Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 478
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bonsai napisał(a):
Coś czuję, że długo jeszcze tam pobędzie, jeśli nie dożywotnio. Brak ogłoszeń, brak zdjęć, brak zainteresowania...

mortikia, link nie działa.


W najbliższym czasie porobię ogłoszenia.

Posted

__Lara napisał(a):
W najbliższym czasie porobię ogłoszenia.


Bez nowych zdjęć to będzie marnie :-( Muszę jakoś znaleźć czas i tam podjechać
Ja polecam Bartka osobom które szukają kudłaczy, ale na razie brak zainteresowania
Trzeba ogłaszać

Posted

Negri_2008 napisał(a):
Pamiętajcie o tym, że dom dla Bartka może być tylko w Warszawie lub w najbliższej okolicy :roll:


Serio? Nic o tym nie wiem. A z jakiego powodu?

Posted

Negri_2008 napisał(a):
Serio serio ;)

W razie nieudanej adopcji łatwiej jest odzyskać psa.
Tak zdecydowała Pani Prezes Fundacji, która opiekuje się Bartkiem.


On już czeka 2 lata na adopcję i tak ograniczać :shake: Mam kilka domków które były chętne na Mohera, myślałam żeby jego polecać, ale żaden nie jest z Wwy, więc nie ma szans

Posted

__Lara napisał(a):
To będzie ciężko z taką adopcją jeżeli jest takie ograniczenie :shake:


Może niekoniecznie. Przecież sporo fajnych domów znajduje się w Warszawie :lol:

Jesli trzeba - służę tekstem do ogłoszeń:

Bartek to dwuletni piesek o pięknej, szorstkowłosej sierści.

Jego żywocik nie rozpoczął się radośnie. Jako szczeniaczek błąkał się w lesie bardzo wygłodzony i przestraszony. Pod troskliwą opieką Fundacji "Maja" wyrósł na pieska pełnego radości.

Bartek umili każdy spacer i wypad za miasto. Jego ciepło i serdeczny charakter sprawi, że rozjaśnią się wszystkie pochmurne dni.
Bartek to żywe sreberko z iskierkami w oczach z nieustannie merdającym ogonkiem. Jego oczy na wszystko i wszystkich patrzą radośnie.
A jest taki dlatego, ponieważ ma nadzieję, że każdy gość w schronisku może stać się jego przyjacielem, jego kochanym człowiekiem. Jeszcze nie wie, że obojetność ludzi może sprawić, że jego nadzieje na przyjaźń człowieka i ciepły dom nigdy sie nie spełnią. A wtedy te iskierki w oczach Bartka zgasną jak płomyki świec.
Bo takie właśnie są psy; ufne i pełne nadzieji. Gdy ją tracą, tracą wszystko.

Nie pozwól, aby najlepsze lata życia Bartka upłynęły bez Twojego udziału. Ciesz się jego energią i radością życia. Zabierz go do swojego domu.

Bartuś jest wysterylizowany.
______________________________

telefon do kontaktu jest w pierwszym poście ;)

Posted

JA bym się upierała przy nowych fotach. Z tymi, które są Bartuś miał całą serię ogłoszeń i nic. :shake:
Nie ma się co oszukiwać, dobre zdjęcia o podstawa. Przyciąga wzrok, potem dopiero czyta się tekst. ;)

Posted

tomcug napisał(a):
JA bym się upierała przy nowych fotach. Z tymi, które są Bartuś miał całą serię ogłoszeń i nic. :shake:
Nie ma się co oszukiwać, dobre zdjęcia o podstawa. Przyciąga wzrok, potem dopiero czyta się tekst. ;)


Witaj Tomcug :loveu:

Ja też się upieram przy nowych fotach tylko że ja ich zrobić nie mam jak :shake:

  • 1 month later...
  • 4 weeks later...
  • 2 months later...
Posted

Albo mnie wzrok mylił albo Bartek jest u Joanny w Zielonce, niestety zdjecia obecnie nie bedą odpowiednie bo psiak jest skudłaczony a kąpać go w te mrozy na razie nie można, po co komu jeszcze zapalenie płuc.
Vasco, najlepiej wrzuć swój telefon lub mój, przepprowadzimy wstępną selekcję a potem gdy już sie upewnimy, że to własnie to ;) będziemy rozmawiać z Joanną.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...