lika Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Dla naszych podopiecznych szukałam płatnych DT poprzez ogłoszenia, głównie w "Ofercie" - są bezpłatne www.oferta.com.pl. Ogłoszenie należy wstawić w dziale "Dam Pracę - dodatkowa". Można znaleźć DT w cenie 10 zł za dobę. Można też za pośrednictwem tej samem strony www dać ogłoszenia do "Anonsów", które wychodzą w innych regionach, bo "Oferta" jest kolportowana tylko na Mazowszu. Tam też można dodać bezpłatne ogłoszenie w dziale Flora i fauna o poszukiwaniu domku dla maluszka. Wersja podstawowa (240 znaków) jest bezpłatna, a ze zdjęciem kosztuje 5 zł. Quote
neverend Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 No ja się tez przejechałam na wetach... co do stanu Guzika dziś dzwoniłam do weta i poprosiłam o podanie pewnej diagnozy...w dzień miała jechać kierowniczka schroniska małym i jak do tej pory - cisza....:roll: Mały ma na pewno nużycę, świerzba..co do grzybicy, to już prawie wyleczona ketokonazolem..była stwierdzona z zeskrobin... Mały nie ma sierści na buźce i w innych miejscach...miał też otwarte ranki... Teraz jest coraz lepiej.. Niestety może zarazić inne psy świerzbem...:-( Quote
pajunia Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Zalozylam nowy watek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=86616 Quote
neverend Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 Dziękuje Pajuniu... Co do Guzika... oferty można przejrzeć na tej stronie?? zaraz napiszę do Esperanzy... Apropos Aśka i Aleksandra - bardzo dziękuję za pomoc.. Bardzo bym chciała,aby Guzik był u którejś z Was... tylko naprawdę - musicie wiedzieć, że te choroby są zaraźliwe... nie wiem,czy już jakieś psy w schronisku nie są chore...:-( Quote
AśkaK Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Neverend, ja doskonale wiem że te choroby są zaraźliwe i dlatego tak ważne jest, by diagnoza była dobra. Tymczasem od Ciebie otrzymujemy wciąż niepewne informacje...dopiero w ostatniej odpowiedzi napisalaś że grzyb wyszedł w zeskrobinie, ale już jest wyleczony. Kiedy była zrobiona ta zeskrobina co wykazała grzyba? Wyleczony, czyli już nie ma grzybicy zupełnie? Nie zaraża już grzybicą? Czy świerzb również wyszedł w zeskrobinie? Zrozum, że od udzielonych przez Ciebie informacji zależy czy psiaka ktoś weźmie na DT czy nie! Sama nużyca nie jest bardzo zaraźliwa. Grzyb i świerzb za to są. Więc to jest istotna różnica, czy pies ma tylko nużycę, czy też do tego grzybicę i świerzba. Nie zrozum mnie źle, to nie jest napaść na ciebie, być może wet sam nie wie co psiakowi dolega i ciebie próbuje tak zwodzić. Cieszę się, że leczenie przynosi dobry skutek. Tylko obawiam się tego, że wet leczy w ciemno... Quote
Edi100 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Guziczku:( Och, maluszku. Niestety bywa i tak ,że weci trafiaja z diagnoza w ciemno. Na zasadzi, zobaczymy co się będzie działo po takim czy taki leku... Nie raz to przerabiałam, zanim trafiłam na Kochaną wetkę, tyle że w Rawiczu. Guziczku, ciotki myślą o Tobie! Quote
neverend Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 I ja Asiu też się obawiam... Jeden wet już mnie zwiódł i przez to Guzik jeszcze bardziej cierpiał. Zeskrobina była pobrana jakieś 2 tyg. temu... Wykazała obecność pcheł i (już sama nie wiem, czy wierzyć wetom!) i grzyba...Ja nie wiem, bo może grzybicę spowodował lakcid, bo był wcześniej podany...:roll: Bo jak mały był leczony u 1 weta, to nie stwierdził nużycy, choć widać już było gołym okiem, bo dlaczego nie miał sierści na pyszczku? To jest chyba objaw nużycy,a że 2 wet (już nie wiem komu wierzyć???:roll:) stwierdził w oględzinach,że mały ma osłabioną odporność, bo: -był o połowę mniejszy w 8 tyg. niż 4 tyg. szczeniak... -w 5 tyg. jeszcze nie widział Poza tym, jak wiadomo, nużeńce są wszędzie i zdrowy pies, nawet jak się położy w gniazdo, to się nie zarazi, tylko ten osłabiony. Więc mały tracił sierść i drapał sie niemiłosiernie, więc poleciałam do innego weta...numer 3 już w sumie, bo w jednym gabinecie leczyło go 2... I ten 3 podał mu imovox, zaszczepił go...zapytał co podawałam - mówię - kapiel w ketokonazolu..On - ok, bo malec ma grzybka...już wychodzi,ale wiadomo,że te bakterie (tak jak świerzb) utrzymują się jeszcze na ciele nawet, gdy jest leczony... Co 2 dni pryskany jest immaverolem... Te leczenie przynosi pozytywny skutek, bo ranki się goją i łyse miejsca zarastają włosiem. Mały ma apetyt, jest odrobaczany...rośnie... Ale jest leczony dopiero niecałe 2 tyg. więc wątpie, że wszystkie te "zarazy" już się zmyły do końca... Jest ich mniej na pewno...Ale on może jeszcze zarazić... A chyba potrzebny jest naprawdę BARDZO DOBRY WET, z którym nie będzie dyskusji...Ja jestem za bardzo uległa...:roll::-(:shake: Quote
