążysz przypomnieć sobie ciepło ręki pana. [FONT=Verdana]Wiem, ze jesteś coraz bardziej smutny, trudno się dziwić, bo z czego tu się cieszyć, zamieniłeś dom na budę, odwiedzający schronisko tylko się przyglądają takiemu staremu, cudacznemu psu...[/FONT] [FONT=Verdana]A w twoich niedowidzących oczach [FONT=Verdana]może to nie są tylko łzy, może jeszcze maleńka iskierka nadziei na dnie serduszka?[FONT=Verdana][FONT=Verdana]:-([/FONT][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana][/FONT][/FONT] Quote
Evra Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Biedny Tobi, na zimę trafił do schroniska po tylu latach w ciepłym domku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.