Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

u nerusia nie bylam sto lat... podobno dostal taka porcje karmy ze na dlugo mu starczy, dlatego pieniazki (100zl) czyli ich czesc, uzbierane z bazarku przelalam na kota sheridana ktory walczy o lape. jesli karma bedzie potrzebna zaloze kupie nero i wystawie bazarek ;)
po co kasa ma lezec jesli czarnulek ma co jesc a kociak potrzebwal.

  • Replies 192
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to musze od mamy aparat pozyczyc. nie jezdzilam bo mowilas ze jakas firma zawiozla mu mnostwo karmy.
ale spoko, kupie pani jakies cistaeczka i podjade zobaczyc co u nich. (ciasteczka oczywiscie za moje pieniadze ;))

Posted

Przelałam 13 zł dla psiaka.Dopiero wczoraj zauważyłam, że przyszedł zwrot, nie dopisałam ulicy :( przepraszam.Jeśli ma karme, to może kupilabyś mu trochę dobrego mięska.Wie, że 13 zł to mało,ale więc nie moge.Myślę, że na kawałek będzie.

Posted

jak przelalas na moje konto to jasne ze mu kupie, a miesa bedzie 2 lub 3 kg, troche kasy swojej doloze i bedzie ok. teraz robie zbiorke garnkow wsrod znajomych zeby pani miala w czym gotowac psu jedzenie, bo wszystkie popalila.

Posted

Irysku, ty naprawde jesteś fenomen!:loveu:

Puch chłopak jeszcze ma:) Pan Witold z Epcorn-u się postarał by dziecko nie głodowało:multi:

Ja mam urwanie głowy, zaraz jade na szczecińską, dać psom jeść- tylko se w łeb strzelić:flaming:

Posted

spokojnie, nie panikujmy. Nero do minimum połowy stycznia ma co jeść:)
Wiec odkładać powolutku do skarpety, a potem znów damy dzieciakowi jeść:cool3:

Posted

demi napisał(a):
spokojnie, nie panikujmy. Nero do minimum połowy stycznia ma co jeść:)
Wiec odkładać powolutku do skarpety, a potem znów damy dzieciakowi jeść:cool3:

Lepiej panikować wcześniej, zanim w skarpecie tylko dziura zostanie :cool3:

Posted

witam witam
czy mogę dostać jakiś adresik gdzie mogę wysłać jedzenie dla Nero!!?? i jakiś upominek jego Pani?? i może wiecie czego najbardziej potrzebują??
zbankrutuje przez te święta i przypadkowo trafione strony na dogo:evil_lol:

Posted

papudraczek napisał(a):
witam witam
czy mogę dostać jakiś adresik gdzie mogę wysłać jedzenie dla Nero!!?? i jakiś upominek jego Pani?? i może wiecie czego najbardziej potrzebują??
zbankrutuje przez te święta i przypadkowo trafione strony na dogo:evil_lol:

DZIĘKUJEMY!

Posted

dowiadywalam sie juz na samym poczatku jak bylam u nich, ale mowi ze nieczego jej nie trzeba, mimo ze nie ma pieniedzy. wiem na pewno ze potrzebuje garnkow... i pieniedzy na to aby miec w koncu lazienke, bo ma teraz tylko takie pomieszczenie kolo kuchni, bez drzwi tylko odgrodzone murem z surowych cegiel... a tam wanna i toaleta takie nie podlaczone. tego jej potrzeba i wiadomo potrzeby takie na teraz jak jedzenie jakis proszek do prania krem, mydlo itd.

  • 2 weeks later...
Posted

czy naprawde nikt juz nie zaglada do nera? moznaby rozpoczac zbiorke pieniedzy... moze popytacie wsrod znajomych, pare osob da po 10zl i juz bedzie spora suma. nakupie jedzenia.
ostatnio kupilam nero 2 spore miski w ikei a pani patelnie, zbieram tez garnki. moze ktos ma na zbyciu jakies, ktore dlugo lezakuja w szafce zapomniane...

Posted

ja mogę dać troche karmy suchej, z 10-20 kg. Taka lipna, ale w brzuchu coś jest.... Robiłam zbiórke w szkole i trzymam ją na ekstramalne sytuacje- czyli jak mi się kasa skończy dla psiaków ze szczecinskiej na miecho i inne wygłodnialce. ale nie wiem jak to wszytko bedzie, bo nie jestem w stanie tego zawieźć autem narazie, bo mamy zepsuty. bede cos motać, bo na szczecinskiej niebyłam już pare dni...

Posted

nie no tak zle to nie jest, mam pare zotych narazie. trzymaj dla psiakow ze szczecinskiej.
my tez nie bylysmy samochodem, pojedz z kims i we dwie osoby zawsze wiecej karmy sie wezmie. psiaki pewnie gloden jak trzeba...

Posted

niestety dziad już nie żyje. ciekawa jestem kiedy umarł... mówią, ze kilka dni leżał... Ale kurcze, ja w tamtym tyg jak byłam, to cholera go nie widziałam. Ale w życiu bym nie pomyślała, że mógł sie przekręcić:shake: PRzecież, bardzo często przyjeźdzałam i on do mnie nie wychodził... masakra to wszytko:placz:

Posted

demi napisał(a):
niestety dziad już nie żyje. ciekawa jestem kiedy umarł... mówią, ze kilka dni leżał... Ale kurcze, ja w tamtym tyg jak byłam, to cholera go nie widziałam. Ale w życiu bym nie pomyślała, że mógł sie przekręcić:shake: PRzecież, bardzo często przyjeźdzałam i on do mnie nie wychodził... masakra to wszytko:placz:

O Matko i co z psem???
Trafił do schronu?:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...