Rybc!a Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 I zapomniałam dodać: dziś przyszła paczka od TAKS- a w niej 10 ślicznych, długich smyczek dla naszych podopiecznych :loveu:. Dziękujemy! Quote
Vitka Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Masz je w domu, czy w schronisku? Ja chcę je dziś zobaczyć :loveu: Jutro mnie nie będzie, bo jadę do babci... :-( Quote
Pralinka Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Ojej, jakie cudne zdjęcia i cudne wieści!:loveu: Mnie niestety jutro też nie będzie, bo mam masę nauki i mnóstwo sprawdzianów do zaliczenia :-( Quote
natalia_aa Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Fryta dziś (tzn. wczoraj) oficjalnie zamieszkała w nowym domu w Pruszczu Gdańskim. Wcześniej rodzina przyjechała, poznała sunię, na kontrolę przedadopcyjną pojechała Kana i Nafi. Sunia zamieszkała w domu z ogrodem u młodych ludzi, których rodzina mieszkająca obok ma 2 amstaffy, także doświadczenie i obycie z rasą jest ;-) Quote
Yola! Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 super, właśnie czekaliśmy na taką dobrą wiadomość:multi: Quote
basia0607 Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Wiem u kogo jest schroniskowa Małpka (obecnie Kama ).Kama nie chce spać w budzie tylko poza nią, nie jest wiązana. Natomiast drugiego psa z checią by zamienili na innego, ponieważ skacze, wariuje, przewraca panią. Wypersfadowalam jej ten pomysł , kazalam psa szkolić. Pies jest na łańcuchu. Quote
natalia_aa Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 basia0607 napisał(a):Wiem u kogo jest schroniskowa Małpka (obecnie Kama ).Kama nie chce spać w budzie tylko poza nią, nie jest wiązana. Natomiast drugiego psa z checią by zamienili na innego, ponieważ skacze, wariuje, przewraca panią. Wypersfadowalam jej ten pomysł , kazalam psa szkolić. Pies jest na łańcuchu. Ja już się czasami gubię, bo przeglądam masę wątków, więc spytam Małpka jest w nowym domu? I tak lipnie trafiła? Buda itp... ja myślałam, że ona to taka do kochania, niuniania... PS: P. Jolu ma Pani ode mnie PW odnośnie kwitów. Quote
gops Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 natalia_aa napisał(a):Ja już się czasami gubię, bo przeglądam masę wątków, więc spytam Małpka jest w nowym domu? I tak lipnie trafiła? Buda itp... ja myślałam, że ona to taka do kochania, niuniania... PS: P. Jolu ma Pani ode mnie PW odnośnie kwitów. Małpa ma sie dobrze, ale wzieli tez drugiega psa od nas ze schronu Niko i go chcieli oddac :roll: Quote
natalia_aa Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Po prostu myślałam, że Małpka do budy się nie nadaje... Jakoś tak pasowała mi z opisów na psa domowego, a nie podwórkowego. Quote
basia0607 Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Państwo małpki to doktorostwo, dom na wsi, duży ogród. Myślę , że psy mają dobrze. Wiem gdzie to jest i przy okazji odwiedzę. Quote
Rybc!a Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 Dzisiaj do domu pojechała MOLLY i Mack- terrierkowaty z 17 . Zdjęcia będą później . Z tego co ja wiem, Małpa i Niko mieli być wpuszczani do domu, Pani która je zaadoptowała to bardzo wrażliwa i sympatyczna osoba . Porozmawiam o tym z Panią Jolą . Quote
Charly Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 basia0607 napisał(a):Wiem u kogo jest schroniskowa Małpka (obecnie Kama ).Kama nie chce spać w budzie tylko poza nią, nie jest wiązana. Natomiast drugiego psa z checią by zamienili na innego, ponieważ skacze, wariuje, przewraca panią. Wypersfadowalam jej ten pomysł , kazalam psa szkolić. Pies jest na łańcuchu. skacze, wariuje, wywraca panią? ze skacze to wiem, ze wariuje to tez. wywraca? a ta pani ile wazy? nie wydajemy psów na lancuch. czyli Kama i Niko sa przy budzie? NIko na łancuchu? ze panstwo doktorstow to tez wiemy, dziewczyny mówily,ze kilka razy to podkreslali..................... czyli malpa nie jest wiązana, ale ze nie wchodzi do budy to oznacza nic innego ze spi na ziemi. A Niko jest na lancuchu. To pies ktorym trzeba się zając. pojsc na spacer, pobawic się, nauczyc czegos. nie na lancuch. niestety to jest za elblagiem. bez auta nie zajade. Afi- kiedy myslisz moglybysmy tam jechac? gdybym miala auto pojechalabym tam juz teraz. z miejsca. shit Quote
basia0607 Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Dziewczyny spokojnie , bez histerii bo do niczego nie dojdziecie . Jest w Pasłęku jeszcze od Was kaukaz , wiem który to dom, zajadę. Nie wiem czy Niko nie jest spuszczany albo brany na spacer, może Małpka na noc jest brana do domu , tego nie wiem Quote
Charly Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 niko i małpka tak i tak mieli byc sprawdzeni. Mialam tam jechac z Afi, ale jakos nie dogadalysmy się. poza tym mieli wysterylizowac Małpkę Quote
