weszka Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Oj czekamy, czekamy... ale ileż można :/ Quote
malawaszka Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 a może w tytule dałoby się umieścić że on w Katowicach??? boszz piękny pies z niego będzie jak ktoś go wreszcie pokocha :kciuki: Quote
weszka Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 I co z tym zastanawiającym się domkiem??? Nie poganiam bo wiem że to poważna decyzja ale dla Maxa każdy dzień w schronisku to męka :( Quote
maciaszek Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 weszka napisał(a):I co z tym zastanawiającym się domkiem??? Nie poganiam bo wiem że to poważna decyzja ale dla Maxa każdy dzień w schronisku to męka :( Domek się już nie odezwał... :-( Quote
madzia828 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 szkoda:-( a już myślałam ze Maxio wyjdzie ze schronu Quote
marillka Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Spacerek na pierwszą :painting::Dog_run: Quote
weszka Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Czyli z domku nici :( W takim razie trzeba pomyśleć nad wcieleniem planu B. Quote
weszka Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Plan B jest opracowywany ;) Chyba że w międzyczasie Max się komuś spodoba i pomaszeruje do domku! I oby tak właśnie było... Quote
karo20 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Dziewczyny mam proxbe napiszczie mi jak najwięcej o tym psiaku ...jaki jest w stosunku do dzieci , kotów i ogólnie. W jakim wieku jest ? Moja znajoma szuka od dłuższego czasu sznaucerka lub coś w tym typie więc pokazałabym jej go. Tyle tylko że muszę miec więcej informacji. Quote
maciaszek Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Na imię ma Max. Po ostrzyżeniu będzie ładnym sznaucerem średnim. Oddany przez właściciela. Nie lubi zostawać sam w domu. Psy z jego boksu nie bardzo go lubią... Ma już kilka nieładnych śladów po pogryzieniach, jest zestresowany, chudnie w oczach... Ma ok. 2,5 - 3 lat. Siedzi w boksie nr 820. Ciężko coś więcej powiedzieć o psiaku. Większości rzeczy o jakie pytasz nie da się sprawdzić w schronie (stosunek do dzieci, kotów). Jeśli Twoja znajoma byłaby zainteresowana może podjechać do schronu i poprosić o wyciągnięcie psiaka z boksu, wziąć go na krótki spacer i sprawdzić jak się zachowuje poza boksem. Quote
karo20 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 No własnie tu byłby problem bo ona mieszka pod Warszawą i raczej nie da rady pojechać z dziecmi do schronu. Quote
weszka Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 A w schronisku nie ma możliwości żeby ktoś podjechał i zrobił Maxowi "test na dzieci"? Zresztą to i tak nie będzie 100% wiarygodne, w takich warunkach... PS. Dodałam Maxa na sznaucerzego bloga adopcyjnego. Quote
maciaszek Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 weszka napisał(a):A w schronisku nie ma możliwości żeby ktoś podjechał i zrobił Maxowi "test na dzieci"? Zresztą to i tak nie będzie 100% wiarygodne, w takich warunkach... PS.Dodałam Maxa na sznaucerzego bloga adopcyjnego. Chyba jest taka możliwość, tylko nikt z nas, tam jeżdżących, nie ma dzieci... A poza tym tak, jak mówisz - sprawdzanie przez kratę nie jest wiarygodne. Dzięki za dodanie Maxia do bloga adopcyjnego :) :loveu:. Quote
AMIGA Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 maciaszek napisał(a):Chyba jest taka możliwość, tylko nikt z nas, tam jeżdżących, nie ma dzieci... A poza tym tak, jak mówisz - sprawdzanie przez kratę nie jest wiarygodne. . A nie ma takiej możliwości,żeby Maxia wyciągnąć zza krat na jakiś krótki spacerek? I czy nie am takiej możliwości, żeby "pozyczyć" od kogoś jakieś dziecko na ten spacerek? Quote
malawaszka Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 no to Maxiulek nie dość, że na blożku adopcyjnym to już też na stronie adopcyjnej - wszędzie ogłaszam, że wreszcie ruszyła ponownie :multi: Quote
weszka Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Fajnie że sznaucerowa stronka naprawiona. A ktoś się interesuje Maxem czy ciiiiisza... :( ??? Quote
maciaszek Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 AMIGA napisał(a):A nie ma takiej możliwości,żeby Maxia wyciągnąć zza krat na jakiś krótki spacerek? I czy nie am takiej możliwości, żeby "pozyczyć" od kogoś jakieś dziecko na ten spacerek? Myślę, że jakby odpowiednio zagadać to dałoby się go zabrać na krótki spacer. Gorzej z "wypożyczeniem" dziecka. Ja osobiście (choć wiem, że to niewiarygodnie brzmi) nie znam żadnego, które można by zabrać na "testowanie". Poza tym ja odpadam w najbliższym czasie z takich działań, bo mam nogę w gipsie... Quote
malawaszka Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 o ranyyy maciaszek zdrowiej nam szybciutko!!!! a Maxik w górę!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.