Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 months later...
  • Replies 739
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ostatnio bylk w schronie... Zawiodłam go na całej linii. Mój faworyt, a ciągle znajdował się bidniejszy, "chorzejszy", szczeniak co to trzeba pilnie wyjmować, nowy co to źle znosi schron, gryziony, "łysiony", każdy... a ten tam po prostu trwa:(

Posted

masa takich.
Ale wiesz,gdy pies znajduje dom,to pojawia sie taki bezsensowny,durny żal do tego psa,że to on,a nie tamten. Mimo,ze ten,co poszedł potrzebował tak samo.
mam bezsensowne uczucie zalu do Suni,ze ona ma taki wspaniały DT,a Mika nie zyje. To strasznie głupie.

  • 1 year later...
Posted

w zeszła sobotę Szpic umarł. Zapowiadało się od tygodnia; wcześniej zemdlał po spacerze,zastrzyki postawiły go na krótkie łapy jeszcze na tydzień. Do końca zycia wyglądał pięknie,miał ogromne futro i tuszę.Od pięciu lat chorował na serce,ale nie dokuczało mu jakos specjalnie,dostawał leki i turlał się przez każdy dzień. Miał około 13-14 lat. Smutne,że nigdy nikt go nawet nie próbował adoptować. Szły do domu inne,brzydsze,on-nigdy.

Posted

Jakoś ostatnio o nim myślałam i sprawdzałam na stronie, czy jeszcze żyje... Dla mnie był urzekająco piękny.
Śpij spokojnie biedny Szpicu. Żal, że do końca byłeś niczyj...

Posted

normalnie sie cieszę,ze chociaz Wy o nim pamietacie,bo tak głupio samemu psa żałować. Brak go w tym boksie.Boks starców-Korek,nastolatek,którego zjada rak i Stive...matko, Stive.Jest psem obecnie z najdłuższym stażem,jeszcze rocznik 90ty.

Posted

Szpic chyba podobał mi sie zawsze najbardziej ze wszystkich...
Straszne...straszne że musiał odejść tam... że nigdy nie był czyjś...
Pamietam, że jego sierść zrobiła na mnie ogromne wrażenie:(
Strasznie smutna wiadomość...

Posted

dzieki Betbet,że tez go będziesz pamietać.

Chyba najgorsze w tym,że one tak bardzo długo żyją i człowiek ma świadomość, że te schroniskowe lata , mogły byc domowymi. Smierć Szpica przezyła Babcia Iza, nasza ukochana wolontariuszka, od lat był jej ulubieńcem. Wychodzi juz tylko ze staruszkami,znanymi od lat a ich po prostu ubywa.

Posted

No właśnie... pamiętam Szpica, bo bardzo mi się podobał. taka pokakulka. Cokolwiek to znaczy. Śliczny był...
Berek mnie urzekł ludzkim spojrzeniem, ale jego też już nie ma...
O Hektora tak bardzo chciałam walczyć... i tak krótko udało się mu pożyć w domowym ciepełku...
Kama...biedna Kama...jej także już brakło...
Nie ma słodkiej Pyniulki, bohaterki wszystkich dzieci, które widziały komiksy z nią:(
Zniknął Czartek, ogłaszany z uporem maniaka...
nie ma Zorki, gdy już miało być tak pięknie.
Musztarda zgineła w tak strasznych okolicznościach...
Lada moment nie będzie psów które bym znała...

Posted

Normalnie zes mi doła zrobiła...
jest jeszcze Sułek-juz staruszek wyleniały,Kara,Kajtuś,Bankowy-niezłomny agent.

Betbet,one się zaczynaja w pewnym momencie powielać, wiesz? mamy teraz taki odpowiednik Hopa - troche z wyglądu i na100% z charakteru, Kara jest odpowiednikiem Czarnej (która na samym poczatku Dogo zabrała Swan),Lotse byl odpowiedniem agresywnego Toma. Była Mika,przy której nie miałam oporow,aby tak jak nazywac. Tylko teraz inne czasy i mniej psów,wiec robimy tak,zeby za wszelka cene pchac do domu,bez zasiedzenia.

  • 2 weeks later...
Posted

ojej... :-( żegnaj Szpicku, biegaj szczęśliwy po tęczowych łąkach... od Szpica wszystko się zaczęło - moja pierwsza wizyta w schronie, aby go zobaczyć... będziemy o tobie pamiętać...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...