Charly Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 zabralam dzis na spacer Neruska, Tofika, Kaspara, Leyle:) i Eljota. Tofik jest tym psem. Rozumnym, sprytnym, samodzielny, współpracującym z człowiekiem psem- tak jak sobie wyobrazalam prawidziwego psa kundelka jako dziecko. Dzis w bazantarni mialam okazje sporo sprawdzic. bylismy na 1, 5 spacerze. Tofik lubi ludzi, lubi dzieci-male, duze i te calkiem malenkie, lubi psy i suki, na smyczy czy bez- zero agresji czy zdenerwowania. Jesli napotkany pies się spina, Tofik odchodzi merdając ogonkiem. Z zachowania w boksie wiemy, ze unika starć itp. Schodzi z drogi. nie poluje, nie leci za rowerami- aczkolwiek lubi rowerzystów. macha ogonkiem na ich widok, ale nie biegnie za nimi:), przybiega na pierwszy gwizd;). Jesli ktos zechce psa nie za malego, nie za duzego, mlodego, mądrego, ladniutkiego, takiego typowego rodzinnego psa, ktorego mozna wszedzie zabrac i ktory nie sprawia problemow -zaproponujcie Tofika. edit: ma jedną wadę i zaletę zarazem:). Ręce w kieszeniach będą w jego glowce juz chyba na zawsze oznaczac: smakolyki:multi:. tzn. wystarczy wsadzic rękę do kieszeni,a Tofik przybiega. Ale takze podbiega do ludzi trzymających ręce w kieszeniach:evil_lol:. Napatoczylismy się dzis na grupkę harcerzy- każdy jeden trzymal ręce w kieszeniach i Tofik biegal miedzy nimi żebrząc o smakolyki:evil_lol: Quote
Charly Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 kurcze. nie mogę wytrzymac. nie wyobrazam sobie naszej Małpki na ziemi i Niko- tego wspanialego,wesolego, zwariowanego psiaka na łancuchu.i, ze ktos moze chciec go oddac? to jakas pomylka mam nadzieje, że rzeczywistość jest inna:-(. zaraz w poniedzialek będziemy o tym rozmawiac:shake: Quote
olenka_f Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Figunia przesyła pozdrowienia :loveu::loveu::loveu: Quote
gops Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 sliczny ten Kociolek :loveu: jak stoicie ze smyczami ? jak potrzebne na juz to mam kilka , jak narazie sa to dam pozniej vitce bo moze dokupie jeszcze kilka wtedy ;) Quote
Rybc!a Posted May 17, 2009 Author Posted May 17, 2009 gops napisał(a):sliczny ten Kociolek :loveu: jak stoicie ze smyczami ? jak potrzebne na juz to mam kilka , jak narazie sa to dam pozniej vitce bo moze dokupie jeszcze kilka wtedy ;) No od wczoraj 10 nowych, bo przyniosłam. ;) Ale wiesz, jak to schodzi, więc daj jak najprędzej Vitce, bo się przydadzą. W takim razie ja za pieniążki z puszki kupię obróżki, zabawki i grzebienie.;) Quote
gops Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Rybc!a napisał(a):No od wczoraj 10 nowych, bo przyniosłam. ;) Ale wiesz, jak to schodzi, więc daj jak najprędzej Vitce, bo się przydadzą. W takim razie ja za pieniążki z puszki kupię obróżki, zabawki i grzebienie.;) ok narazie mam tylko 3 , ale mysle ze te 3 co jakis czas bede dawac zawsze kupie przy okazji wiekszych zakupow w zoologu ;) ok to Ty kup rzeczy za pieniazki z puchy , moge polecic tani zoolog :razz::evil_lol: Quote
Afi Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Charly napisał(a):skacze, wariuje, wywraca panią? ze skacze to wiem, ze wariuje to tez. wywraca? a ta pani ile wazy? nie wydajemy psów na lancuch. czyli Kama i Niko sa przy budzie? NIko na łancuchu? ze panstwo doktorstow to tez wiemy, dziewczyny mówily,ze kilka razy to podkreslali..................... czyli malpa nie jest wiązana, ale ze nie wchodzi do budy to oznacza nic innego ze spi na ziemi. A Niko jest na lancuchu. To pies ktorym trzeba się zając. pojsc na spacer, pobawic się, nauczyc czegos. nie na lancuch. niestety to jest za elblagiem. bez auta nie zajade. Afi- kiedy myslisz moglybysmy tam jechac? gdybym miala auto pojechalabym tam juz teraz. z miejsca. shit Szkoda, że mnie nie było przy adopcji drugiego psa przez tych państwa. Niestety odradziłabym Niko. To cudowny, kochany pies, który wymaga pracy, sprawdziłby się w rękach kogoś młodego, kto chciałby go szkolić, ćwiczyć np. agility, pies pełen energii, pragnący niestety zbyt nachalnie człowieka. Niestety dla niego...Ale z drugiej strony to jest ten dylemat, to takie odpowiednie ręce mogą się długo albo wcale nie znaleźć, zawsze się z tym gryzę, co lepsze.W tym przypadku wydawało się, że ludzie są światli i będą wiedzieć co robić. Charly, umówimy się, mam nadzieję, że w tym tyg. Jutro mam cały dzień zajęty, dzisiaj za chwilę jadę do Trójmiasta też do wieczora w drodze będę. Ale pojechać trzeba KONIECZNIE i mam nadzieję, że uda się pokazać im jak pracować z psami tym ludziom albo zadecydujemy co dalej z Małpką i Niko... To jest właśnie to błędne przekonanie, z którym spotkałam się już nie raz u odwiedzających i biorących psy, że taki schroniskowy pies, to już będzie tak wdzięczny za to, że go ze schronu zabrali, że już sam będzie wiedział jak ma się zachowywać i żadnych problemów nie będzie...A prawda jest niestety inna... Quote
hop! Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Dom Małpki i Niko miał być "super", a tu takie informacje... :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.