demi Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Nero ma 15 lat. Jego właścicielka wzięła go ze schroniska, gdy był szczeniakiem. Niestety jego Pani się pochorowała, ma już 80 lat. Nie jest w stanie utrzymać ani siebie ani swojego jedynego przyjaciela. Nero jest przeraźliwie chudy… Mieszka razem z Panią w czymś co przypomina dom. Nero nie wychodzi na spacery, ma do dyspozycji ogródek. Bardzo kocha swoją właścicielkę, razem śpią w łóżku i oglądają telewizje. Wspólnie spędzają swoją starość. Nero bardzo potrzebuje jedzenia w innym przypadku nie pozostanie mu dużo czasu. W schronisku również długo nie pożyje, w samotności będzie umierał w zimnym boksie. Nero nie wyobraża sobie życia bez swojej ukochanej Pani, chce ostatnie miesiące życia być razem z nią. Przecież to ona uratowała go przed samotnością w schronisku. To ona pokazała mu jak wygląda prawdziwe życie czworonożnego przyjaciela. Teraz razem potrzebują pomocy. Nero na również przerośnięte pazury i nie jest szczepiony na wściekliznę. Będzie potrzeba ściągnąć w miejsce przebywania psiaka weterynarza, który zafunduje mu mały zabieg kosmetyczny- na pewno będzie mu się o wiele lepiej chodzić. Nie można też przeoczyć obowiązkowego szczepienia przeciwko wściekliźnie. Nero potrzebuje karmy od zaraz! Karma sucha, puszki, ryż, makaron. Tylko tyle potrzebuje do pełnego szczęścia. BARDZO PROSIMY Wszystkich ludzi dobrego serca o wszelką karmę dla 15 letniego staruszka. Jedzenie można przynosić do biura TOZ w dni jego otwarcia. Można również karmę dostarczyć bezpośrednio do domu w którym mieszka Nero, zapewne ucieszy się z takiego prezentu- wcześniej trzeba umówić się z członkiem TOZ i razem z nim udać się na miejsce. Wszelkie informacje dotyczące Nero – > 693-511-896 członek TOZ Joanna K. oraz [email protected] Quote
Kasia Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Na jaki adres można wysłać dla Niego jedzonko? Quote
Kasia Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 poproś Moda o przeniesienie tematu na PWP. Tam wiecej osób zajrzy i pomoże. Quote
demi Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 PWP tzn? Wysłać? a nie lepiej osobiscie:cool3: albo do toz, albo umówic sie ze mną i razem pojedziemy do pieska- zeby nie było ze sami zjedlismy karme:eviltong: Niechce podawać adresu zamieszkania tych państwa, wole najpierw spotkać się z kimś i razem pojechać. Kobitka bedzie sie bała wpuścić kogokolwiek:lol: Quote
Kasia Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 PWP to Psy w Potrzebie. Osobiście nie dam rady, mogę wysłać na adres TOZ z dopiskiem 'dla Nero' :lol: Quote
ulvhedinn Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Demi, mam cążki, może by pazurki ciachnąć "we własnym zakresie", bo wet sobie policzy... Quote
demi Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 a masz takie duże cążki? bo ja takich byków nie mam, a zwykły duzy obcinacz do paznokci nie da sobie rady.... ja mam kaganiec:lol: wiec damy rade! Dziś byłam u Nerusia, merda ogonkiem na mój widok bo wie że będzie papu:razz: jest kochaniutki! W takim razie można wysyłać jedzonko do biura TOZu. Dzis zawiozłam mu jedzonka co najmniej na dwa tygodnie, wiec mam troszke spokoju. Co do paznokietek to dobry pomysł, bo naprawde przeszkadzają mu chodzić:lol: Quote
ulvhedinn Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Mam całkiem spore, u Aksy daje rade bez niczego, pewne problemy były tylko z Miśką... ale ona miał pazury jak niedźwiedź... Quote
Gosiapk Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Ludziska z Wrocławia, podrzućcie karmę dla staruszka na dożywociu. Quote