Edi100 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Ojej Guziczku, dobrze że Cię ciotka neverend w schronie wypatrzyła i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze! Co by z Tobą było, Maluszku:( Quote
neverend Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 [quote name='Edi100']Ojej Guziczku, dobrze że Cię ciotka neverend w schronie wypatrzyła i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze! Co by z Tobą było, Maluszku:([/quote] i co jest niestety nadal... malec potrzebuje domu...wiem,że jest wiele osób,które chcą pomóc,ale w taki sposób,by nikogo nie narażać... Widzicie...gdybym wiedziała, co z nim jest wcześniej, może i ja i moja koszatnica oszczędziłybyśmy na lekarzach dla Guzika... echhh... a biedny Guzik sam...nawet pieniąchów ma mało w skarpecie...:placz: Quote
Edi100 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Proszę dopisz w tytule że potrzebne wsparcie finansowe dla Guziczka. On naprawdę tego potrzebuje. No i domu. Ja cosik w piątek do tej skarpety Guzikowej jeszcze wrzucę:) Halo, Cioteczki kto jeszcze? Quote
neverend Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 Właśnie przeglądam bazy hotelowe... i oferty DT.... Quote
Wilejkaros Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Guziczku, ja też coś dorzucę. Żebyś tylko był zdrowy! Quote
neverend Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 [quote name='Wilejkaros']Guziczku, ja też coś dorzucę. Żebyś tylko był zdrowy![/quote] naprawdę Wam dziękuję... a najbardziej Guzik... jutro dzwonię do schroniska, zapytać jak tam... pojadę jeszcze z moją Fuzzy (koszatnica)... Quote
Wilejkaros Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Podajcie namiary, gdzie wpłacać... Może być na PW. Quote
neverend Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 [quote name='Wilejkaros']Podajcie namiary, gdzie wpłacać... Może być na PW.[/quote] na pierwszej stronie jest wszystko zaktualizowane... jest podany adres i nr. konta:) Quote
Edi100 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Ciotka nie śpi, to znów MAlucha na górę. Przeciez inne Kochane ciotki też muszą zobaczyć Chorego Guziczka bez domu...:( Quote
AśkaK Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Neverend, aby stwierdzić grzybicę u psiaka wet musiałby oddać zeskrobinę do labolatorium, lub oświetlić skórę lampą o której wspominała MonikaP. Pchły w zeskrobinie...to coś nie tak, wet cię zwodził i tyle. Pchły przecież widać gołym okiem, zeskrobiny do tego nie trzeba robić...jakiś specjalista od siedmiu boleści.:shake: Ten który teraz obecnie leczy Guzika, wydaje się rozsądniejszy, ale też leczy go w ciemno. Te objawy które opisujesz bardziej pasują do świerzba lub nużeńca, a nie do grzybicy. Grzyb jest zwykle dopiero powikłaniem przy zaawansowanej nużycy, wykrywa się go najtrudniej więc dziwi mnie, że wet "na oko" tak szybko postawił diagnozę...:roll:Czy mały bardzo się drapie? Quote
neverend Posted October 4, 2007 Author Posted October 4, 2007 Drapał się strasznie...teraz mniej... Quote
ice_t Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 i co tam u Guziczka ?? wiadomo już co dalej z nim bedzie ?? Quote
Edi100 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Guziczku, biedny jesteś. Nie dość że najsłabszy, najmniejszy to jeszcze chorujesz i jesteś sam :placz: Quote
Wilejkaros Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Czy Guziczek wybiera się jakoś do weta w najbliższym czasie? Quote
neverend Posted October 4, 2007 Author Posted October 4, 2007 [quote name='Wilejkaros']Czy Guziczek wybiera się jakoś do weta w najbliższym czasie?[/quote] był wczoraj z kierowniczką schroniska... dziś byłam u weta z moją koszatnicą i pytałam... mówił, że lepiej wygląda, śmiga... dostał imovox... no i immaverol do psikania... moja Fuzzy też to dostała dzisiaj... echhh...ciężko...mały ma 2 obserwatorów na allegro.... ale cisza...żadnego odzewu...:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.