Martika&Aischa Posted July 19, 2014 Posted July 19, 2014 etam jakie tam śmichy i chichy ;) Jesteśmy pełne podziwu dla Charliego :loveu: tak pięknie zniósł zabieg :) Quote
Maruda666 Posted July 20, 2014 Posted July 20, 2014 [quote name='Maciek777']Urządzacie sobie z niego śmichy:obrazic: Jeszcze kilka dni i będzie można to ściągnąć:) Szwy są rozpuszczalne więc kolejna wizyta u weta się nie zapowiada, co pewnie go cieszy bo zapierał się przed wejściem wszystkimi łapkami:p Inteligentny chłopak:) :evil_lol: Miałam kiedyś takiego kociego tymczasa, który jak usłyszał, że go umawiam na kastrację, zniknął nam w mieszkaniu na 2 dni ( trzy osoby go szukały i nie znalazły) - znalazł się 3 godz. po terminie zabiegu. Quote
Maciek777 Posted July 20, 2014 Author Posted July 20, 2014 [quote name='Martika@Aischa']etam jakie tam śmichy i chichy ;) Jesteśmy pełne podziwu dla Charliego :loveu: tak pięknie zniósł zabieg :)[/QUOTE] Też jestem pod wrażeniem bo dawno nie widziałem psa żeby jeszcze w ten sam dzień czuł się normalnie i chciał jeść, a później nie wymiotował:) [quote name='Maruda666'][/B]Inteligentny chłopak:) :evil_lol: Miałam kiedyś takiego kociego tymczasa, który jak usłyszał, że go umawiam na kastrację, zniknął nam w mieszkaniu na 2 dni ( trzy osoby go szukały i nie znalazły) - znalazł się 3 godz. po terminie zabiegu.[/QUOTE] To dopiero inteligencja:crazyeye: Ale gdzie w mieszkaniu można się zaszyć na 2 dni?:hmmmm: Wiesz gdzie się schował? Najciemniej pod latarnią więc może czekał przy drzwiach wejściowych:evil_lol: Quote
Gusiaczek Posted July 20, 2014 Posted July 20, 2014 [quote name='Maciek777'] To dopiero inteligencja:crazyeye: Ale gdzie w mieszkaniu można się zaszyć na 2 dni?:hmmmm: Wiesz gdzie się schował? Najciemniej pod latarnią więc może czekał przy drzwiach wejściowych:evil_lol: :mdleje::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje: Quote
Maruda666 Posted July 20, 2014 Posted July 20, 2014 [quote name='Maciek777']Też jestem pod wrażeniem bo dawno nie widziałem psa żeby jeszcze w ten sam dzień czuł się normalnie i chciał jeść, a później nie wymiotował:) To dopiero inteligencja:crazyeye: Ale gdzie w mieszkaniu można się zaszyć na 2 dni?:hmmmm: Wiesz gdzie się schował? Najciemniej pod latarnią więc może czekał przy drzwiach wejściowych:evil_lol:[/QUOTE] Do teraz się głowimy, gdzie on się zaszył :crazyeye: Następny termin już ustalałam osobiście. Po wyjeździe do domu stałego pierwsza wizyta weta ( też ustalana telefonicznie) nie doszła do skutku - wet przyjechał a chłopaka wcięło :evil_lol: Quote
Maciek777 Posted July 20, 2014 Author Posted July 20, 2014 [quote name='Maruda666']Do teraz się głowimy, gdzie on się zaszył :crazyeye: Następny termin już ustalałam osobiście. Po wyjeździe do domu stałego pierwsza wizyta weta ( też ustalana telefonicznie) nie doszła do skutku - wet przyjechał a chłopaka wcięło :evil_lol:[/QUOTE] Sprytna bestia:klacz: Quote
Maciek777 Posted July 21, 2014 Author Posted July 21, 2014 [quote name='Panna Marple']Wprosiłam się do Charliego:lol:[/QUOTE] Witam serdecznie:) Tak "wpraszać" możesz się na wszystkie moje wątki:D [quote name='Martika@Aischa']i ja odwiedzam naszego bohatera :lol:[/QUOTE] Faktycznie z niego dzisiaj bohater:mad: Dwa razy rzucił się na moje psy. Jedak to była wina człowieka. Został wygłaskany jako jedyny i tak się poczuł wyróżniony, że postanowił nikogo nie dopuszczać do tego ludzia. Charlie został przywołany do porządku, a ludź pouczony o równości wszystkich:mad: Telefonów ZERO:shake: Quote
Panna Marple Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 Ludziska powinni bić się o Charliego! Jest śliczny, a na dodatek czasem ma tzw. kur...ki w oczach jak onegdaj pewna posłanka:diabloti: Quote
Maciek777 Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 [quote name='Panna Marple']Ludziska powinni bić się o Charliego! Jest śliczny, a na dodatek czasem ma tzw. kur...ki w oczach jak onegdaj pewna posłanka:diabloti:[/QUOTE] Nawiązując do tej Pani to Charlie już niczego tak nie będzie lubił jak koń owies bo już ciachnięty:evil_lol: A tak na serio to nie wierzę by dało się go wyadoptować przed wrześniem:roll: A co Ci się stało z banerkiem? Dzisiaj po południu był WIELKI:crazyeye: Quote
