halgre Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 :hand::hand::hand: Szybciutko się witam, póki dogo działa ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
jonQuilla Posted July 18, 2009 Author Posted July 18, 2009 witam :multi::loveu: widzę że nie możecie się mnie doczekać na dogo :diabloti: wczoraj mi nie chodziło tak jak bym sobie tego życzyła więc miałam focha na nie :eviltong: a nie spie od 7 rano, siedzę w pracy od 10 i się nudzę, jeszcze została mi 1h i 20min do odsiedzenia :evil_lol: dzisiaj wieczorkiem śmigam na babski zlot zwany wieczorem panieńskim :diabloti: :evil_lol: wyobraźcie sobie że żaden z kolegów nie chce sobie dorobić na tym wieczorze :crazyeye: narzekają że kasy brak a jak przychodzi okazja na łatwy i szybki zarobek to się migają leserzy :mad: (siostry...coby zaraz nie było że żonkilowa się małżeni) Quote
jonQuilla Posted July 18, 2009 Author Posted July 18, 2009 witam :multi::loveu: widzę że nie możecie się mnie doczekać na dogo :diabloti: wczoraj mi nie chodziło tak jak bym sobie tego życzyła więc miałam focha :eviltong: a nie spie od 7 rano, siedzę w pracy od 10 i się nudzę, jeszcze została mi 1h i 20min do odsiedzenia :evil_lol: dzisiaj wieczorkiem śmigam na babski zlot zwany wieczorem panieńskim :diabloti: :evil_lol: (siostry...coby zaraz nie było że żonkilowa się małżeni) wyobraźcie sobie że żaden z kolegów nie chce sobie dorobić na tym wieczorze :crazyeye: narzekają że kasy brak a jak przychodzi okazja na łatwy i szybki zarobek to się migają leserzy :mad: Quote
jonQuilla Posted July 18, 2009 Author Posted July 18, 2009 witam :multi::loveu: widzę że nie możecie się mnie doczekać na dogo :diabloti: wczoraj mi nie chodziło tak jak bym sobie tego życzyła więc miałam focha :eviltong: a nie spie od 7 rano, siedzę w pracy od 10 i się nudzę, jeszcze została mi 1h i 20min do odsiedzenia :evil_lol: dzisiaj wieczorkiem śmigam na babski zlot zwany wieczorem panieńskim :diabloti: :evil_lol: (siostry...coby zaraz nie było że żonkilowa się małżeni) wyobraźcie sobie że żaden z kolegów nie chce sobie dorobić na tym wieczorze :crazyeye: narzekają że kasy brak a jak przychodzi okazja na łatwy i szybki zarobek to się migają leserzy :mad: Quote
Rinuś Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 hah trzy razy Ci się wysłało :diabloti: nadgorliwa :eviltong: Quote
Izabela124. Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Czas na zdjęcia:lol: i relacje z wieczoru panieńskiego :evil_lol: Quote
basia2202 Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 cześć lalunia :multi: czytałam, że miałaś wieczór panieński siostry...?:razz: ja miałam swój w poprzedni weekend ale tak skromnie było dosyć - tym niemniej miło bardzo:) buziaki dla Cię i dla panny "Marianny" :evil_lol: Quote
basia2202 Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 cześć lalunia :multi: czytałam, że miałaś wieczór panieński siostry...?:razz: ja miałam swój w poprzedni weekend ale tak skromnie było dosyć - tym niemniej miło bardzo:) buziaki dla Cię i dla panny "Marianny" :evil_lol: Quote
