weszka Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 A czy dałoby się Mojżesza uładzić tzn. ostrzyc? To śliczny sznaucer ale niestety zaniedbany i wzbudza raczej odrazę wśród tych durnych ludzi, którzy patrzą na wygląd... Quote
malawaszka Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 dokładnie - obcinanko by mu mogło pomóc :placz: Quote
pumcia02 Posted September 16, 2007 Author Posted September 16, 2007 odpada, chlopaka wystarczy wykapac i wyczesac. a siersc on ma no kiepska wiec jakby go jeszcze ostrzyc to wygladał by jak... Quote
MaxSta Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 A po zatym idzie Zima i golonko i obcinanko u Azylowców odpada. Quote
weszka Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Z tym strzyżeniem nie całkiem sie zgodzę. Sierść ma kiepską bo zaniedbaną, a po ostrzyżeniu za 2-3 tygodnie odrośnie znacznie lepsza i zdrowsza. Będzie i lepiej wyglądał i lepiej się czuł. Póki co jest na tyle ciepło że można by go uporządkować. Quote
Kostek Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 dzisiaj z Mariola zrobilysmy Mojzeszowi maly salon pieknosci...zarosl chlopak miedzy palcami az wstyd...po trochu wyprowadzimy go na ludzi Quote
pumcia02 Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 on jest wspaniały!!! tylko domu mu brak!! musi wychodzic na spacerki zeby sie "rozchodzic" Quote
weszka Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 To znów na spacer wirtualny - chociaż wolałabym z tobą u boku podreptać... Quote
pumcia02 Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 http://www.allegro.pl/item248583676_mojzesz_mix_sznaucera_prawdziwy_aniolek_.html Quote
weszka Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 mariolka napisał(a):http://www.allegro.pl/item248583676_mojzesz_mix_sznaucera_prawdziwy_aniolek_.html Powodzenia pięknoto! Quote
Tilia Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Oj jak on długo już tam siedzi... kiedyś- kilka lat temu- dowiadywałam sie o niego (dla kogoś, ale nie wyszło :( )... Zmienił się od tego czasu. Wtedy powiedziano mi, że jest chory, ma padaczkę, czy nadal ma ataki? Z tego co pamiętam to bardzo miły łagodny starszy pies. Quote
weszka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='mariolka']wymizialismy sie wczoraj :)[/QUOTE] To fajnie miał psiaczek :) Ale własne ręce do miziania by się przydały... :( Quote
pumcia02 Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 o padaczce nic mi nie wiadomo... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.