apple Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Dobra sprzedajemy tylko mi trzonówki zostaw cobym czym żuć miała :diabloti: Quote
jonQuilla Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 [quote name='tygra']cześć Żonkilko mamy podobne szeleczki, ale Tygra w nich nieziemsko ciągnie i coś niedopasowały się nam bo ją pod pachami obcierają - może za małe wzięłam cześć Pręgowana :multi::multi: no ja właśnie będę zwracać uwagę czy nie obcierają Salsy nigdzie...póki co nie zauważyłam nic niepokojącego ale w sumie nie za wiele je miała na sobie :) [quote name='agbar']czesc Zonkilku smarkaty:diabloti::loveu: :evil_lol: cześć niesmarkata Ago ;) :multi: [quote name='emdziolek']Cześć Siostra!:multi: Nareszcie oddali dogo!:multi: a no w końcu :multi::multi: Hej Sis :) :loveu: Widziałam nowy nabytej pani psowej, poka jak wygląda w nowym nabytku:razz: no póki co ze zdjęć nici :angryy: Ja też byłam chora ale juz mi lepiej:lol: ciesze się i oby było coraz lepiej :) [quote name='apple']Dobra sprzedajemy tylko mi trzonówki zostaw cobym czym żuć miała :diabloti: spoko, trzonówki zmienimy na śliczną porcelankę z Lubiany :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
agbar Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 [quote name='jonQuilla'] :evil_lol: cześć niesmarkata Ago ;) :multi: oj wlasnie ze smarkata i pociagajaca:evil_lol: zarazilas mnie wirtualnie:diabloti: Quote
jonQuilla Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 [quote name='agbar']oj wlasnie ze smarkata i pociagajaca:evil_lol: zarazilas mnie wirtualnie:diabloti: to nie ja, to z pewnością Klockowa :eviltong: pociągająca? ;) :evil_lol::evil_lol: to pewnie nie tylko idzie w parze ze smarkatą :) :evil_lol::evil_lol: Quote
AśkaK Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Hej Żonko!:lol: Oj formata nie zazdroszczę, ostatnio taką super gierkę mi wyczyściło, oby ci się udało bez! [quote name='jonQuilla'] ja właśnie obawiam się tego że jak Salsa pewniej się w szelkach poczuje to zacznie ciągnąć :eviltong: Nie daj jej!:diabloti: Niezawodna metoda na ciągnięcie: pies ciągnie - ty stoisz. Pies odwraca się w Twoją stronę żeby zobaczyć czemu stoisz, przestaje ciągnąć - ruszasz.:lol: I tak do skutku.:diabloti: Trzeba dużo ćwiczyć na początku ale efekty świetne! Wykurowałaś się już?:p Quote
jonQuilla Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 [quote name='AśkaK']Hej Żonko!:lol: Oj formata nie zazdroszczę, ostatnio taką super gierkę mi wyczyściło, oby ci się udało bez! Nie daj jej!:diabloti: Niezawodna metoda na ciągnięcie: pies ciągnie - ty stoisz. Pies odwraca się w Twoją stronę żeby zobaczyć czemu stoisz, przestaje ciągnąć - ruszasz.:lol: I tak do skutku.:diabloti: Trzeba dużo ćwiczyć na początku ale efekty świetne! Wykurowałaś się już?:p cześć :multi::multi: :loveu: jeśli ja mam robionego formata to tylko dysk C a na nim mam tylko programy różnego rodzaju i nic ze swoich rzeczy nie tracę :eviltong: mam nauczkę po tym jak kiedyś przy formacie straciłam całą muzykę i wszystkie zdjęcia...ale byłam wściekła :eviltong: Staram się z Salsą pracować nad jej ciągnięciem ale opornie nam to idzie...jednak wierzę że przyjdzie dzień że Salsa będzie szła ładnie :evil_lol: wykurowałam :multi: Quote