jonQuilla Posted July 19, 2009 Author Posted July 19, 2009 [quote name='Rinuś']hah trzy razy Ci się wysłało :diabloti: nadgorliwa :eviltong: :evil_lol: bo to szajs [quote name='Maks i Spark']Hello, fajnej niedzieli :lol: A. nie będzie fajna.... głowa mi pęka :roll: [quote name='halgre58']Witam ... cześć :multi::loveu: gustowna parasolka, pożycz bo tutaj też leje :eviltong: [quote name='karolina1']Witamy się :loveu: hej :multi::loveu: [quote name='Izabela124.']Czas na zdjęcia:lol: i relacje z wieczoru panieńskiego :evil_lol: [quote name='deer_1987']I jako bylo na wieczorze? może zdjęć lepiej pokazywać nie będę, choć sama ich nie widziałam jeszcze :evil_lol: ogólnie było super :multi: Miałyśmy iść do pubu, wypić po 2/3 piwka bo większość dziewczyn niepijąca albo mało pijąca. Główna bohaterka nie miała w ogóle pić bo jej nie wolno za bardzo przez chorobę. Jednak wyszło tak że się nam troszkę pozmieniało. Po 24 zaczęły się dziewczyny wykruszać, zostało nas 5 i skoczyłyśmy na imprezę w tym pubie co siedziałyśmy. No wyszło tak że Żonkilowa z przyszłą Panną Młodą się zważyły :mdleje: Wracając już taxą do domu poprosiłysmy żeby Nas wysadził przed pubem niedaleko domu i tam jeszcze na piwo :evil_lol: masakra...gdzie ja to wszystko wlałam to nie mam pojęcia. Od końca kwietnia do wczoraj miałam 100% abstynencję, nie piłam nic co miało moc więc i tak dobrze że po wczorajszym doszłam sama do domu no i standard pomieszałam piwo, whisky i wściekłe :roll: a dzisiaj mi łeb pęka... na głupotę leku nie ma :shake: Quote
jonQuilla Posted July 19, 2009 Author Posted July 19, 2009 [quote name='Rinuś']hah trzy razy Ci się wysłało :diabloti: nadgorliwa :eviltong: :evil_lol: bo to szajs [quote name='Maks i Spark']Hello, fajnej niedzieli :lol: A. nie będzie fajna.... głowa mi pęka :roll: [quote name='halgre58']Witam ... cześć :multi::loveu: gustowna parasolka, pożycz bo tutaj też leje :eviltong: [quote name='karolina1']Witamy się :loveu: hej :multi::loveu: [quote name='Izabela124.']Czas na zdjęcia:lol: i relacje z wieczoru panieńskiego :evil_lol: [quote name='deer_1987']I jako bylo na wieczorze? może zdjęć lepiej pokazywać nie będę, choć sama ich nie widziałam jeszcze :evil_lol: ogólnie było super :multi: Miałyśmy iść do pubu, wypić po 2/3 piwka bo większość dziewczyn niepijąca albo mało pijąca. Główna bohaterka nie miała w ogóle pić bo jej nie wolno za bardzo przez chorobę. Jednak wyszło tak że się nam troszkę pozmieniało. Po 24 zaczęły się dziewczyny wykruszać, zostało nas 5 i skoczyłyśmy na imprezę w tym pubie co siedziałyśmy. No wyszło tak że Żonkilowa z przyszłą Panną Młodą się zważyły :mdleje: Wracając już taxą do domu poprosiłysmy żeby Nas wysadził przed pubem niedaleko domu i tam jeszcze na piwo :evil_lol: masakra...gdzie ja to wszystko wlałam to nie mam pojęcia. Od końca kwietnia do wczoraj miałam 100% abstynencję, nie piłam nic co miało moc więc i tak dobrze że po wczorajszym doszłam sama do domu no i standard pomieszałam piwo, whisky i wściekłe :roll: a dzisiaj mi łeb pęka... na głupotę leku nie ma :shake: Quote
Kosmaty Gałganek Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Od końca kwietnia do wczoraj miałam 100% abstynencję, nie piłam nic co miało moc To braki zostały nadrobione :drinking::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
jonQuilla Posted July 19, 2009 Author Posted July 19, 2009 dopiero około 16 godziny wróciłam całkowicie do świata żywych :evil_lol: dogo praktycznie mi nie działa :angryy: Quote
taxelina Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Bo dogo takie jest.. a ty zapomnialas o naszym forum ejamniki :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.