Panna Marple Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 [quote name='Maciek777']Nawiązując do tej Pani to Charlie już niczego tak nie będzie lubił jak koń owies bo już ciachnięty:evil_lol: A tak na serio to nie wierzę by dało się go wyadoptować przed wrześniem:roll: A co Ci się stało z banerkiem? Dzisiaj po południu był WIELKI:crazyeye:[/QUOTE]Nie wiem, co mi się stało z banerkiem...Dopiero teraz weszłam na dogo i wszystko ok:shake:. A po południu jakieś jaja były, czy co? Może to zemsta Charliego za pozbawienie nabiału?:diabloti: Quote
Maciek777 Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 [quote name='Panna Marple']Nie wiem, co mi się stało z banerkiem...Dopiero teraz weszłam na dogo i wszystko ok:shake:. A po południu jakieś jaja były, czy co? Może to zemsta Charliego za pozbawienie nabiału?:diabloti:[/QUOTE] Znowu Ci banerek urósł :evil_lol: Ty to robisz specjalnie:D Jest to jakaś metoda przykucia uwagi:cool3: Quote
Panna Marple Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 Przerażasz mnie:errrr::nerwy: albo robisz w jajo:diabloti:. Ja widzę NORMALNY BANEREK z Dżekusiem... Quote
Maciek777 Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 [quote name='Panna Marple']Przerażasz mnie:errrr::nerwy: albo robisz w jajo:diabloti:. Ja widzę NORMALNY BANEREK z Dżekusiem... To samo mogę powiedzieć o Tobie:) Ale się poświęciłem i zrobiłem zrzut;) Wła-la! Quote
Panna Marple Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 Ale jaja...:evil_lol:. Nie mam z tym nic wspólnego-to mało powiedziane-ja, po prostu, nie potrafiłabym tego zrobić:diabloti: Quote
Maciek777 Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 [quote name='Panna Marple']Ale jaja...:evil_lol:. Nie mam z tym nic wspólnego-to mało powiedziane-ja, po prostu, nie potrafiłabym tego zrobić:diabloti:[/QUOTE] No to nieźle:) Niech jeszcze mi urośnie banerek:evil_lol: Dogo ostatnio szaleje na różne sposoby, ale tego jeszcze nie widziałem:roll: Quote
Pyrdka Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 Wypraszam się na wątek Czarliego. Jest śliczny. Nie miałyśmy żadnego zgłoszenia.Nikt nie szuka psiaka. Quote
Maciek777 Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 [quote name='Pyrdka']Wypraszam się na wątek Czarliego. Jest śliczny. Nie miałyśmy żadnego zgłoszenia.Nikt nie szuka psiaka.[/QUOTE] Witamy:) Dzięki za obecność i za info:p Może to i lepiej, że nie szuka bo rozpieszczany to on nie był:shake: Quote
Panna Marple Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 Boże, on rośnie:crazyeye::mdleje::comp26:. Też to widzę...:lol: Quote
Maciek777 Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 [quote name='Panna Marple']Boże, on rośnie:crazyeye::mdleje::comp26:. Też to widzę...:lol:[/QUOTE] Zdaje się, że urósł i pękł bo go wcale już nie ma:roll: Quote
Panna Marple Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 Nie pękł, sama go unicestwiłam:mad:, bo za chwilę się okaże, że znowu coś wyrośnie bez mojej woli:diabloti: Quote
Maciek777 Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 [quote name='Panna Marple']Nie pękł, sama go unicestwiłam:mad:, bo za chwilę się okaże, że znowu coś wyrośnie bez mojej woli:diabloti:[/QUOTE] Ale niech rośnie:) Dobrze, że taki był - lepiej widoczny:evil_lol: Najwyżej mod by Ci go usunął... Tylko ciekawe gdzie jakiś jest bo DAWNO nie widziałem:p Quote
Panna Marple Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 Jutro sobie znów wstawię - zobaczymy co będzie:diabloti: Quote
Maciek777 Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 [quote name='Panna Marple']Jutro sobie znów wstawię - zobaczymy co będzie:diabloti:[/QUOTE] Najwyżej daj znać jak Ty go tam wstawiasz, że później rośnie;) Otrzymałem właśnie 10 zł dla Charliego od ewy gonzales:) Bardzo Ci dziękuję:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.