Alicja Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 [quote name='jonQuilla']to nie ja, to z pewnością Klockowa :eviltong: pociągająca? ;) :evil_lol::evil_lol: to pewnie nie tylko idzie w parze ze smarkatą :) :evil_lol::evil_lol: ooo wezmę Klockową w obronę ...nie miała katara :evil_lol::evil_lol::evil_lol:...smarkata ...:hmmmm: od mnie młodsiejsza ....pociągająca :razz::razz:zapytam facetów :p...no dobra ...no na pewno pociągająca ;) Cze Córuś :multi::loveu: O formacie ani nie mów ...:roll:...Qby komp zamula jak staw przed Bożym Narodzeniem ...a on tam ma tak napakowane ,ze placz jakby coś zaginęło :evil_lol: Co do szelek ...z Ozzym jest różnie ...nawet teraz potrafi pociągnąć jeszcze ...bez względu czy ma szelki , czy kolce , czy też obroże ...jedynie wtedy ..stanąć i dopiero ruszyć jak się uspokoi :razz: Quote
BeaC Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Hejka............. poczytałam sobie kto na czym ciagnie więc moja baba:mad::mad::mad: ciągnie na szelkach, obroży łańcuszku, halti ostatnio dostała pół kolczatkę i jakoś mniej ciagnie.................. chociaż prawdziwe przetestowanie będzie jak se pójdziemy lansować się na wieś i wszystkie burki zapłotowe(zwłaszcza te małe:angryy:) zaczna na nas ujadać............ Luśka wtedy klapy na oczy i nic nie słyszy nic nie widzi, oczy mgłą zachodzą i byle by ................... dopaść dopaść a ja mikrej postury kobietka muszę zawalczyć z 35 kg bulterierem ciągnącym jak czołg dodam, że jeszcze ani razu mnie nie wywaliła:razz: to by było na tyle buźka:loveu: Quote
agbar Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 a u nas to jest na odwrot:cool1:szczegolnie jak wyciagam pana Psa na spacer bladym switem.....wtedy to ja ciagne jego,on staje i czeka az mi przejdzie:evil_lol:.. Quote
apple Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Cesc psysłam po moja dzciałke:evil_lol: - sałuje ciem sisko:loveu: Quote
basia2202 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 cześć żonkilko:cool3: słyszałam, żeś Ty też zachorzała :roll: Klockowa Ci sprzedała, czy cooo?? :crazyeye: ciekawe, ile ona bierze za te swoje bakteryje :eviltong: :evil_lol: zdrówka zdrówka i jeszcze raz pieniędzy!! :calus: :buzi: Quote
jonQuilla Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Alicja napisał(a): Cze Córuś cześć cześć Mamuś :loveu: :multi: O formacie ani nie mów ......Qby komp zamula jak staw przed Bożym Narodzeniem ...a on tam ma tak napakowane ,ze placz jakby coś zaginęło Co do szelek ...z Ozzym jest różnie ...nawet teraz potrafi pociągnąć jeszcze ...bez względu czy ma szelki , czy kolce , czy też obroże ...jedynie wtedy ..stanąć i dopiero ruszyć jak się uspokoi ja bym pozabijała tych którzy się przyczynili do straty a potem długimi tygodniami ryczałabym...przecież moje mp3 i zdjęcia to świętość i tego się nie tyka :evil_lol::evil_lol: BeaC napisał(a):Hejka............. poczytałam sobie kto na czym ciagnie więc moja baba ciągnie na szelkach, obroży łańcuszku, halti ostatnio dostała pół kolczatkę i jakoś mniej ciagnie.................. chociaż prawdziwe przetestowanie będzie jak se pójdziemy lansować się na wieś i wszystkie burki zapłotowe(zwłaszcza te małe) zaczna na nas ujadać............ Luśka wtedy klapy na oczy i nic nie słyszy nic nie widzi, oczy mgłą zachodzą i byle by ................... dopaść dopaść a ja mikrej postury kobietka muszę zawalczyć z 35 kg bulterierem ciągnącym jak czołg dodam, że jeszcze ani razu mnie nie wywaliła to by było na tyle buźka:loveu: Cześć :multi::multi: nie zazdroszczę ciągnącej Bułeczki :) Salsa waży 21kg a czasami jest mi ciężko ją utrzymać a co dopiero jakby ważyła 35 :crazyeye::crazyeye: Szacun ;) dla Ciebie że jeszcze nie wywaliłaś się :) :evil_lol: ja raz przez Salsę leżałam w leśnym błocie :mad: rura z rozpędu wbiegła z tyłu mi pod kolana...szłam pod górkę i było ślisko od błota :roll: koszmar! a potem jeszcze taka uwalona musiałam wracać :evil_lol::evil_lol: agbar napisał(a):a u nas to jest na odwrotszczegolnie jak wyciagam pana Psa na spacer bladym switem.....wtedy to ja ciagne jego,on staje i czeka az mi przejdzie.. :evil_lol::evil_lol: i tak źle i tak nie dobrze ;) ja nie oczekuje żeby Salsa szła idealnie przy nodze...może iść krok z przodu ale nie żeby aż pochylała się z wysiłku ciągnięcia :eviltong: apple napisał(a):Cesc psysłam po moja dzciałke - sałuje ciem sisko cześć kochana :multi::multi::loveu: basia2202 napisał(a):cześć żonkilko słyszałam, żeś Ty też zachorzała Klockowa Ci sprzedała, czy cooo?? ciekawe, ile ona bierze za te swoje bakteryje zdrówka zdrówka i jeszcze raz pieniędzy!! cześć Basiu :loveu::multi: dzięki za zdrówko :) już jest ok więc nie będę donosić na Klockową ! :) chociaż to ona na 100% :evil_lol::evil_lol: Quote
jonQuilla Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 z racji tego że nowych nie mam to daję jakieś stare których nie dawałam :) Quote
apple Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 siągle cekam na moją dzałke........zymbóf ni mam i piniondzóf tys:cool3: Quote
apple Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Aaaa i widzałam tanconcom ze smatom :evil_lol: http://img100.imageshack.us/img100/1668/dsc04399ph6.jpg Quote
jonQuilla Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 apple napisał(a):siągle cekam na moją dzałke........zymbóf ni mam i piniondzóf tys:cool3: Sepleńcze...ja o Tobie pamiętam :) :eviltong: http://www.ciekawerzeczy.pl/Kasia/catalog/images/lbv04.jpg <--- zamówiłam taki talerz z Lubiany i jak tylko przyjdzie to przerobię go na zęby dla Ciebie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
apple Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 jonQuilla napisał(a):Sepleńcze...ja o Tobie pamiętam :) :eviltong: http://www.ciekawerzeczy.pl/Kasia/catalog/images/lbv04.jpg <--- zamówiłam taki talerz z Lubiany i jak tylko przyjdzie to przerobię go na zęby dla Ciebie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: O mass.......mattko dopsse ze biały :roll: A kiefy.........bo nie moge dfugo seflenic:roll: Quote
AśkaK Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 jonQuilla napisał(a): ja raz przez Salsę leżałam w leśnym błocie :mad: rura z rozpędu wbiegła z tyłu mi pod kolana...szłam pod górkę i było ślisko od błota :roll: koszmar! a potem jeszcze taka uwalona musiałam wracać :evil_lol::evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cześć wykurowana! Czary jakie czy co, wszystkie się pochorowały i wykurowały w tym samym czasie!:lol: Gustowny talerzyk, apple możesz być zadowolona!:evil_lol: Teraz tylko odpowiednio przyciąć...:lol: Quote
BeaC Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 witaj tak do końca to raz mnie Lujka wywaliła ale nie ciągnąc ani wyrywając się na smyczy tylko w ferworze gupawki tak mi podcieła kolano żem leżała jak długa póltora km od domu w deszczu i myślalam że nie wstanę a ta wariatka widząc mnie na trawie jeszcze po mnie skakała z radości............. mysłala że błotne zapasy czy co???:crazyeye::crazyeye::crazyeye: alem dopełzła dodomu............. i jeszcze na tresutrę z małpą poszłam Quote
