Jump to content
Dogomania

Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów


Recommended Posts

  • Replies 36.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Vectra

    12097

  • Alicja

    3063

  • Doginka

    1438

  • malawaszka

    1408

Top Posters In This Topic

Popular Posts

[quote name='Asiaczek']Mocno będziemy zaciskać kciukaski za Pennitka:) pzdr.[/QUOTE] no będziemy mocno prosić , z racji , że jak coś .... , to będziemy mieć więcej zwłok :( ale trzeba być dobr

Posted Images

[URL="https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1017018_723496707676710_2092012392_n.jpg"]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/...92012392_n.jpg[/URL] - ona jest niewiele większa od łaty na Lalkowej klacie :lol:
fota Lalki z boomer-jajem i małej białej jest zajefajna :loveu:

Link to post
Share on other sites

no Ludka to jest całę 4750 gram , 12 tygodniowej niewidzialnej postaci

dobra poczytam potem , bo teraz muszę wygnać do lasu gnoje na siku .... po czym wygłoszę orędzie do narodu :diabloti:
muszę poznać okoliczności i fakty zdarzenia ..... gdzie i czemu piesek musnął ząbkiem

Link to post
Share on other sites

ciekawa jestem , ile w tym artykule jest koloryzowania :)
ja niestety z doświadczenia , to biorę na pół serio te wypociny pismaków

Lalka to musi mieć swój dzień , by durnia z siebie robić :evil_lol:

bo tak to tak

[url]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1185740_723494211010293_1340339152_n.jpg[/url]

Link to post
Share on other sites

pradziadyga to już czasem na tą demencje swoją , na szczęście stonka ją trzyma w kupie :)

tak to tylko żre i śpi ... no i oczywiście wigoru najwięcej nabiera , jak wróg za płotem :evil_lol:
wtedy idzie jak szczeniaczek

Link to post
Share on other sites

Sie przywitam bo widze ze tu mozna fajnie poczytac popijajac piwko. :evil_lol: i fajke jaka zapalic!

Na przytycie polecam przed snem dwa jajka na twardo wymieszane z majonezem i czosnkiem! :eviltong: Z rana jakis fastfood a na obiad wlasnej roboty pizza z podwojnym serem.

Stosujac sie do zasady ludzi nieogarnietych zadam pytanie. Jakim Ty cudem zyjesz mieszkajac z tymi mordercami. A tak powazniej to podziwiam bo takie stado by mnie chyba wykonczylo nerwowo. :diabloti: Mam kota przydupasa, ktory niby sie przymila a tak naprawde uzyskuje swoj cel (a goscie mysla ze on taki mily i tak pluszowo przyglupi) i psa, ktory ma mnie w dupie nawet jak klaszcze uszami..... Ja juz czasem chcialabym je przywiazac w lesie.....Tylko tak mi tych drzew szkoda... :diabloti:

Link to post
Share on other sites

Temat myślistwa zostawię, bo się nie dogadamy :grins:

[quote name='Vectra']foks szarpie i kąsa [/QUOTE]
Poważnie twoje foksy kąsały? :razz: Bo to raczej domena owczarów, foksy kojarzę z tym, że jak złapią, to już nie puszczą i wsie jakie znam właśnie tak działają. Szarpią, owszem, ale nigdy nie puszczają :D Teriery kochają się szarpać. Najtrudniejsza komenda, dalej niedopracowana, jaką przyszło mi nauczyć mojego psa? Puść :grins:
Masz rację, że kiedy w grę wchodzi łup, to one nie myślą zbyt dużo. Ich zasada to byle szybciej, dalej, mocniej, bez zastanowienia (i jeden myśliwy mi powiedział, że właśnie dlatego są świetnymi dzikarzami, dlatego dalej nie rozumiem w czym rzecz z precyzją i taktyką, ale zostawmy to). To świetnie widać przy moim psie i frisbee :D Kiedy najaranie osiąga szczyt, szare komórki się wyłączają :D Ale w innych dziedzinach życia to są kombinatorzy i nie mogę powiedzieć, że mózgu nie używają ;) Wystarczy mi widzieć, jak mój piesek sobie owinął moją mamę wokół małego paluszka :D

Co do ich relacji z innymi psami no to też słyszałam, że są zakapiory. Ale hodowca mojego psa ma kilka foksów, użytkowych a jakże ;) I sobie żyją jakoś w spokoju. Jak mój się zachowuje do innych psów, to dziewczyny na zlocie widziały ;)

Nie wiem jeszcze, na ile tu rozgraniczyć szorstkowłose (nie znam dokładnie ani jednego osobnika) i krótkowłose, bo ponoć coś tam się różnią temperamentami.

