Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 739
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale moja Pynia ma pomalowane oczka :lol:

Boże, jak mi go szkoda, nawet nie macie pojęcia jak. A zestawienie tych zdjęć aż boli. On ma futro nieporównywalnie pyszniejsze niż Pynia.
To piękny pies :-(

Posted

Wiola :mad::mad::mad::mad::mad::mad: diablico :mad::mad::mad::mad::mad:
jednej Cioteczce serducho właśnie pęka :razz::razz::razz::razz::razz::razz::razz::razz::razz::razz:

Posted

brazowa1 napisał(a):
Jego oficjalne,kartotekowe imie to "Szpic" i cos szpicowatego w sobie ma.Jest to kula futra
(w bardzo dobrym gatunku) na jamniczych łapkach.Nie widac podwozia.Obecnie ma ogolony brzuszek,wiec łapki sa w jakikolwiek sposob widoczne.Bardzo dekoracyjny pies,zarowno moje wrazenie,jak i innej wolontariuszki bylo,ze to pies,ktory po odpowiednim wypielegnowaniu bedzie robił wspaniałe wrazenie.
A charakter?"Kanapa" w boksie jest pograzony w marazmie.Lezy w jednym miejscu,nie wchodzi w konflikty z psami,jest zobojetniały.Ale niech tylko pojawi sie mozliwosc spaceru-pies podskakuje na krotkich łapkach,poszczekuje przynaglajaco z radosci,nagle staje sie innym psem!Tylko,ze mozliwosc krotkiego spaceru ma raz na tydzien...coz to jest dla psa,ktory pamieta,jak pachnie trawa i drzewa w parku :(
"Kanapa" miał kiedys dom.Przez 5 lat swojego zycia byl czyims ukochanym przyjacielem.Od 3 lat jego domem jest schronisko.Szanse na adopcje maleja z kazdym rokiem.Obecnie ma 8 lat i chciałby w koncu opuscic swoj boks i zamieszkac z kims,kto bedzie go codziennie prowadzac na spacer.Nie jest to pies aktywny-nikogo nie umeczy długimi spacerami.
Nie bedzie problemow z pielegnacja siersci-to taki gatunek,ktory sie nie kołtuni i nie łatwo pielegnuje.
Kto chce przemiła "Kanape"?








Czarujący pies czeka1111

Posted

[quote name='brazowa1']Jego oficjalne,kartotekowe imie to "Szpic" i cos szpicowatego w sobie ma.Jest to kula futra
(w bardzo dobrym gatunku) na jamniczych łapkach.Nie widac podwozia.Obecnie ma ogolony brzuszek,wiec łapki sa w jakikolwiek sposob widoczne.Bardzo dekoracyjny pies,zarowno moje wrazenie,jak i innej wolontariuszki bylo,ze to pies,ktory po odpowiednim wypielegnowaniu bedzie robił wspaniałe wrazenie.
A charakter?"Kanapa" w boksie jest pograzony w marazmie.Lezy w jednym miejscu,nie wchodzi w konflikty z psami,jest zobojetniały.Ale niech tylko pojawi sie mozliwosc spaceru-pies podskakuje na krotkich łapkach,poszczekuje przynaglajaco z radosci,nagle staje sie innym psem!Tylko,ze mozliwosc krotkiego spaceru ma raz na tydzien...coz to jest dla psa,ktory pamieta,jak pachnie trawa i drzewa w parku :(
"Kanapa" miał kiedys dom.Przez 5 lat swojego zycia byl czyims ukochanym przyjacielem.Od 3 lat jego domem jest schronisko.Szanse na adopcje maleja z kazdym rokiem.Obecnie ma 8 lat i chciałby w koncu opuscic swoj boks i zamieszkac z kims,kto bedzie go codziennie prowadzac na spacer.Nie jest to pies aktywny-nikogo nie umeczy długimi spacerami.
Nie bedzie problemow z pielegnacja siersci-to taki gatunek,ktory sie nie kołtuni i nie łatwo pielegnuje.
Kto chce przemiła "Kanape"?








Schronisko to nie miejsce dla niego!!!!!!

Posted

[quote name='brazowa1']Jego oficjalne,kartotekowe imie to "Szpic" i cos szpicowatego w sobie ma.Jest to kula futra
(w bardzo dobrym gatunku) na jamniczych łapkach.Nie widac podwozia.Obecnie ma ogolony brzuszek,wiec łapki sa w jakikolwiek sposob widoczne.Bardzo dekoracyjny pies,zarowno moje wrazenie,jak i innej wolontariuszki bylo,ze to pies,ktory po odpowiednim wypielegnowaniu bedzie robił wspaniałe wrazenie.
A charakter?"Kanapa" w boksie jest pograzony w marazmie.Lezy w jednym miejscu,nie wchodzi w konflikty z psami,jest zobojetniały.Ale niech tylko pojawi sie mozliwosc spaceru-pies podskakuje na krotkich łapkach,poszczekuje przynaglajaco z radosci,nagle staje sie innym psem!Tylko,ze mozliwosc krotkiego spaceru ma raz na tydzien...coz to jest dla psa,ktory pamieta,jak pachnie trawa i drzewa w parku :(
"Kanapa" miał kiedys dom.Przez 5 lat swojego zycia byl czyims ukochanym przyjacielem.Od 3 lat jego domem jest schronisko.Szanse na adopcje maleja z kazdym rokiem.Obecnie ma 8 lat i chciałby w koncu opuscic swoj boks i zamieszkac z kims,kto bedzie go codziennie prowadzac na spacer.Nie jest to pies aktywny-nikogo nie umeczy długimi spacerami.
Nie bedzie problemow z pielegnacja siersci-to taki gatunek,ktory sie nie kołtuni i nie łatwo pielegnuje.
Kto chce przemiła "Kanape"?








No niechgo ktoś wreszcie zobaczy:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...