Martinee Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Jakie super zdjeciaaa http://img238.imageshack.us/img238/5809/dsc04396go2.jpg nie masz szans Quote
jonQuilla Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 apple napisał(a):O mass.......mattko dopsse ze biały A kiefy.........bo nie moge dfugo seflenic hmm nie wiem kiedy :) ale mam nadzieję że jak najszybciej bo nie możesz długo seplenić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: AśkaK napisał(a): Cześć wykurowana! Czary jakie czy co, wszystkie się pochorowały i wykurowały w tym samym czasie czary mary :evil_lol: Gustowny talerzyk, apple możesz być zadowolona! Teraz tylko odpowiednio przyciąć... a kto mówił że przycinać...jeden zwinny ruch ręką, talerz wali o podłogę i pozbiera się odpowiednie kawałki :evil_lol: BeaC napisał(a):witaj tak do końca to raz mnie Lujka wywaliła ale nie ciągnąc ani wyrywając się na smyczy tylko w ferworze gupawki tak mi podcieła kolano żem leżała jak długa póltora km od domu w deszczu i myślalam że nie wstanę a ta wariatka widząc mnie na trawie jeszcze po mnie skakała z radości............. mysłala że błotne zapasy czy co??? alem dopełzła dodomu............. i jeszcze na tresutrę z małpą poszłam witaj :multi::multi::loveu: ja miałam o tyle szczęścia że Salsa po mnie nie skakała :) :evil_lol: podziwiam za wytrwałość :) ja pewnie nie poszłabym z nią już nigdzie :evil_lol: *** Dzisiaj dowiedziałam się co muszę wbić sobie do głowy żeby zaliczyć pierwszy semestr historii...otóż całą II wojnę światową :roll: Przecież ja potrzebowałabym na taką wiedzę więcej wolnej pamięci to przede wszystkim a po za tym jeszcze z 3 lata na przyswojenie tego :shake: jak ja nie znoszę historii :angryy: Dobre jest to że będę sobie opisywała tą wojnę na karteczce przez całą lekcje i mogę sobie podzielić to na ile chcę części...muszę tylko wyrobić się do 30 marca. Znając życie wpiszę wszystko w telefon i bezczelnie przepiszę na karteczkę :oops: Chodzi o to że strasznie tego dużo...a ja przecież gąbką do pochłaniania wiedzy nie jestem. Muszę dowiedzieć się czy starczy jak napisze najważniejsze daty i opiszę je krótko...w końcu to ma być wiedza na dopuszczający więc chyba nie będzie wymagał ode mnie żebym szczegółowo opisała mu każdą walkę po kolei. Jeszcze z polskiego muszę przeczytać jedną książkę z poprzedniego półrocza, nauczyć się o niej i nie wiem czy będę miała odpowiadać czy pisać...nie znoszę odpowiedzi ustnych więc będzie tragedia jak sobie takową zażyczy. Ja to dupa jestem...zawsze sobie syfu narobię :angryy: Quote
AśkaK Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 jonQuilla napisał(a): a kto mówił że przycinać...jeden zwinny ruch ręką, talerz wali o podłogę i pozbiera się odpowiednie kawałki :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Głowa do góry!;)Dasz radę!:thumbs: Twardym trzeba być, nie miętkim! Ja też tak mam - wszystko odkładam na ostatnią chwilę, zawalam, a potem trzeba to piwko wypić co się samemu naważyło.:oops: Wiesz, ja też nie znosiłam historii. A teraz nawet chętnie wróciłabym do podręcznika z LO. Bo tak głupio, jak z kimś się rozmawia i ta osoba nawiązuje do znanych faktów historycznych, a ja nie kumam o co chodzi.:roll: Ale fakt, że treść książek z histry nie zachęca - naszpikowane datami i nazwiskami. Nauka historii powinna polegać na ogólnym naszkicowaniu uczniom wydarzeń i ich sensu, a dopiero potem można się zagłębiać w szczegóły. A nie takie kucie na sucho.:shake: Quote