Link to post
Share on other sites

ja miałam szorstkie i do nich się odnoszę ... są bardzo inne od gładkich ;)

fakt nie dogadamy się ... musiała byś poznać staffika ... bo diabeł tkwi w szczegółach , drobnych i subtelnych różnicach ... nie widzialnych na co dzień
dlatego mam staffiki , bo to doskonalsza forma foksa :cool3: i na dzień dzisiejszy , nie bardzo już by mi odpowiadał foks ... bo brakuje mu kilku genialnych cech ... które ma staffik. Natomiast staffik ma wsio to co kocham w foksach.

a pisząc o różnicach w dwóch tych rasach , piszę foks kontra staffik .... a nie opisuje foksa. Ty mi opisujesz foksa ... a pytanie było czemu myśliwi chcą staffika i wolą niż inną rasę
w porównaniu z TTB , foks kąsa ... nie szczypie jak ON :diabloti:

jeden staffik ma tyle siły co ze 3 foksy ;)


Puść , to moje psy uczą się zanim wymienią zęby z mlecznych na stałe :) to już akurat inna bajka , ale prawda taka , że wiele ludzi ma duży problem u terriera z tym puszczaniem.
Kiedyś pisałam , temu nie lubią mnie inne rasy w zabawie w szarpanie , bo jestem przyzwyczajona do innego rodzaju chwytania i trzymania :evil_lol: Bo sam z siebie , to terrier nie puszcza ... terrier z krwi i kości , mentalny terrier.
Bo są i osobniki wybrakowane w zajadłości.

Tu zaraz zacznie się .. jak to tam inne rasy trzymają i nie puszczają :grins: powtórzę się - diabeł tkwi w szczegółach. Bo wielokrotnie przekomarzamy się na forach , o różnicach w rasach i wychodzi że wsie są takie same.
No , a tak do końca nie jest ...... są takie same , ale inne .

Dog , to może tak.
Foks jest skuteczny i dobry na dzika. Bo tak był hodowany. Tu można przeanalizować , jak wygląda taki napad na dzika.
Staffik jest psem silniejszym , inaczej zbudowanym , walczył paszczą ... ma inną technikę obalania przeciwnika. Co pisałam różnica w rozdzielaniu tych ras.
Miałam przyjemność rozdzielać staffika z foksem .... czyste terriery są zbyt nerwowe w ataku. Dlatego dolano krwi buldoga , o tym wspominałam. I zupełnie inaczej podchodzi do dzika foks , a inaczej staffik.
Widać te różnice mając np na podwórku i to i to. Teoretycznie i na pierwszy rzut oka - są identyczne ..... ale tak serio są bardzo inne.

I ilu myśliwych , tyle upodobań jeśli idzie o rasę. Znam takich co nie cierpią foksów :diabloti: znajdzie się setka innych , co powiedzą że staffik jest beznadziejny do polowania.

Hodowla foksów była bardzo inna niż staffika .... dodam że mają wspólne korzenie .... samo utrzymanie tych psów było inne. Foksy nie zabawiały rodzin ;) Nie były trzymane jako maskotka domowa i źródło dochodu.

I może taka drobnostka ... foks poluje bo mu instynkt nakazuje i robi to by łechtać swoje ego .... staffik jest taki noooo pro ludzki i jak pan będzie miał wyszczerz sztucznej szczęki , to będzie polował z większa jeszcze pasją.
Nie mylić z owczarkowatymi , które potrzebują człowieka do prowadzenia :evil_lol:

Edited by Vectra
Link to post
Share on other sites

Dla mnie foks nad stafikiem ma jedną przewagę, bardzo prozaiczną, którą nie posiadając stafika mogę z czystym sumieniem określić - jest lżejszy i smuklejszy :evil_lol:

No to że TTB są silniejsze to nie ma się o co kłócić nawet ;) Po prostu cięzko mi określić mocny chwyt i nie puszczanie go jako "kąsanie", nawet w porównaniu z chwytem TTB ;) Ale to już chyba terminologia tylko.

Szorstkie podobno są większe cholery i mniej nastawione na człowieka niz gładkie, tak gdzieś wyczytałam, ale na ile to prawda to nie wiem, szorściaków jak pisałam nie znam zupełnie.

