Neigh Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 NOWE ZDJĘCIA - w dalszej części wątku - ( post 51 ) To rodzeństwo 2 śmiesznych, sznaucerkowatych suczek mieszka w schronisku od kilku miesięcy. Ich doświadczenia w kontakcie z ludźmi są praktycznie żadne. Na razie są młode, jednak wymagają socjalizacji..........powoli zamieniają się w dzikuski, a ich szanse na adopcję maleją z dnia na dzień. Trafiły tutaj z ulicy. Są młode-mają około roku. Wesołe i ruchliwe , bez problemu dogaduja się z innymi psami , nie mają z tym najmniejszych kłopotów. Sa średniej wielkości - do kolana . Większe już nie urosną . Mieszkają w schronisku w Józefowie k. Legionowa w boksie k. kociarni Quote
Neigh Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Niestety nie mam ( i raczej mieć nie będę) lepszych zdjęć...... Suńki sa fajne:-). Mają coś takiego w wyglądzie, co powoduje uśmiech. No i "typie" rasowca:cool3: Quote
Neigh Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Zapomniałam dodać, że nikt nie zna dokładnej historii suczek.............trafiły do schronu jako kilkumiesięczne szczeniaki ( rozmnażacz?, pseudohodowca?).........nie udało się sprzedać.............to wiuuu pod bramę schronu. To niewątpliwie siostry - nie były więc zagubionymi psiakami, których poszukuje właściciel. Znów wydawało się, że długo w schronisku miejsca nie zagrzeją..........ładniutkie, młodziutkie, wesołe........a są już tam ładnych kilka miesięcy:( Quote
MiK-Jozefow Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Ja tez ich niestety nie znam i nie mam lepszych fotek, ale przy następnej wizycie w schronisku bardzo chętnie się z nimi zapoznam :) i napisze coś więcej... Quote
lika Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 MiK-Jozefow, a kiedy będziesz w schronisku? Kiedy można liczyć na lepsze zdjęcia? Do ogłoszeń, te nie są najlepsze, bo słabo sunie widać. Quote
schroniskoJozefow Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 chyba je kojarze... mieszkaja zaraz kolo kotow... mam gdzies ich zdjecia nawet, ale raczej nie wyrazne- strasznie sa ruchliwe... ja podejrzewalam, ze to raczej matka z corka, ale skoro mowicie... http://pl.youtube.com/watch?v=mHICf6n_xCg Quote
Neigh Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Dokładnie koło kotów mieszkają...........mówię tyle ile usłyszłam od opiekunów........ile w tym prawdy. Quote
auraa Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 ciotka kolejny wątek założyła. Sunie w górę dodomków Quote
Neigh Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 No założyła, bo już wie jak:-). Fajne suńki cooo?. W sumie to powinnam jeszcze dwa założyć..... Quote
lika Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Skoro mieszkają obok kotów, to można ustalić, jaki mają do kotów stosunek. Lubią swoich sąsiadów czy nie? Ludzie często pytają o stosunek psów do kotów, więc jeśli by się panienki dogadywały, to byłby dla nich spory plus. Quote
schroniskoJozefow Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 to ze mieszkaja kolo kotow, nie znaczy, ze maja z nimi jakis kontakt, ze je widza ;o) nie ma mozliwosci sprawdzenie ich stosunku do kotow, chyba, ze by sie na spacerze jakis zaplatal ;o) jutro jade: nie wiem czy uda mis ei z nimi wyjsc, ale pokombinujemy czy sa na psach-warszawa?? jesli, nie to trza zrbic ogloszenie Quote
Neigh Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 Dokładnie koło - to znaczy, że zaraz za tym boksem przechodzi się przez śluzę do kotów. Poza tym, że koty ciągle słyszą ujadanie psów........tyle z tego sąsiedztwa. Nigdzie nie mają ogłszeń........jakoś tak zaginęły w tłumie:-) Quote
schroniskoJozefow Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 no wiec dziewczynki troszke podrosly od ostatniego razu, sa mniej wiecej do kolana w klebie, strasznie ujadaja i "chca ale nie moga" podejsc do czlowieka. na razie o spacerze nie ma mowy, najpierw trzeba je oswoic, z reszta nie wyobrazam sobie, ze moglabym z nimi przejsc przez ten caly plac pelen psow z tak niepewnymi zwierzakami. one same nie wiedza czego sie mozna po mnie spodziewac... to takie smutne... jedna z nich jest okropnym ujadaczem, nie wiem czym to jest uwarunkowane, ale z takimi wrzaskami bedzie ciezko..... mam filmik, ale to pozniej Quote
Neigh Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Brak socjalizacji klasyka gatunku. Psiak trafia do schroniska jako szczenię, ładuje się go do boksu......Nie zna układów człowiek - pies. Bo i skąd ma znać. Dorasta....taki trochę upośledzony. Z roku na rok jest coraz gorzej. Młody pies jeszcze rokuje........ze starym nie jest łatwo. Moja poprzednia suńka ( też z Józefowa ) była takim przykładem. Ona nie miała złych doświadczeń. Ona nie miała żadnych doświadczeń. I to też jest dramat. Quote
lika Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Najlepiej byłby gdyby znalazł się dobry dom tymczasowy, żeby je przyzwyczaić do ludzi. Tylko z tymi domami tymczasowymi zawsze jest kłopot. :shake: Trzeba jednak próbować. Na początek zmienić tytuł wątku, podając że DT potrzebny bo sunie dziczeją. Quote
lika Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Dwie sznaucerowate, urocze panny, czekają na kochające domki ... Quote
lika Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 I co, jest szansa na nowe zdjęcia suniek? Był ktoś w ten weekend w schronisku? Quote
lika Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Do ogłoszeń porządne fotki by się przydały .... Najczęściej zamieszcza się 3-4 zdjęcia, ale są też miejsca, gdzie i 12 zdjęć można wrzucić. Quote
Neigh Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 A teraz adopcje jakoś powolutku ruszyły.............postram się coś zrobić, ale nie obiecuję.... Quote
weszka Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Dodałam dziewczynki na adopcyjnego bloga. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.