pucka69 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 no dalej!!!! gdzie sa kciuki dla Motka?:) Quote
akucha Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Trzymamy :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
brazowa1 Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 :-( Millarca właśnie zaobserwowała cos niepokojacego-oko zaczeło sie wybrzuszac.Jutro rano ma byc u weta,kotek bedzie na czczo,gdyby jednak trzeba ryzykowac Quote
kaerjot Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
Fanaberia Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 dostałam dziś sms od Millarca, że przez noc stan oka się poprawił :multi: a tak na marginesie chciałam Wam przedstawić, kolejną Kocinkę, której Millarca uratowała życie Oto Nasza " class="ipsImage" alt=""> Quote
brazowa1 Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 Fanaberia napisał(a):dostałam dziś sms od Millarca, że przez noc stan oka się poprawił :multi: a tak na marginesie chciałam Wam przedstawić, kolejną Kocinkę, której Millarca uratowała życie Tak,uratowała,przy "skromnej" pomocy nieocenionej Fanaberii :loveu: ,ktora oczywiscie sie nie pochwali,ze gdyby nie Ona,to juz byloby po kici.Gdy zostala przyniesiona do schronu,jednego oka nie było. Niemotek faktycznie przez noc poczuł sie lepiej i amputacja oka odwołana.Przyznam,ze ta hustawka mnie dobija. Quote
pucka69 Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 kurczę, faktycznie! ale - przypominam, że nawet jakby ( JAKBY !!!!) to bez oka też da sie zyć! Ale trzymamy kciuki za oko - żeby było zdrowe! żeby było zdrowe! Quote
brazowa1 Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 tzn,to chore oko Niemotki,to juz zdrowe nigdy nie bedzie.Teraz głownie chodzi o to,zeby odwlec maksymalnie amputacje,az kotek bedzie zdrowy na tyle,zeby bezpiecznie zniesc narkoze. Quote
Fanaberia Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Naszeńka oczko ma i ono zdrowieje. Ale gdy Ją zobaczyłam byłam załamana -oczka brak:shake: Niemotek niestety bez oczka:-( Quote
Jola_K Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 kciuki zaciskam za oczka tych maluchow! pozdrawiam wszystkie ciotki ratujace te bidulki! Quote
pucka69 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 brązowa? halo? co się z motkiem dzieje? ciotko? prosimy o informacje... Quote
brazowa1 Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Jutro bede miala info najswiezsze i bezposrednia relacje od Ewy.Ona wydaje szczura ze schroniska,a ja Chiłka. Quote
pucka69 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 że tak brutalnie zapytam - ale Motek żyje, tak? Quote
pucka69 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 brazowa1 napisał(a):ZYJE ,na pewno ZYJE. UFFFFFFF ....:loveu: :loveu: :loveu: Quote
millarca Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Żyje i ma oba oczka, tylko że jedno slepe i paskudne. Było troche nerwow i nawet już raz Szarotka jechała do weterynarza przegłodzona na wypadek gdyby oko trzeba było usunąć, ale póki co alarm odwołany. Na oczku narosł jej co prawda martwiak, ktory weterynarz obcinał nożyczkami :crazyeye: , a na drugi taki zabieg jestem umówiona w przyszłym tygodniu, ale na razie żyjemy obie. Quote
Lemoniada Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Co nowego u Motusi? I jak się czuje ta mała szylkretka? Kciuki za obydwie piękne panny:multi: Quote
akucha Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Mała szylkretka w domku! :lol: A Niemotka pewnie dobrze, bo u Mirallki ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.