Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzieki wielkie. Wczoraj już sił nie miałam.

Ogólnie Eros będzie kochanym psiakiem. Najbardziej zaufal Magdzie i ciagle się tylko jej pilnowal. Na psy i koty nie reaguje (psiaka tylko powachal). Ogolnie wesolek ale nadal bardzo plochliwy. Przy nodze (hmmm przy jakiej nodze) - Eros potrafi ladnie isc ramie w ramie z czlowiekiem (przy mniejszych psach mowi sie ze chodza przy nodze). :D

Został wczoraj odpchlony ogólnie ogladniety.

Kopiuję z Molosów opis Cioci, która również miała możliwość zobaczenia Erosa:
Dziś oglądałam Erosa.Piesek jest bardzo wychudzony i zaniedbany.Ma stan zapalny skóry ( bakteryjny) ale nie uogólniony.Sa miejsca gorsze , ale generalnie cała skóra nie wygląda aż tak tragicznie.Ma też lekkie rozwolnienie.Dziś został odpchlony i odrobaczony.Dostał też antybiotyk .Widać , że jego oczy i uszy też nie są w najlepszym stanie , ale dziś nie miałam otoskopu w związku z tym podjadę do niego jutro i zobaczę co się dzieje w kanale słuchowym.Pies w tej chwili jest w boksie ( tzn . ma wydzielony kawałek ogódka ) ma budę , gdzie może się schronić .Dziś Madzia chciała go sprowadzić do części piwnicznej na noc ( tam miałby cieplej , ponieważ noce teraz sa u nas chłodne i często pada ) są tam kanapy , ale niestety nie chciał się przekonać do zejścia po schodach.Jeżeli chodzi o towarzystwo to widzę , że nie ma problemu ani z psami ani z kotami.W tym przytulisku jest dużo bezdomnych zwierzaków , które żyją ze soba na wolności i Eros nie zwraca w ogóle na nie uwagi.
Dziś Madzia zabrała go z nami na spacer.Piesek zaczyna jej ufać , stasznie się ucieszył na jej widok i na spacer.Zaczepiał ją , zachęcał do zabawy.
Na smyczy chodzi pięknie , trzyma się blisko człowieka.Jest strachliwy , ale zero w nim agresji , to bardzo poddańczy typ.Ale widać , że brakuje mu towarzystwa człowieka.Bardzo lgnie do Madzi .Poprostu dog.Potrzebuje wielkiego , ciepłego serducha.Jestem pewna , że ktoś będzie miał w nim wspaniałego przyjaciela.Widać , że jest wdzięczny za każdy ciepły gest.
Mam nadzieję , że szybko znajdzie domek , albo chociaż tymczas bo szkoda każdej minuty.Z dzisiejszej wizyty jest kilka fotek , może Franca jutro je zamieści.

Posted

jetzeli ,ktorys z czlonkow rodziny sie nie zgadza na posiadanie psa ,lepiej nie probowac,bo w perspektywie czasu moze sie dla tego psa skonczyc zle! pies jest czlonkiem rodziny ,calej rodziny!
Poza tym on jest duzy,nalezy liczyc sie nie tylko emocjami,ale przemyslec podstawowe sprawy zwazane z utrzymaniem -finansami,szczepieniami,miejscem w mieszkaniu,sprawa wakacji,sprawa wychodzenia na spacery itd.
Ten pies nie jest kieszonkowy"Najlepiej gdyby mial duzy ogrod ,to oprocz spacerow moglby przebywac w ogrodku.
Nie tylko zachwyt do czworonogow ,ale zdrowy rozsadek,i odpowiedzialnosc powinna kazdego czlowieka kierowac w wyborze psa ,jakiego i wogole jakiego- kolwiek zwierzecia!

Posted

Zdaje sobie doskonale sprawe z tego jak wyglada ten pies, dogami interesuję się od dawna. Czytałam o nich sporo i wiem o nich napewno nie wszystko, ale bardzo, bardzo dużo. W moim domu zwierzeta sa obecne odkad pamietam i zadnemu nie bylo zle, a zapewniam że zawsze traktowane były jak członkowie rodziny. Mogę to śmiało powiedzieć, gdyż wszystkie nasze zwierzaki czuły się i czują u nas dobrze. Sprawa utrzymania, szczepien, opieki weterynaryjnej jest sprawą oczywistą, bo pies to przyjaciel, a o przyjaciół się troszczy. A jeśli chodzi o członków rodziny to różnie z tym bywa. Jak pojawiła się u nas w domu Miszunia, nie każdy wyrażał chęć zamieszkania z nią ale bardzo szybko okazało się że jest oczkiem w głowie wszystkich domowników i jest traktowana nie jak pies, a jak członek rodziny. Znam przypadki gdzie ludzie podejmują bardzo przemyślane decyzje i okazuje że nie są one trafne. Napewno nie chciałabym skrzywdzić Erosa bo za wiele już przeszedł a jego szczęście jest dla mnie priorytetem.

