monita Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Oby było dobrze i dom najlepszy :thumbs: Quote
Jagienka Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Rozmawiałam już z Panią Małgosią... ma kobieta poczucie humoru. "Chciałam powiedziec, że wszytsko w porządku, że takiego grzecznego i spokojnego psa jeszcze nie widziałam" po czym w trakcie rozmowy okazało się, że: - Knapik je wszytsko i w każdych ilościach, - nie śpi, łazi po domu, - zjadł swoje posłanie - zjadł tapete (był sam w domu przez godzinę) - zjadł swoje szelki - i sika tylko w domu, na spacerze niucha - nie robi qpy.... poza tym wszytsko w porządku :lol: czyli: - z wnuczkiem kontakty super, małemu podobno na dobre wychodzi, są dla siebie delikatni, mały słucha jak się mu mówi co wolno a czego nie, chwali się Paniom w sklepach i w przedszkolu i znajomym (5-latki mają znajomych? przyp.autora), że ma psa; - Knapik jeszcze nie szczekał... (przyjdzie kryska na matyska :diabloti:) No nie wiem... jeszcze się wstrzymuje przed radochą.... ciężko tak na wdechu :roll: Zakupy już zrobione, nowe szelki regulowane, smycz, smakołyki, karmy, puszki, cudawianki na patyku... nawet "zupki chińskie" dla psów... nie wiedziałam, że takie cos jest, makaron, miecho i warzywa suszone... i sie wrzatkiem zalewa, czeka aż przestygnie i podaje... :lying: Quote
monita Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Hmmmm ... czyżby Pani się zakochała ;) :razz: Quote
Yorija Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Jagienka napisał(a):Rozmawiałam już z Panią Małgosią... ma kobieta poczucie humoru. "Chciałam powiedziec, że wszytsko w porządku, że takiego grzecznego i spokojnego psa jeszcze nie widziałam" po czym w trakcie rozmowy okazało się, że: - Knapik je wszytsko i w każdych ilościach, - nie śpi, łazi po domu, - zjadł swoje posłanie - zjadł tapete (był sam w domu przez godzinę) - zjadł swoje szelki - i sika tylko w domu, na spacerze niucha - nie robi qpy.... ... Ho ho ho To może tak jak u Hitchcocka? Na początku trzęsienie ziemi a potem powoli zwiększamy napięcie... Toż to przyprawiające o palpitacje wieści. Zniszczenia na starcie i taka reakcja? No to liczę, że teraz to już nic im straszne nie będzie. A do Knapika fluidy trzeba słać, żeby nie przeginał. :loveu: Quote
karusiap Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 monita napisał(a):Hmmmm ... czyżby Pani się zakochała ;) :razz: jak juz sie pozna Knapika to nie da sie nie zakochac:loveu: dobre wrazenie to podstawa,dobry Knapis:loveu:PRAWIE tak go uczylysmy:cool1::oops: Quote
Jagienka Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Yorija napisał(a): No to liczę, że teraz to już nic im straszne nie będzie. A do Knapika fluidy trzeba słać, żeby nie przeginał. :loveu: Ja się jeszcze tej qpy boje w domu... ze względu na dziecko, bo higiena bo coś tam... No i tego szczekania, bo ja myśle, że on to stróż będzie jak tylko sie pewniej poczuje :eek2: Quote
monita Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Jak stróż, to dobrze - tyle żeby nie za głośno ;) Trzeba być dobrej myśli :razz: Quote
Topi Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Będzie dobrze. Choć nie znam Knapika osobiście, myślę że hałaśliwy ponad normę nie będzie i zanim zacznie stróżować - Pani zauważy jego wdzięk, a wtedy szczekanie (w normie) stanie się sprawą trzeciorzędną. O sprawy czystości też się nie martwię bo jeżeli Pani miała już psa to zapewne te sprawy zrozumie i wie że to się szybko zmieni. Nadal podchodzę z rezerwą do wnuczka i bardzo chciała bym się pomylić. Śledzę wątek Knapika od początku. Bardzo zależy mi na jego szczęściu. ****************** Powodzenia Piesku. Quote
AgaG Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Trzymam Kciuki... Miło Było Zobaczyć Dziś W Hotelu że ... Jego Nie Ma Tam Już, Lecz Ma Domek... Quote
Jagienka Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 AgaG napisał(a):Trzymam Kciuki... Miło Było Zobaczyć Dziś W Hotelu że ... Jego Nie Ma Tam Już, Lecz Ma Domek... :evil_lol: ciocia Agnieszka zabiegana w tak drastyczny sposób się dowiedziała... a my tu na watku od kilku dni przeżywamy :loveu: Quote
Perfi Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 cztli co? :) po takim czasie juz go nie powinni zwrocic :) zostaly jeszcze dlugi :( sorry ze tutaj ale nie moge znalezc watku z rozliczeniem kasy z afn... Quote
