Rafal84 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 jest tragicznie,moj domowy pies nie chce wychodzic na ten ziab a co dopiero Tobi,ktory zostal obciety. Tobiczku bylebys do soboty wytrwal to wtedy wolontariusze ciebie wyprzytulaja na caly nastepny tydzien. Quote
Ania_i_Kropka Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 Jutro Tobiś na pewno wyjdzie na spacerek. Najgorsze jest to, że on powoli się poddaje. On nie chce walczyć. Jest mu wszystko jedno co się z nim stanie. :placz: Quote
patch75 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 dokladnie takie samo wrazenie odnosze:placz: Quote
Ania_i_Kropka Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 Wczoraj Tobi sam wyszedł z budy. Gdy do niego podeszłam z mięskiem nasączonym kropelkami, pomerdał ogonkiem. Niestety już po chwili schował się do budy i nie chciał wyjsć Quote
patch75 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 ale to juz sygnal, ze cos sie zmienia, to juz cos w prownianu do tego co bylo, ale pzred nim jeszcze dluga droga, a pobyt w schronisku mu nie pomaga, on potzrebuje coiaglego kontaktu z czlowiekiem:shake::shake::shake: ania, dziekuje, ze pamietalas o kropelkach:loveu: Quote
Ania_i_Kropka Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 Dokładnie, Tobiś troszeczkę się ożywił ale i tak jedyną szansą dla Tobiego jest dom stały lub tymczasowy. Inaczej nie przeżyje zimy:placz:. Quote
patch75 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 blaaaagamy o jakikolwiek dom...to jest sytuacja krytyczna...:-(:-(:-( Quote
Jagoda1 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Tobiku, masz kolejne allegro... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=268499633 Tyle tylko mogę zrobić...:-(:-(:-( Quote
pati Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 tobis kochaniutki wytrzymaj prosze ciotki sie staraja Quote
Rafal84 Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 wa mac jakby to ode mnie zalezalo to Tobis by teraz tak jak moj Rudolf lezal na biurko i bym go glaskal :( Tobis musisz sie trzymac. Quote
Rafal84 Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 co u Tobika ? Martwie sie,robia sie coraz zimniejsze nocy i do tego ten nieszczesny snieg,Tobi musi miec dom chocby tymczasowy na zime. Quote
pati Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 zgadzam sie dom tymczaswoy bardzo pilny!!! biedaczek kto go tak do golej skory na zime oglil :angryy: Quote
Rafal84 Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 pati to,ze go ogolono to akurat musiano ,bo przyjechal z takimi koltunami,ze szok i dlatego ciachnieto go na krotko . Siersc mu odrosnie . Quote
Ania_i_Kropka Posted November 16, 2007 Author Posted November 16, 2007 Wysłałam zdjęcie Tobiego do Gazety Olsztyńskiej. Powinno się jutro ukazać. Może tam go ktoś wypatrzy. Quote
patch75 Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 super!! dzis byl dziennikarz z wyborczej i zapytalam go wprost czy nie chcial by zrobic zdjecia jakiemus psu, ktory ma nikle szanse na adopcje, ale nie chcial; chcial tylko wolontariusza zfotografowac i shannona, i kociaki:-( a juz myslalam, ze uda mi sie go w ten sposob rozreklamowac:-( Quote
Rafal84 Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 Tobiego mozna jutro obfotografowac :) no ale ktos bedzie musial mi pozyczyc czytnik kart pamieci,bo moj dzis padl ofiara mojego psa. Quote
Ania_i_Kropka Posted November 16, 2007 Author Posted November 16, 2007 patch75 napisał(a):super!! dzis byl dziennikarz z wyborczej i zapytalam go wprost czy nie chcial by zrobic zdjecia jakiemus psu, ktory ma nikle szanse na adopcje, ale nie chcial; chcial tylko wolontariusza zfotografowac i shannona, i kociaki:-( a juz myslalam, ze uda mi sie go w ten sposob rozreklamowac:-( Niestety z nimi tak jest. Jak mają artykuł o schronisku to o schronisku a nie o psach. Jutro Tob powinien być w Gazecie Olsztyńskiej. Quote
Rafal84 Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 zaraz ide do kiosku to kupie Olsztynska i wyborcza :)I powiem co jest o schronisku. W Olsztynskiej sa Tobi,Królik,Gacek,Neris,Grażka :) Quote
Ania_i_Kropka Posted November 17, 2007 Author Posted November 17, 2007 To super. Wszystkie, które wysłałam:lol: Quote
Ania_i_Kropka Posted November 17, 2007 Author Posted November 17, 2007 Dzisiaj stał się cud, bo chyba inaczej nie można tego nazwać. Ok godziny 15 do schroniska przyjechała dwójka młodych ludzi ze starszym wujkiem. Od razu jak tylko przeszli przez furtkę powiedzieli, że przyjechali po konkretnego psiaka, którego zdjęcie było w Gazecie, po Białego Tobiego. To było najcudowniejsze zdanie jakie usłyszałam. 15 minut później Tobi siedział na tylnym siedzeniu samochodu, a ja stałam i ryczałam ze szczęścia. TOBI BĄDŹ SZCZĘŚLIWY!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Jagoda1 Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 Ja też nie wstydzę się łez szczęścia. Taka adopcja przywraca wiarę w Prawdziwych Ludzi, dodaje sił... Tobi, nareszcie będziesz szczęśliwy, ciesz się każdym dniem w nowym domu... Państwu, podziękowanie za Wielkie Serce. Quote
Rafal84 Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 super, jak dzis bylem w schronie i bylem w okolicach jego boksu to akurat spal :) szkoda,ze wyjechalem przed 15 nie bylem przy tym super wydarzeniu :) Tobi badz szczesliwy w swoim domu. Quote
patch75 Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 to jest cud! to jest jakas kosmiczna historia, niesamowite:multi::multi::multi::multi: nic dodac, nic :loveu:ujac:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.