Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Doszły mnie słuchy, że Maxia nie ma już w schronie... Powiedziała mi tak jedna pani, która wypatrzyła go na Allegro i była w schronisku. Nie widziała psiaka, powiedziano jej, że został wydany.
Niestety nie mogę tego w chwili obecnej zweryfikować, bo nie mam numeru psa (tylko numer boksu), a bez numeru (szukając po numerze boksu) pani po drugiej stronie telefonu nie będzie się chciało sprawdzać i szukać. Musiałabym to sprawdzić na miejscu, a teraz nie mogę do schroniska podjechać.
Jak tylko będę wiedziała coś więcej, dam znać.
Bądźmy dobrej myśli, ale niech ogłoszenia Maxia na razie zostaną...

  • Replies 439
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W sumie to dobra wiadomość. Bo dobrze by było gdyby znalazł dom. Szkoda tylko że w takich przypadkach nie wiadomo gdzie trafił.
No cóż pozostaje czekać na potwierdzenie.

Posted

Rozmawiałam dziś z kierowniczką schronu. Maxio został dziś zabrany :multi: :multi: :multi:. Na razie tylko do domku tymczasowego, ale jednak! Wzięła go pani z Katowic, która ma już w domu 2 sznaucery.
Pani będzie prosiła nas o pomoc w szukaniu mu domku, dostała mój telefon i ma sie ze mną skontaktować.

Posted

Niestety nie mam dobrych wiadomości... :( Zresztą przeczytajcie same:

Witam serdecznie.Mam na imie Bozena i to ja dalam Max-owi domek na krotka chwilke.Jest mi bardzo przykro ze musialam go oddac.Max jest pieknym psem ale niestety jego charakter nie ulatwi mu znalezienie domu.Toleruje inne zwierzeta (psy,koty) z nimi dogaduje sie bez najmniejszych problemow.Grzecznie jezdzi samochodem,nie ma choroby lokomocyjnej.Na spacerku nie ciagnie i zachowuje sie przyzwoicie. Problem polega na tym ze Max nie ufa ludziom,nie pozwala sie dotknac ani nic kolo siebie zrobic.Reaguje BARDZO AGRESYWNIE. Probowalam zrobic porzadek z jego sierscia nie bylo to latwe ale troszke sie udalo.Pies bardzo sie denerwuje widzac smycz a jak zobaczy kaganiec wpada w szal. I najwazniejsze pies NIE LUBI DZIECI.
Niewiem jaka przeszlosc mial ten pies ale gdzies ktos popelnil blad i dlatego on taki jest to nie jest jego wina.Bardzo polubilam Maxa i wybaczylam mu to ze ugryzl mnie,ugryzl mojego meza ale kiedy zaatakowal mojego syna z ciezkim sercem musialam go oddac. W schronisku pies rowniez zaatakowal pan ktory w boksie probowal odpiac mu smycz.
Niewiem do jakiego domu moglabym Maxa polecic,on jest bojazliwy i przez to nie obliczalny.
Bardzo chcialam mu pomoc ale niestety nie udalo sie.Jezeli ktos ma jakas propozycje co moglabym jeszcze dla niego zrobic to czekam na informacje.
Pozdrawiam.I zycze MAXOWI duzo szczescia i powodzenia.


Trzeba znowu ZMIENIĆ TYTUŁ !!!!!!!!!

Posted

kurde noo Maxiu kochany czemu nie dałeś sobie pomóc :-(:-(:-( nie mam pojęcia co teraz - myślę, że dla niego potrzebny domek spokojny - najlepiej jedna osoba, cierpliwa i z doświadczeniem... tylko skąd wziąć takiego kogoś???????? :placz:

Posted

Dziewczyny - zachowanie tego psiaka jest bardzo podobne do zachowania Gringo - agresywnego goldena, który zmieniał właścicieli chyba z 5 razy. Gryzł bez ostrzeżenia, nie dał sie głaskać, czesać - a do zwierzaków i kotów i psów był superowo nastawionym psem, Jacol z dogo pracował nad psem 2 miesiące - możecie o tym poczytać na jego blogu - metodą klikerową. Możecie go zapytac czy mógłby pomóc - Maniusiowi nie bardzo chciał pomóc - ale sznaucerkowi może....

Posted

Niestety żeby możliwa była praca z psem to konieczny by był DT albo hotel :roll: No i wtedy ktoś by musiał poświęcić czas na resocjalizację Maxa. Nie mówiąc już o kosztach takiego czegoś :shake:

Posted

weszka napisał(a):
Niestety żeby możliwa była praca z psem to konieczny by był DT albo hotel :roll: No i wtedy ktoś by musiał poświęcić czas na resocjalizację Maxa. Nie mówiąc już o kosztach takiego czegoś :shake:


no niestety....ale nie widzę tu innej możliwości - chyba,że w schronie ktoś sie tego podejmie - będzie chodził, obserwował i pracował z psem...a w to wątpię

Posted

kiddy napisał(a):
Zastanówcie się czy chcecie go przywieść do hoteliku pod Wrocławiem to bym się nim zajęła:) a przynajmniej spróbowała:))))



o -- kiddy - dobrze, ze jestes!:lol: Koszt hoteliku pod Wrockiem - 20 zł/doba

Posted

kiddy - a będziesz miała możliwość resocjalizacji Maxa??? Jeśli tak to by było chyba warto! Tylko kasa...:shake: W sznaucerzej skarpecie na AFN jest trochę pieniążków na początek by może starczyło.

Guest Jacol123
Posted

kiddy napisał(a):
Jest to hotelik w Siechnicy:) miałabym możliwość resocjalizacji maxa. Ok jutro tam zadzwonię i wstępnie wypytam.

Witaj, bardzo się cieszę ,że chcesz się podjąć resocjalizacji Maxa. Czy możesz napisać coś więcej o sobie? Chciałbym poznać koleżankę po fachu :) Czasami zgłaszają się do mnie ludzie z Wrocławia i okolic prosząc o pomoc. Może mógłbym im polecić Ciebie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...