jonQuilla Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 AśkaK napisał(a): Głowa do góry!;)Dasz radę!:thumbs: Twardym trzeba być, nie miętkim! Ja też tak mam - wszystko odkładam na ostatnią chwilę, zawalam, a potem trzeba to piwko wypić co się samemu naważyło.:oops: Wiesz, ja też nie znosiłam historii. A teraz nawet chętnie wróciłabym do podręcznika z LO. Bo tak głupio, jak z kimś się rozmawia i ta osoba nawiązuje do znanych faktów historycznych, a ja nie kumam o co chodzi.:roll: Ale fakt, że treść książek z histry nie zachęca - naszpikowane datami i nazwiskami. Nauka historii powinna polegać na ogólnym naszkicowaniu uczniom wydarzeń i ich sensu, a dopiero potem można się zagłębiać w szczegóły. A nie takie kucie na sucho.:shake: dokładnie, zresztą wkurza mnie to że my się uczymy w szkole także po części historii innych państw...sporo o USA a jakoś szczerze powątpiewam w to że oni w szkołach uczą się o historii Polski... baaa sądzę że 80% amerykańców w szkołach nie wie gdzie Polska na mapie leży :angryy: moja siostra mieszkająca obecnie w Irlandii rozmawiała z dziewczyną z pracy, która nie wiedziała gdzie Polska leży...spytała się czy to w europie :crazyeye: jak siostra powiedziała że tak, że obok Rosji leży to dziewczyna zrobiła wielkie oczy i powiedziała że nie wie gdzie jest Rosja...kurde jak można nie wiedzieć gdzie Rosja jest na mapie :roll: W Polsce zdecydowana większość 10 latków potrafi pokazać na mapie kontynenty i nazwać przynajmniej większość państw europejskich. Dobra to tyle z żalenia się na świat :) hehe :evil_lol: Quote
apple Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 jonQuilla napisał(a):hmm nie wiem kiedy :) ale mam nadzieję że jak najszybciej bo nie możesz długo seplenić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a kto mówił że przycinać...jeden zwinny ruch ręką, talerz wali o podłogę i pozbiera się odpowiednie kawałki :evil_lol: witaj :multi::multi::loveu: ja miałam o tyle szczęścia że Salsa po mnie nie skakała :) :evil_lol: podziwiam za wytrwałość :) ja pewnie nie poszłabym z nią już nigdzie :evil_lol: *** Dzisiaj dowiedziałam się co muszę wbić sobie do głowy żeby zaliczyć pierwszy semestr historii...otóż całą II wojnę światową :roll: Przecież ja potrzebowałabym na taką wiedzę więcej wolnej pamięci to przede wszystkim a po za tym jeszcze z 3 lata na przyswojenie tego :shake: jak ja nie znoszę historii :angryy: Dobre jest to że będę sobie opisywała tą wojnę na karteczce przez całą lekcje i mogę sobie podzielić to na ile chcę części...muszę tylko wyrobić się do 30 marca. Znając życie wpiszę wszystko w telefon i bezczelnie przepiszę na karteczkę :oops: Chodzi o to że strasznie tego dużo...a ja przecież gąbką do pochłaniania wiedzy nie jestem. Muszę dowiedzieć się czy starczy jak napisze najważniejsze daty i opiszę je krótko...w końcu to ma być wiedza na dopuszczający więc chyba nie będzie wymagał ode mnie żebym szczegółowo opisała mu każdą walkę po kolei. Jeszcze z polskiego muszę przeczytać jedną książkę z poprzedniego półrocza, nauczyć się o niej i nie wiem czy będę miała odpowiadać czy pisać...nie znoszę odpowiedzi ustnych więc będzie tragedia jak sobie takową zażyczy. Ja to dupa jestem...zawsze sobie syfu narobię :angryy: Nie mazgaj sie - bier doope w troki i dasz rade! Wierze w ciebie!;) Quote
zuzolandia Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 WALENTYNKOWE BUZIACZKI KFFIATUSZKU!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.