Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam :multi::loveu:
widzę że nie możecie się mnie doczekać na dogo :diabloti:
wczoraj mi nie chodziło tak jak bym sobie tego życzyła więc miałam focha na nie :eviltong:

a nie spie od 7 rano, siedzę w pracy od 10 i się nudzę, jeszcze została mi 1h i 20min do odsiedzenia :evil_lol:

dzisiaj wieczorkiem śmigam na babski zlot zwany wieczorem panieńskim :diabloti: :evil_lol:

wyobraźcie sobie że żaden z kolegów nie chce sobie dorobić na tym wieczorze :crazyeye:
narzekają że kasy brak a jak przychodzi okazja na łatwy i szybki zarobek to się migają leserzy :mad:
(siostry...coby zaraz nie było że żonkilowa się małżeni)

Posted

witam :multi::loveu:
widzę że nie możecie się mnie doczekać na dogo :diabloti:
wczoraj mi nie chodziło tak jak bym sobie tego życzyła więc miałam focha :eviltong:

a nie spie od 7 rano, siedzę w pracy od 10 i się nudzę, jeszcze została mi 1h i 20min do odsiedzenia :evil_lol:

dzisiaj wieczorkiem śmigam na babski zlot zwany wieczorem panieńskim :diabloti: :evil_lol:
(siostry...coby zaraz nie było że żonkilowa się małżeni)

wyobraźcie sobie że żaden z kolegów nie chce sobie dorobić na tym wieczorze :crazyeye:
narzekają że kasy brak a jak przychodzi okazja na łatwy i szybki zarobek to się migają leserzy :mad:

Posted

witam :multi::loveu:
widzę że nie możecie się mnie doczekać na dogo :diabloti:
wczoraj mi nie chodziło tak jak bym sobie tego życzyła więc miałam focha :eviltong:

a nie spie od 7 rano, siedzę w pracy od 10 i się nudzę, jeszcze została mi 1h i 20min do odsiedzenia :evil_lol:

dzisiaj wieczorkiem śmigam na babski zlot zwany wieczorem panieńskim :diabloti: :evil_lol:
(siostry...coby zaraz nie było że żonkilowa się małżeni)

wyobraźcie sobie że żaden z kolegów nie chce sobie dorobić na tym wieczorze :crazyeye:
narzekają że kasy brak a jak przychodzi okazja na łatwy i szybki zarobek to się migają leserzy :mad:

Posted

cześć lalunia :multi:

czytałam, że miałaś wieczór panieński siostry...?:razz:
ja miałam swój w poprzedni weekend
ale tak skromnie było dosyć - tym niemniej miło bardzo:)

buziaki dla Cię i dla panny "Marianny" :evil_lol:

Posted

cześć lalunia :multi:

czytałam, że miałaś wieczór panieński siostry...?:razz:
ja miałam swój w poprzedni weekend
ale tak skromnie było dosyć - tym niemniej miło bardzo:)

buziaki dla Cię i dla panny "Marianny" :evil_lol:

Posted

[quote name='Rinuś']hah trzy razy Ci się wysłało :diabloti: nadgorliwa :eviltong:

:evil_lol: bo to szajs


[quote name='Maks i Spark']Hello, fajnej niedzieli :lol:

A.

nie będzie fajna....
głowa mi pęka :roll:


[quote name='halgre58']Witam ...

cześć :multi::loveu:

gustowna parasolka, pożycz bo tutaj też leje :eviltong:


[quote name='karolina1']Witamy się :loveu:

hej :multi::loveu:

[quote name='Izabela124.']Czas na zdjęcia:lol: i relacje z wieczoru panieńskiego :evil_lol:



[quote name='deer_1987']I jako bylo na wieczorze?

może zdjęć lepiej pokazywać nie będę, choć sama ich nie widziałam jeszcze :evil_lol:

ogólnie było super :multi:
Miałyśmy iść do pubu, wypić po 2/3 piwka bo większość dziewczyn niepijąca albo mało pijąca. Główna bohaterka nie miała w ogóle pić bo jej nie wolno za bardzo przez chorobę.
Jednak wyszło tak że się nam troszkę pozmieniało. Po 24 zaczęły się dziewczyny wykruszać, zostało nas 5 i skoczyłyśmy na imprezę w tym pubie co siedziałyśmy.
No wyszło tak że Żonkilowa z przyszłą Panną Młodą się zważyły :mdleje:
Wracając już taxą do domu poprosiłysmy żeby Nas wysadził przed pubem niedaleko domu i tam jeszcze na piwo :evil_lol: masakra...gdzie ja to wszystko wlałam to nie mam pojęcia.
Od końca kwietnia do wczoraj miałam 100% abstynencję, nie piłam nic co miało moc więc i tak dobrze że po wczorajszym doszłam sama do domu
no i standard pomieszałam piwo, whisky i wściekłe :roll: a dzisiaj mi łeb pęka...
na głupotę leku nie ma :shake:

Posted

[quote name='Rinuś']hah trzy razy Ci się wysłało :diabloti: nadgorliwa :eviltong:

:evil_lol: bo to szajs


[quote name='Maks i Spark']Hello, fajnej niedzieli :lol:

A.

nie będzie fajna....
głowa mi pęka :roll:


[quote name='halgre58']Witam ...

cześć :multi::loveu:

gustowna parasolka, pożycz bo tutaj też leje :eviltong:


[quote name='karolina1']Witamy się :loveu:

hej :multi::loveu:

[quote name='Izabela124.']Czas na zdjęcia:lol: i relacje z wieczoru panieńskiego :evil_lol:



[quote name='deer_1987']I jako bylo na wieczorze?

może zdjęć lepiej pokazywać nie będę, choć sama ich nie widziałam jeszcze :evil_lol:

ogólnie było super :multi:
Miałyśmy iść do pubu, wypić po 2/3 piwka bo większość dziewczyn niepijąca albo mało pijąca. Główna bohaterka nie miała w ogóle pić bo jej nie wolno za bardzo przez chorobę.
Jednak wyszło tak że się nam troszkę pozmieniało. Po 24 zaczęły się dziewczyny wykruszać, zostało nas 5 i skoczyłyśmy na imprezę w tym pubie co siedziałyśmy.
No wyszło tak że Żonkilowa z przyszłą Panną Młodą się zważyły :mdleje:
Wracając już taxą do domu poprosiłysmy żeby Nas wysadził przed pubem niedaleko domu i tam jeszcze na piwo :evil_lol: masakra...gdzie ja to wszystko wlałam to nie mam pojęcia.
Od końca kwietnia do wczoraj miałam 100% abstynencję, nie piłam nic co miało moc więc i tak dobrze że po wczorajszym doszłam sama do domu
no i standard pomieszałam piwo, whisky i wściekłe :roll: a dzisiaj mi łeb pęka...
na głupotę leku nie ma :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...