Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To i ja zerknę do Was, Aneczko :)

Zostawiam duuużo buziaczków i przytulasków dla Taksuni, no i dobra, dla Was tyż ;)

 

buziaki007.gifbuziaki007.gifbuziaki007.gif

 

Dzień dobry i my zagladamy i pamietamy

 

26.gif

... zaraz się piękniej robi, jak jesteścieheart.gif

Posted

Zagladam do slicznej jamnisi :) Wiosna coraz blizej, oj, bedzie wkrotce brykanie na trawce i sloneczku, wszak to pierwsza wiosna w zyciu Taksuni...:)

 

A jak tam z nauka czystosci u panienki ???

Posted

Anusiu, z zachowaniem czystości ... przynajmniej wg mnie to tak średnio!?..  bo jak tylko Taksunia, jest z nami( już chyba na drugi dzień) siooo i koo, dziewczynka robi w jednym miejscu na matę, niestety jednak często się to zdarza! ... jak jestem w domu w niedzielę to zero wpadek!  a jak jesteśmy w pracy ... to zanim przyjdę (przychodzimy na zmianę co ok 4godziny) ... i kałuża jest(maleńka)ale na macie! tak słyszałam że to jest minus nauki siooo na macie!  bo podobno jak się psa wyprowadza systematycznie to już półroczne nie sikają w domciu... a tak, to podobno... na matach nawet do roku!?...

Buziak Aniu12.gif

Posted

Oj, to niedobrze. Chociaz...to jeszcze szczeniaczek jest... 

Mysle, ze trzeba jeszcze troche czasu i Taksunia nauczy sie, ze te sprawy zalatwia sie wylacznie na spacerku.

Pamietam, jak uczylam tego moja Fige. Niespelna 6 tygodniowe malenstwo jadlo i spalo. Ale jak tylko sie budzila, zaraz pedem na dwor, chocby tylko obok bramy...I chwalilam jak udadlo jej sie cos zrobic. To samo w nocy, czasem po 4, 5 razy - to bylo naprawde poswiecenie, ale bylo mi o tyle latwo, ze mialam wtedy urlop. Wlasciwie caly urlop tak wtedy z nia biegalam, w dodatku przez pierwszy tydzien bralam ja ze soba do pracy i rowniez nie spuszczalam z oka. Jak tylko wygladalo na to, ze chce cos zrobic - pod pache i na podworko (5 pietro...).  Efekt - Figa nigdy, przenigdy nie zrobila niczego w domu. Nawet, jak kiedys sie zatrula (uwielbiala najgorsze swinstwa wynajdywac nad Odra, np. stare, rozkladajace sie ryby...) jakims niepojetym cudem trzymala wszystko, piszczala pod drzwiami...pedzilam z nia po schodach, rozczochrana, w kapciach, a to i tak wydawalo sie, ze trwa bez konca...ledwo postawilam na ziemi - od razu, momentalnie ...jak prysznic...nie wiem, jak ona biedna to wszystko dala rade utrzymac... 

Tak to szczegolowo opisuje, bo raz - zeby oddac niejako hold, tej mojej kochanej suni...bo tak zla i podla baba bylam, ze u schylku jej zycia o tym wszystkim zapomnialam, i mialam jej za zle, ze zaczela zalatwiac sie w domu...A przeciez miala juz 19, prawie 20 lat...Nie moge sobie tego darowac...

Po drugie - jestem przekonana, ze gdybys Aniu miala mozliwosc poswiecenia odpowiedniej ilosci czasu, to Taksia takze szybciutko pojela by "co i jak". 

Moze w czasie urlopu sie to uda...Za kazdym razem wyprowadzac na dwor, a potem chwalic, nagradzac...

Trzymam kciuki!!! Dziekuje za buziaczka i tez przesylam (jak sie uda skopiowac...) 