demi Posted September 16, 2007 Author Posted September 16, 2007 póki co to przynajmniej raz w tygodniu jestem u nera i woże mu gotowane amciu- z zapasem na dwa dni dodatkowo... jutro ide do szpitala, nie wiem czy mnie bedą chcieli odrazu wypuścić. i to taka pomoc tym zwierzakom biednym:-( Quote
Gosiapk Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 demi napisał(a):póki co to przynajmniej raz w tygodniu jestem u nera i woże mu gotowane amciu- z zapasem na dwa dni dodatkowo... jutro ide do szpitala, nie wiem czy mnie bedą chcieli odrazu wypuścić. i to taka pomoc tym zwierzakom biednym:-( Demi może nie będzie aż tak źle. Bardzo źle sie czujesz? Quote
demi Posted September 17, 2007 Author Posted September 17, 2007 nom źle... byłam dziś w szpitalu na badanich, jutro ide do lekarza. zobaczymy. musze być za to na piątek w stanie biegać, bo mam adopcje i spotkanie ws strony www+ czwarek sterylka. do Nera przydało by sie jechać w niedziele czy w najbliższych dniach. no zobaczymy. ta kobieta napewno go czymś karmi, bo mógł by gorzej wyglądać... Quote
Gosiapk Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Ludzie, kto może podarowac trochę karmy? Quote
demi Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 no cóż... niestety narazie idzie cieżko... Quote
Gosiapk Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Wrocławianie proszeni sa o wsparcie karmą Nera :) Quote
MagYa^^ Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 a moze jakas zapomoge w walucie? moge przelac na konto, bo z zakupem i dowiezieniem bedzie ciezko. Quote
Gosiapk Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 MagYa^^ napisał(a):a moze jakas zapomoge w walucie? moge przelac na konto, bo z zakupem i dowiezieniem bedzie ciezko. Demi daj na siebie namiary co? Quote
demi Posted September 24, 2007 Author Posted September 24, 2007 Wszytskie info na www.toz.wroclaw.pl Tak czy siak jak bym chłoptasiowi zamawiała karmę to z ramienia TOZ- mam dość duże zniż:razz: bo zamawiamy w legnickiej hurtowni co miesiąc ponad tonę karmy... Quote
Jagoda Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 o, ja dopiero ten wątek zobaczyłam! Podnoszę do góry i też się dorzucam. p.s. Joanna , podany przez Ciebie nr konta dla Nero ma za mało cyferek do przelewu elektronicznego, to wpłacam na TOZ. Quote
demi Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 ok, człowiek wiecznie zabiegany, że sie walnełam... eh Jasne z TOZ odrazu mu zakupie jak tylko dostanę potwierdzenie przelewu:) i bedzie mieć chłopak papu:) Razem z iryskiem jedziemy do buraka w sobotę- napewno nowe fotki bedą! Będzie z nami też wet, wiec juz wogóle super:) wezmę ze sobą kaganiec, bo NEro jest humorzastym pieskiem.... moze mu sie nie spodobać obcinanie pazurków czy szczepienie... Quote
Ulaa Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Jesteście wspaniałe :loveu: A czy pani Nerusia ma co jeść? Quote
MagYa^^ Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Neruś poszlo pare groszy na jedzonko :) 3maj sie chlopie! Dobrze, ze Cie Twoja Pancie kocha :) a dziewczyny dogladaja :) Badz szczesliwy! Quote
demi Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 w sobote już jesteśmy ustawione;)) zdjęcia macie jak w banku:) wielkie dzięki w imieniu Nercia:) Jego pańcia ma co jeść... Quote
Gosiapk Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 MagYa^^ napisał(a):Neruś poszlo pare groszy na jedzonko :) 3maj sie chlopie! Dobrze, ze Cie Twoja Pancie kocha :) a dziewczyny dogladaja :) Badz szczesliwy! DZIĘKI!!! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.