Jagienka Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 [quote name='Perfi']cztli co? :) po takim czasie juz go nie powinni zwrocic :) zostaly jeszcze dlugi :( sorry ze tutaj ale nie moge znalezc watku z rozliczeniem kasy z afn... dzisiaj wieczorem zadzwonie... zobaczymy, Perfi, nie wiadomo co Knapik wymysli jak sie poczuje pewniej, a to nie sa psiarze, którzy wiedza jak się zcahowac w różnych sytuacjąch, które jeszcze mogą miec miejsce tfu tfu... tak jak pisałam, ja ciągle jestem na wdechu... a co do afn, to juz nie ma wątku, teraz wszytsko jest na stronie afn www.afn.pl (nie wiem czy tak jawnie można pisać), a wgląd do pieniądzy maja tylko opiekunowie skarpet, a nie wszyscy jak było wcześniej.... Quote
Perfi Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 aha nie wiedzialam... to trzymam kciuki... Quote
elik Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Perfi napisał(a):aha nie wiedzialam... to trzymam kciuki... Ja też. Oby domek zakochał się w psiaku, a psiak w domku - wtedy nic nie będzie straszne, poradzą sobie ze wszystkim :loveu: Quote
Jagienka Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Rozmawiałam z Panią Małgosią. Knapik się już nie załatwia w domu, już nie niszczy jak zostaje sam. W weekend czeka go kąpiel :cool3: Z Kacprem nadal super i Knapik nadal nie szczeka :lol: I słuchajcie co najlepsze, Knapik się przejadł ostatnio, bo odmawiał smakołyków, kto zna Knapika ten wie, że to wyczyn nad wyczyny, przejeść tego psa :eviltong: Quote
karusiap Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Jagienka napisał(a):Rozmawiałam z Panią Małgosią. Knapik się już nie załatwia w domu, już nie niszczy jak zostaje sam. W weekend czeka go kąpiel :cool3: Z Kacprem nadal super i Knapik nadal nie szczeka :lol: I słuchajcie co najlepsze, Knapik się przejadł ostatnio, bo odmawiał smakołyków, kto zna Knapika ten wie, że to wyczyn nad wyczyny, przejeść tego psa :eviltong: Knapik sie przejadl??:crazyeye::crazyeye::crazyeye:moze lezal brzuchem do gory i nie mial sily sie ruszyc....ale chetka byc musiala:cool3::evil_lol: Quote
Jagienka Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 karusiap napisał(a):Knapik sie przejadl??:crazyeye::crazyeye::crazyeye:moze lezal brzuchem do gory i nie mial sily sie ruszyc....ale chetka byc musiala:cool3::evil_lol: :grin::grin::grin::grin: to po qpie było... pozytywne reakcje na zachowanie, które chcemy aby było kontynuowane, a qpa na zewnątrz do nich nalezy i nie przyjął pochwały... może sie urażony poczuł :eviltong: Quote
karusiap Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 jakby mi na polu na zimnie kazali sie zalatwiac to tez bym urazona byla:) Quote
Jagienka Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Aaaa co do małego. Ostatnio miał pomysł, żeby wsiąść na Knapika, na szczeście wcześniej zapytał czy może i Pani Małgosia mu wytłumaczyła, że wsiada się na konika, a piesek to nie konik i mały się nie kłócił, bo to prawda niepodważalna ;) Aha no i zostaje Knapik... bo reaguje :lol: Quote
Topi Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Kamień z serca ... Pani Małgosia MĄDRĄ BABCIĄ jest więc ma mądrego wnuczka. Ogromnie się cieszę. I to że Knapikowi imienia nie zmieniono też dobrze świadczy o rodzinie. Moim zdaniem. *********** Knapiś, sprawuj się !!! Nie przynieś Ciotkom wstydu !!!1 Quote
agamika Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 A zostaje , Knapik czy Klapik :evil_lol: Jej, żeby już nie było żadnych niespodzianek :loveu: Mysle ze Maciek mnie nie udusi ,, jak tu fotki jego autorstwa wrzucę , z ostatniego weekendu Knapika w hotelu :cool3: Odi jak w końcu dorwał sie do Knapika to go strasznie wylizywał :evil_lol: , nie wiem czy chciał go zmiękczyć przed konsumpcja :diabloti: . powodzenia dla Knapika :loveu: Quote
Yorija Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Pewnie zmiękczyć. Klapik ponoć klucha - co widać na zdjęciach -a Odik biedny wychudzony taki. Więc sobie Klapika przygotowywał. A właśnie - Klapik to mówił senior - więc może Klapik zostanie :lol: Quote
Jagienka Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Rozliczenie na grudzień (do zapłacenia 465 zł): 38,50 pozostałość po wpłatach na AFN 50 zł od mamy Boryska 23 zł pomoc od AniB 50 zł Topi 20,50 zł dominik_a za bazarek 30 zł za książki od moany dostałam dzisiaj 23 zł od AniB z bazarków 20 zł odejmuje za odrobaczanie Roksy, więc do hotelu zostaje 3 zł 50 zł :crazyeye: od Topi (bezinteresownie ;) :loveu:) 20 zł za torbe lnianą od moany 8 zł od Bili z bazarku 5,70 zł Kuba P z bazarku 40 zł z bazarku z torbami od moany [SIZE=2]50 zł od elik :loveu: 30 zł od elak23 :iloveyou: (torba wróciła na licytacje) bardzo bardzo dziękuję!!!! potrzebujemy jeszcze 46,30 zł za grudzień 20 zł od mestudio za torbę od moany potrzebujemy jeszcze 26,30 zł za grudzień [quote name='Yorija'] A właśnie - Klapik to mówił senior - więc może Klapik zostanie :lol: pojade.. podłucham, ale jeszcze nie teraz, myśle, że za wcześnie... pewnie dzisiaj wieczorem zadzwonie :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.