Posted

Dziękuję Aniu :)  tylko czekam do pierwszej ''Majówki''  i dokładnie zrobię jak radzisz!  nie spuszczę jej z oka ani na chwilę!  będziemy na Mazurach przynajmniej chociaż, próbować nauczyć Taksunię porządku!... ale jak narazie to i tak nasza Lala dba o to ,żebyśmy mieli w co ręce włożyć!...(dobrze wiedziałam, że trzeba się bać szczeniaków) ... chyba że... naprawdę rozpuściliśmy ją okropnie! wczoraj powyrywała i pogryzła kable z głownej puszki UPC( normalnie powyrywała wszystko ze ściany) zero tv i netu, przez dwa dni a dzisiaj zrobiła ''powtórkę z rozrywki'' + do kompletu ,wyrwała gniazdko stare telefoniczne i powyciągała kable :(   .... dobrze że dzisiaj TZ przeszło... ale wczoraj ,był naprawdę zły!

Posted

O matko, toz to (poza wszystkimi innymi klopotami) bardzo niebezpieczna zabawa...

Taksunia zle znosi samotnosc, tak to wyglada...Rozpuszczona...ale jak inaczej??? 

Wspolczuje, bo to problem i choc slyszalam o roznych radach w takich przypadkach, to chyba nawet nie bede o tym pisac...

Posted

Aniu, dawaj wszystkie rady!... jakie tylko masz ;)  ja pożaliłam się pani na spacerku i doradziła ,żebym smarowała cytrynką ... posmarowałam i dzisiaj kable pozostały na swoim miejscu, jeśli chodzi o to że Lala źle znosi samotność... to od paru dni, też tak mi się wydaje( a od samego początku, grzecznie zostawała sama w domciu) mam obawy ,że jest ... przepieszczona, przelelana, przeciuciana.... spróbuję!  chociaż spróbuję!...troszeczkę się wstrzymać :)

Posted

Pierwsza i jak sie okazuje - skuteczna rade juz dostalas i miejmy nadzieje, ze ona wystarczy :)

M.in. mialam wlasnie na mysli takie odstraszajace zapachy (niektorzy w desperacji stosuja tez pieprz...) jak rowniez...drugiego psa - towarzysza...

Jednak jest to rada raczej nie do zrealizowania, bo prawie kazdy by chcial, ale zazwyczaj brak po temu mozliwosci, warunkow... 

Na pewno malutka jeszcze nie rozumie, dlaczego tyle czasu jest w domu samiutka, dlaczego nagle zostawiaja ja te fajne dwunozne istoty, ktore pieszcza, ciumkaja, glaszcza i podtykaja przysmaki...

To kwestia czasu i Taksunia nabierze "madrosci zyciowej" :), ze Opiekunowie wychodza, ale w koncu wracaja i trzeba cierpliwie poczekac...

Posted

Gdyby  tylko była spokojniejsza( istnieje ryzyko,że starciła bym pracę bo mogła by roznieść cały sklep ;)) to najchętniej zabierała bym ją ze sobą do pracy na cały dzień! tak samo jak kiedyś Jasię :)   Taksunia jak przychodzę z pracy to chodzi za mną krok w krok, potrafi wskoczyć mi na kolana jak siedzę przed komputerem... tak trudno ją nie pogłaskać, popieścić... kocham każdy jej ruch, każdy kawałeczek, każde spojrzenie!... jest Przesłodka :)

  • Upvote 1
Posted

Chyba Taksunię sucha karma w ząbki kole! już trzeci dzień nie rusza suchego, tam gdzie jej skropię olejem lnianym to dwa, trzy razy chrupnie... i koniec :( 

  jakieś rady?  może są jakieś karmy, które psy ... powiedzmy chętniej chrupią???   Lalunia dostała z wyprawką Royala( znam złe opinie) ja kupiłam Britta junior ale właśnie jak zmieniłam to zaczęły się problemy z chrupaniem!( na początku mieszałam w równych proporcjach ,żeby nie zmieniać gwałtownie, w różnych proporcjach!).... jednak suche... jest wygodne....

Posted

Aniu, suche jest wygodne (dla nas), ale poza tym nie ma chyba żadnych zalet...