Jeśli chodzi o zadowolenie swojego przewodnika, to to motywuje każdego psa ;) W różnym stopniu i każdy inaczej to postrzega, ale jednak motywuje i to już piszę w oparciu o sporty psie. Mój by miał duzo gorsze wyniki, gdybym go nie chwaliła, a on by się bawił tylko dla swojego własnego zadowolenia.

Link to post
Share on other sites

wiesz to taka polemika , jak jaki kolor jest najładniejszy :)

z poznanych gładkich ... nie miałam , znam tylko kilka .. w porównaniu do szorstkich , to są spokojniejsze. Szorstkie są większe świry.
W porównaniu z chwytem TTB , to foks kąsa :evil_lol:

Do nory staffik , to tak pewno miał by ciężej ... staffik ma łeb większą niż foks obręcz barkową :grins:

i widzisz , zaczynasz to co pisałam post wcześniej .... przekomarzanie się ... a ja pisałam o tym , że występują różnice , subtelne , a jak kluczowe.
Dyskusja tym trudniejsza , bo nie masz staffika , nie znasz szorstkich wcale .... a ja znam tak z widzenia i głaskania gładkie.
Więc tym bardziej trudniej znaleźć w tej dyskusji odniesienie :)

i jak pisałam , wielu myśliwych którzy znają staffiki i ich potencjał ... bardzo lubi z nimi polować i robią to.
W naszym kraju jest to zakazane , dlatego ciężko będzie dowodzić czyj diabeł starszy.

Ja przekazuje Ci to , co słyszałam z ust myśliwych którzy polują w PL z innymi rasami , znają / mają staffiki i próbowali polować z tą rasą poza granicami PL. I to ta grupa myśliwych , bardzo ubolewa , że nie może używać staffika w naszych lasach.

a że ja nie jestem myśliwym , to trochę trudno mi ocenić tak dosadnie ... która rasa naj naj. Myślę że każda jest świetna , tylko musi mieć do tego odpowiednie ręce.
Jak wspominałam .... miałam foksy i nigdy więcej nie chce. Nadal kochając tą rasę szalenie. Gdybym nie poznała TTB , zapewne nadal królowały by u mnie w domu szorstkie foksy.

Link to post
Share on other sites

[quote name='BBeta']Ja też, przez Ciebie :shake: :diabloti:

[/QUOTE]
cudownie się zasypia przy tych filmikach :evil_lol:
lepsze niż kołysanka .... aczkolwiek niektóre te laleczki lubię oglądać. Kilka bym odstrzeliła , bo są rzadkie jak kupa na kacu :diabloti:

Link to post
Share on other sites

jeszcze napiszę .... najwięcej foksów w domu , miałam w liczbie 3 sztuk :diabloti: i serio przy obecnej ilości psów jakie mam (nikt nie wie ile :grins: ) to teraz mam wakacje , bo to mniej upiorna rasa w domu i na ulicy :evil_lol:
staffik jest bardziej stadny i nie tak narowisty i nie chodzi całe życie podkręcony.

tylko proszę nie pisz mi , że Twój pies jest oazą luzu - bo ja odnoszę się w porównaniu dwóch ras :) a to ogromna różnica , pisać o idealności swojego psa , do dyskusji o dwóch rasach. Podobnych , z podobnymi korzeniami , a jak przy tym różnych. I staffik flegmatyczny nie jest , bo to nie o to idzie.

Link to post
Share on other sites

Ahaha, bedlingtony ponoć też świetne dzikarze, ale przyznam, że na miejscu dzika to bym jebła ze śmiechu, jak by mi owca z pomponami podskakiwała.

Jakoś mi bardziej pasują jako norowce i tępiciele gryzoni. ;)

Staffiki do polowań muszą mieć przepiękną budowę. :loveu:

Link to post
Share on other sites

[quote name='Vectra']j
staffik jest bardziej stadny i nie tak narowisty i nie chodzi całe życie podkręcony.[/quote]
To mnie zastrzeliłaś, myślałam, że u nich podobnie z nakręceniem ;)

[quote]a to ogromna różnica , pisać o idealności swojego psa ,[/QUOTE]
Ale ja lubię :( :diabloti:

Link to post
Share on other sites

no do takich niecnych planów myśliwskich , to chcieli mi zajumać Terrierka .... jako matkę dzieci rasy miksowanej z jagami.
w sumie to czemuś zrobiono te patterdale terriery i to wcale nie teraz niedawno ... to też jest miks bardzo stary i bardzo ceniony przez myśliwych. Ino to norowiec jest. Się do bicia z dzikami i sarnami nie nadaje.