Posted

A jeśli chodzi o sprawę ogrodu i dużego mieszkania to uważam że psiak powinien mieć swój kącik w którym będzie się czuł bezpieczny. I niekoniecznie musi to być olbrzymie lokum, gdyż z autopsji wiem że pies woli przebywać w pobliżu człowieka. I choćby miał najpiękniejsze i najdroższe posłanie to lepiej czuje się na "kolanach". Ogród... no cóż, pewnie byłby wskazany ale myślę że pies woli długie spacery w towarzystwie swojego przyjaciela niż samotność w olbrzymim i pięknym ogrodzie. A Eros na to napewno zasługuje.

Posted

Wklejam z molosów:
Napisane przez zara
Witam miłe Panie i Panów,
Mało się znamy, bo ja niestety nie mam jeszcze doga, ale staram się w miarę możliwości pomagać adopcjom i tak sobie pomyślałam, ze może byśmy się zrzuciły na hotel dla Erosa (adpocje mają i tak dużo wydaktów, a jakby każdy coś dał to Eros mógłby zostać zabrany ze schronu dopóki nie znajdzie domu).

Co Wy na to?
Pozdawiam szczęśliwych właścicieli kucyków

Pomysł super , zobaczymy czy w ten wekeend coś się wyjaśni z domkiem dla Erosa.Jeżeli nie to zawiozę go do hotelu , tylko na to są potrzebne środki, a nie wiemy ile on w tym hotelu będzie.Dlatego napewno każda pomoc będzie mile widziana. Dziś zabrałyśmy z Francą Erosa na spacer.Co za psychika.Był na długiej wyciąganej smyczy i cudownie biegał i szalał .Już nie ucieka przed dotykiem jeżeli jest płynny i spodziewany.Podoba mu się głaskanie .Nawet odchodził kawałek dalej powąchać trawkę , bo wczoraj jeszcze bardzo trzymał się nogi.Dziś była nas trójka i Eros najlepiej się czuł idąc mędzy nami.Jak tylko jedno z nas odeszło na bok wypatrywał i popiskiwał.
Bez problemu pozwolił sobie wyczyścić dokładnie uszka i założyć maść , oraz zakropić oczy. Niespodziewałam się tylko , że pozwoli sobie skrócić pazurki.Stał bardzo spokojnie , bez jakiejkolwiek ucieczki czy histerii.Jest przekochanym stworzeniem.Potrzebuje spokojnego , wrażliwego opiekuna.

Posted

Nie jest wykastrowany ale możliwe że będzie. W sumie to bardzo prawdopodobne. ;)
Jest domek chętny na Eroska. Na dniach będzie wizyta przed adopcyjna... Więc trzeba trzymać kciuki...

Posted

cieszę się bardzo bardzo bardzo a jeszcze bardziej że go nie było kiedy pojechałyśmy do Was po Snoopka bo troszkę ciasno by było nam w tym cieniasie:evil_lol: :evil_lol:

Posted

olenka_f napisał(a):
cieszę się bardzo bardzo bardzo a jeszcze bardziej że go nie było kiedy pojechałyśmy do Was po Snoopka bo troszkę ciasno by było nam w tym cieniasie:evil_lol: :evil_lol:

Hihi

Eros jak został zawożony do przytuliska to jechal w cieniasie z trojka doroslych osob. :cool3: Wiec dalybyscie sobie rade. :evil_lol:

Erosik jest właśnie w drodze do nowego domu.....

Posted

olenka_f napisał(a):
cieszę się bardzo bardzo bardzo a jeszcze bardziej że go nie było kiedy pojechałyśmy do Was po Snoopka bo troszkę ciasno by było nam w tym cieniasie:evil_lol: :evil_lol:


ee tam olenka- zrobiły byście z Madzią miejsce Snoopiemu i Eroskowi w aucie, a same byście biegły za samochodem :eviltong:

A Erosek już w nowym domku w Cieszynie :sweetCyb:
Mam już pierwsze wieści: podróż minęła spokojnie, Erosek poznaje właśnie nowy domek, jest jeszcze zdezorientowany, ale myślę, że szybciutko przyzwyczai się do nowego miejsca.
Tak bardzo cieszę się, że już nie muszę zostawiać go w przytulisku - serce mi się wtedy ściskało jak patrzył za nami zza krat...a teraz może już na szczęście doopke w nowym domku grzać :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...