Na pewno jest ciężkostrawne i wiem też, że są weci, którzy zdecydowanie odradzają podawanie tylko, albo w większości suchej karmy...

Suche ma być poniekąd suplementem, ot dla przeczyszczenia ząbków na przykład...

 

Ale powiem Ci Anusiu, że moja najukochańsza Sarunia[*] nigdy, przez 12 wspólnie spędzonych lat nie dała się skusić na ŻADNĄ suchą karmę!

Mój kuzyn, który jest wetem i kilku innych twierdzili, że mądre Psisko z tej Jamniczki :)

 

Ja moim Maluchom podaję suchą karmę po śniadaniu - dosłownie po 1/3 garści, tak tylko dla przechrupania, a podaję Im właśnie Brita.

Posted

Moje osobiste są głównie na suchej. Josera Fetival lub Brit Premium M. Fundacyjnym zakupuję też  te same karmy. To dobre karmy i w przystepnej cenie. Co do karmy Brit to, że psiak nie chce poczatkowo jeść to normalne, to jedna z karm ktore nie zawierają uzależniaczy. Najwięcej uzależniaczy ma pedifree i chappi. Dlatego  jak postawi się miseczke z inna karmą zwłaszcza brit i te dwie  marketowe to zawsze psiak wybierze te marketowe. Poza uzależniaczami, wypełniaczami nie zaweiraja one nic. Brit ma fajny skład. Kupale sa małe (co siadczy o trawieniu) i ścisłe.

Skład BRIT:
Kurczak (41%), kukurydza, pszenica, ryż, tłuszcz z kurczaka (konserwowany tokoferolami), olej z łososia, drożdże browarniane, naturalny aromat, suszone jabłka, minerały, wyciągi z ziół i owoców (300 mg/kg), mannooligosacharydy (150 mg/kg), fruktooligosacharydy (100 mg/kg), wyciąg z juki Schidigera (80 mg/kg), miedź organiczna, cynk organiczny, selen organiczny.

Analiza składu:

  • Białko surowe 25 %
  • Tłuszcz surowy 15 %
  • Wilgotność 10 %
  • Popiół surowy 6,4 %
  • Włókno surowe 2,2 %
  • Wapń 1,4 %
  • Fosfor 1,0 %
  • Witamina A 15000 j.m.
  • Witamina D3 1500 j.m.
  • Witamina E 500 mg

Nie wiem czy nie warto spróbować Josera Festival w wersji dla młodych psów. Nie widziałam jeszcze psa który by sie nie achowywał przy festivalu jak Etiopczyk.

"Charakterystyka produktu:
Josera Emotion Festival dla najbardziej wymagających. Dodatek kaczki, ryżu, łososia i pysznego sosu sprawi, że Josera Emotion Festival szybko stanie się przysmakiem Państwa ulubieńca."

 

To sucha karma ale jak się dotknie  ziarenka robia wrażenie  lekko wilgotnych (sos i łosoś). Już po tygodniu daje sie zauwazyć  wiekszy połysk sieci, po dłuższym okresie brania sierść jest naprawdę piękna. Wersja dla młodych psów nazywa się

Josera Emotion Kids

i naprawdę polecam.
 

Co do opinii ja podchodze do tego z rezerwą/ Zobaczie jakiś czas temubyła moda TYLKO SUCHE teraz trzeba nadal o czymś pisać a TYLKO SUCHE  się znudziło wiec trzeba dozę sensacji wprowadzić, więc szczypta o szkodliwości suchego i lecimy. I portal za portalem, gazetki i inne media prześcigają się  w sianiu paniki. Bo na tym polegają media. Gotowane w domu z pewnością jest dobre  ale wiadomo trzeba suplementować. I tylko patrzeć (a już kiedyś było) jak wróci teoria poparta opiniami bliżej nie znanych wetów i instytutów, że żarcie domowe to GMO to coś tam. Tak niektorzy weci moga mówić ze suche jest beee, ale w gabinecie mają z pewnością suche (najcześciej royala) które z pewnością polecaja jako "akurat wyjątkowo dobre". To zrozumiałe mają z tego kasę. Zwłaszcza z royala ktory od czasu przejęcia przez firmę MARS (producent pedigree i chappi) bardzo sie pogorszył i pogarsza nadal. Nie popadajmy w panikę, wybierajmy jedzeinie  n ktore nasz pies je i są pozytywne efekty (sierść, kupy itp) i sa co też ważne na naszą kieszeń. Suche karmy warto zmieniać. Np worek tej jak się skończy to worek drugiej. Przy czym warto robić " płynne przejście". Tzn jak nam sie kończy worek np brit to już mamy josere i wprowadzmy  coraz więce w porcji stopniowo codziennie aż do calkowitej porcji aktualnej karmy. Dobrze dziala na przewód pokarmowy i nie ma potem problemu z przejsciem na inna.