A bedlingtony , to ogólnie taka mało popularna rasa .... terrierek w skórze pudelka , tak mawiał mój ojciec. Mi się podobają , ale zupełnie ich nie znam.

Link to post
Share on other sites

[quote name='dog193']To mnie zastrzeliłaś, myślałam, że u nich podobnie z nakręceniem ;)

[/QUOTE]
mylisz pojęcia , nakręcanie , a pobudzony całe życie .. to jak tornado i bezwietrzny poranek
już pisałam , staffik dzieki dolewce buldoga , jest stabilniejszy psychicznie ... przy tym ma bardzo niski próg pobudzenia i niski jak na terriera próg wyciszenia.
z foksem wyciszenie , to jest kłopotliwa kwestia

więc nie strzelałam , przewidziało Ci się

Link to post
Share on other sites

O polowaniach wiem jeszcze mniej niż o bedlingtonach (a umówmy się, mając jednego osobnika i znając kilka sztuk nie mogę powiedzieć, że się na nich znam), jedyne co mi zapadło w pamięć to że mają podobną użytkowość jak foksy, ale przez wielu były bardziej preferowane właśnie dlatego, że był bardziej opanowany.

Vectra, a propos terrierowatego chwytu, bullowate jak ząbkują to też wiszą na szarpaku jakby ich życie od tego zależało? Bo zauważyłam, że mój bedli miał w tym okresie dużo słabszy i delikatniejszy chwyt, i dopiero teraz znowu zaczyna porządnie łapać i szarpać. Ale u staffików by mnie nie zdziwiło, jakby olewały ból. ;)

Link to post
Share on other sites

eee tam , nie trzeba klatki ...

ja ci powiem na przykładzie mojego psa myśliwskiego .... który poluje na wsio i to bardzo skutecznie :evil_lol:
mimo że jest nakręcony , podkręcony czy jak tam słownik opisuje , to jej serce nie wali jak szalone , nie dostaje dygotek , szału i piany na pysku. Do tego nie wykonuje nadprogramowych ruchów , które są zbędne i u foksa wynikają iście z nadmiaru emocji.

Ja robiłam sobie obserwacje na własnym podwórku - foks , kontra staffik kontra buldog ...

mały staffik , tak samo trzyma jak dorosły ... nawet jak zęby się kruszą i krew leje ...
terriery mają świetny chwyt , tego nie neguje .... ale staffik ma lepszy ... buldog nie ma wcale
ale to serio jest proste w dedukcji , wystarczy fizyka , dźwignie i takie tam ;)
czysty terrier , jest pobudliwy , staffik jest pobudliwy ale powściągliwy , buldog tylko powściągliwy
tu można dalej polemizować , że terrier potrafi się powstrzymać , a buldog nakręcić ..... ale łącząc to w całość , wychodzi ten ideał staffik :diabloti:

foks nie jest popularną rasą i z czegoś to wynika nie ? to są krejzole , to trzeba serio powielbić i zrozumieć mocno. Sam piesek z siebie , jest ładny , elegancki i budzi wyglądem pozytywne emocje. Póki ktoś ich nie zna.
Staffik jest brzydki ... nie oszukujmy się , nie jest to rasa ładna w tym znaczeniu elegancji i uroku. Są mało proporcjonalne , poruszają się jak guźce ... wielki łeb , małe łapki .. buldożki są urocze

Jedno trzeba przyznać , foksy mają większe zęby .. w mniejszej mordce ... ale długość zębów tu akurat niekoniecznie jest wyznacznikiem siły. Buldog nie ma wcale zębów :evil_lol:

podsumowując , dzięki temu że staffik potrafi hamować nadmiar emocji .... jest skuteczniejszy , bo wytrwalszy.

Podkreślę , różnice są subtelne , ale znaczące dlatego ciężko oceniać psy których nie widzi się razem czy kolejno po sobie w jednej akcji.

Rozgraniczmy jedno jeszcze , ważne .... nie porównujmy cieszącego się do gości foksa i staffika w emocjach i pobudzeniu. Tylko w pracy ... Bo to duża różnica.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...