vardogr Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Dzień dobry. Jestem właścicielem Aresa. Piesio ma się dobrze. Tyje na zimę,apetyt mu dopisuje. Myślę, że już jest dobrze, że już sie przyzwyczaił.Codziennie rano i wieczorem upomina sie o posiłek, jak tylko poczuje że nadchodzi pora karmienia. Nauczył się komendy "siad" i "daj łapę". No i ciągle ma braki w głaskaniu. Czasem potrafi przytrzymać mnie przy sobie nawet do godz. 10 wieczorem.Jeśli chodzi o Burka to unikają się, nie wchodzą sobie w drogę. Małym problem jest zamiłowanie Aresa do kopania dołków. A nawet duże potrafi wykopać. Ale myślę, ze mu minie. To tak pokrótce. Postaram się zrobić kilka fotek i umiescic je na forum. Quote
szajbus Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Czyli co? Pieszczoch, głodomorek i wykopek w jednym? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale z drugiej strony chłopak zdolny skoro już poznał dwie komendy.Mojej Zuzce można trąbić przez megafon i udaje wtedy, ze jest głucha. :cool3: Ciesze się, że psiak się przyzwyczaił. Czekamy na fotki. Quote
Niewiasta_21 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Dziękujemy za relacje, Ciesze sie ze mimo obaw wszystko jest w porządku :-) Czekamy na foteczki. Quote
Moriaaa Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 No to się z chłopaka kluseczka zrobiła ;) Quote
ewatonieja Posted October 26, 2007 Author Posted October 26, 2007 :evillaug: ale grubasek!!! heheh dobrze ma ,kochany Aresik! Quote
Niewiasta_21 Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Wow....Aresik,ależ ty gruby....:-) Quote
Niewiasta_21 Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 Iwona dostała wczoraj takiego smsa od pana Aresika: ,,Aresik już się zadomowił, największy kontakt nawiązał ze swoim panem. Do zabawy jest pierwszy - kijek w pysk i berek po całym podwórku. Gdy padadł śnieg Ares szczekał na spadające płatki i łapał je w pysk. Problem jest w czasie deszczu, ponieważ Ares nie wchodzi do budy , ani na werandę. W dzień uwielbia zabawę i jak mu się znudzi - odpoczywa . Wieczór i noc spędza w budzie. Pan pisze ,że Ares to młody rozkoszny pies." Quote
Niewiasta_21 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Nikt nie jest ciekaw co u Aresika? Iwona dostała takiego smsa od pana Artura: ,,Dziś nie padało więc mogłem się z nim pobawić. Ares ma się dobrze. Wkurza się jak deszcz pada ,bo nie może chodzić gdzie chce, tylko cały dzień w budzie. Jest bardzo ruchliwy i potrzebuje dużo czasu by mu sie odechciało zabaw. Już się zadomowił, nikogo się nie boi, każdego zaczepia. Patrzyłem raz jak mama się z Aresem bawiła, ale mama to nie ta kategoria wagowa waży pewnie tyle co Ares.Dziś przywiozłem 7 kg mielonego mięsa wołowego na tydzień mu starczy. Cieszę się że Ares u mnie został" Quote
nata od jadzi Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 ja byłam bardzo ciekawa ostatnio co u Aresa. bardzo dobre wieści ;) pozdrawiam pana Artura, bo może będzie to czytał. cieszę się, że Ares u niego jest szczęśliwy Quote
vardogr Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 WItam. Czyżbyście zapomnieli o swoim przystojniaku? W nastepnym tygodniu postaram się podesłać kilka fotek do Pani Iwony. Nie dostalem jeszcze karty szczepiń Aresa. Ostatnio zaszczepiłem go przeciw wściekliźnie. Nie wiem jakie wczesniej miał szczepienia. A chciałbym go zaszczepić przeciwko nosówce itd. Pozdrowienia od Aresa i tysiąca pcheł jego Quote
ewatonieja Posted February 2, 2008 Author Posted February 2, 2008 :multi: NO CZEKMY NA FOTOREALCJE :) NIECIERPLIWIE! Quote
katya Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 I się pytamy czy tych pcheł nie da się zlikwidować? :mad: Quote
anovip1 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 :lol: Ciekawa jestem czy ktoś pamięta jeszcze Aresa ? :lol: Cudownego , radosnego , pięknego psiaka :loveu: :loveu: :loveu: Quote
anovip1 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Dla wszystkich ,którzy jeszcze pamiętają tego fantastycznego psiaka najnowsze wieści nadesłane od jego Pana: Ares ma się dobrze. Ma swój domek. Biega po podwórku, nie stoi już na żadnym łańcuchu, gdyż zrobilem mu boks. Na noc zostawiam mu otwartą bramkę, jednak i tak zawsze rano wyleguje się w budzie. Wesoły piesek, myslałem że czasem będzie spokojnieszy, ale nie, dalej biega jak szalony i "głupoty" mu w głowie. Z Burkiem się dogadują, szczególnie to widać na spacerach. Jako balsam dla oczu i duszy prezentuję nadesłane zdjęcia Aresa zrobione latem i kilka dni temu :lol: :loveu: Cudowny, radosny pychol , tylko zacałować :loveu: Aresik brykający z kumplem Burkiem :lol: Quote
ewatonieja Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 ten bysior to Ares rety ale "zmężniał" :loveu: Quote
Hotel KADIF Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Aresik jest przepięknym psem!!!! Prawdziwa "ozdoba" domu i ogrodu!!!! :evil_lol: Szkoda, że nie trafiłam na niego wcześniej..... Tylko chyba jest jakiś taki.... grooby...? :shake: Wg mnie powinien być zdecydowanie szczuplejszy..... Co dostaje do jedzenia??? Quote
vardogr Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 a zjada wszystko, suchą karmę, karmę w puszkach, pozostałości ze stołu, ogółem na brak apetytu nie narzeka. Jada raz dziennie, zimą dostaje jeszcze rano trochę ciepłego papu. Quote
vardogr Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Ares nie będzie wiecznie szczeniaczkiem, niestety stał już się mężczyzną. Teraz jest duzy, dostojny i o "chudych" czasach juz zapomniał. Quote
ewatonieja Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 dopoki duzo sie rusza i wiecej ma miesni niz tłuszczu nie ma sie co martwic gorzej jak bedzie na odwrót wtedy coś sie moze tfu tfu przyplątać serce watroba tego nie zyczymy za żadne skarby:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.