 

 

ps ostatnio praktycznie nie widac  reklamy o tym jakoby Danone uodporniał a pojawiaja sie artykuły (w zasadzie jeden  nieco przestylizowany, zeby wyglądało jako nowośc rewelacja) że to nie prawda ze coś tam, ze ktoś wygrał sprawę. To tak w kwestii trendów narzucanych przez media.

Posted

Dziękuję :) Dorotko, Berni zawsze można na Was liczyć, Wielki cmok 12.gif i tak będę się kręcić przy Bricie, Joserze i jeszcze Ulv  jak była u mnie ,wspomniała o karmie Fitmin( nie słyszałam)sucha karma w naszym przypadku jest wygodna, pracuję po 10godź ,biegając do domciu, żeby wyprowadzić Laleczkę na spacerek, taki szybciutki!... gotowałam dla Jasieńki bo ... już później tylko gotowane chciała jeść i nie było innego wyjścia! i cięęęężko było!...a to za mało.. a to się zepsuło... bo chciałam zrobić na 2-3dni( później to jadła tylko"dzisiejsze" na drugi dzień już nie ruszyła) w pogotowiu zawsze były puszki( nie mam przekonania że" konserwa" jest lepsza od "suchego")  oczywiście nie karmię Taksuni tylko suchą karmą bo dostaje kości cielęce z chrząstką(od tych mleczaków, uwielbia mamy pół dnia spokoju) surowe łapki drobiowe, gotowane mięsko cielęce,indyk ,wołowe surowe, żółteczko, jabłuszko, marcheweczka, pomarańcze, mandarynki,banany ... i naprawdę jej prawie wszystko po troszeczku ... tak,żebym nie miała wyrzutów sumienia, że tylko suche  ;)... i chyba przekombinowałam!  jak zwykle!...

Posted

Dzisiaj Taksunia heart.gif,skończyła 7miesięcy ,te pierwsze....chyba najlepsze, szczęśliwe i beztroskie siedem miesięcy, nasza klusia waży już 9,40 kg i nie wiem, dlaczego przejmuję się że ma słabszy apetyt ;)

Wszystkiego Najlepszego, Taksuniuheart.gif!!!!!

222.gif

Posted

Dzisiaj Taksunia heart.gif,skończyła 7miesięcy ,te pierwsze....chyba najlepsze, szczęśliwe i beztroskie siedem miesięcy, nasza klusia waży już 9,40 kg i nie wiem, dlaczego przejmuję się że ma słabszy apetyt ;)

Wszystkiego Najlepszego, Taksuniuheart.gif!!!!!

222.gif

 

 

100 lat Taksuniu w najlpeszym zdrowiu

Posted

Dziękujemy :)

Taksunia z "urodzinowym ogonem cielęcym"

2ec61bf4a178d8demed.jpg

.. pół dnia go męczyła!

22218f1f345ffde4med.jpg

aż Lala, zasnęła...

e88e324205cb2f14med.jpg

Romciu, zauważył że jak siedzi przy Taksuni i miesza jej palcem w misce... to chrupie karmę...

66a39555de39d6e3med.jpg

czasem się zastanawiam?... czy u nas wszystko dobrze? ;)

971fb6dec62b62a5med.jpg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...