grazyna9915 Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Niestety dalej bez zmian. Zaczynam się poważnie martwić. Quote
magda222 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Grażynka,uważaj z tą parafiną...Pamiętasz co zrobiłyśmy z Rudaskiem? Quote
grazyna9915 Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Tym razem parafinka pomogła. I zapewniam Cię Madziu, że nie był tak "wymamlany" jak rudasek. Feluś jest jeszcze bardzo słaby, ale mam nadzieję, że wszystko będzie już ok. Quote
kaja555 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Feluś trzymamy za ciebie kciuki bardzo bardzo mocno:thumbs: Quote
magda222 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Felek bądź twardy :) Tak jak zawsze :) Quote
Arlene Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 No właśnie, jak dziś Felicjan? Na pewno już niedługo będzie zdrów jak ryba :) Quote
kaja555 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Co z Felkiem? Brak wiadomości żle wróży...? Quote
magda222 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Wczoraj rozmawiałam z Grażynką na temat zdrowia jej zwierzyńca i pozwolę sobie napisać,że Feluś czuje się lepiej ale nadal nie umie zrobić koopki :( Quote
kaja555 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Czyli nadal jeszcze nie czuje się najlepiej. Zebranie pewnie odłożone na czas nieokreślony, ale najważniejsze że stan Felusia się poprawia, nie będziemy mu teraz przeszkadzać. Zdrowiej Feluś w spokoju i jak najszybciej!;) Quote
Arlene Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Zdrowiej nam Feluniu, zdrowiej. Poczekamy na Ciebie :) Quote
grazyna9915 Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 Kaju masz rację co do zebrania, ostatecznie jest przełożone na następny piątek, ale to nawet nie z powodu choroby Felcia. Feluś zaczął jeść jednak reszta bez zmian. Tabletki i ciągła obserwacja, a w przyszłym tygodniu prawdopodobnie prześwietlenie, narazie leczymy zapalenie jelit. Quote
kaja555 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Biedny Feluś:shake: Teraz musi już być ciężko z taką ferajną, jak jeszcze wchodzi poważna choroba, ciągła obserwacja, leki, wizyty u weterynarza... CO my możemy zrobić żeby było łatwiej?;) Najlepiej znależć domy dla tymczasowiczów:evil_lol: a mamy jeden tydzień więcej żeby zrealizować zadania z protokołu...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
magda222 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Mam nadzieję,że Feluś lepiej się czuje? Quote
Arlene Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Widziałam się z Nim w piątek i... Feluś jest spokojny i przytulaśny, jak zawsze :) Nie wygląda na chorego... Przynajmniej ja bym tak nie powiedziała, nie wiedząc o Jego złym samopoczuciu. Szybko wróci do siebie. Całuski dla Ciebie, Felek! :loveu: Quote
Mada:) Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Felcio doszedł już do siebie, chętnie chodzi na spacerki. Przyjmuje jeszcze leki, ale jego stan wyraźnie się poprawił! ;) Quote
grazyna9915 Posted November 14, 2007 Author Posted November 14, 2007 Dzisiaj byliśmy z Felciem u weterynarza. Niestety zamiast być w gabinecie o 16.00 zmuszona byłam pojechać z samego rana, gdyż inna sunia z mojego DT miała ogromne duszności i nie chciałam czekać. Niestety USG nie robią w godzinach rannych więc w sobotę czeka nas kolejna wizyta z Felciem u weterynarza. W każdym razie pani weterynarz go zbadała i stwierdziła, że w okolicach jelit jest jakieś bolesne zgrubienie. Na razie młody bierze dalej tabletki i ma się zdecydowanie lepiej. Quote
magda222 Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 Widziałam dzisiaj Felusia :( Jaki biedulek :( Chudzinka się z niego po tej chorobie zrobiła :( Wracaj Felicjan do zdrówka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
magda222 Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Mam nadzieję,że samopoczucie lepsze Felusiu :) Quote
kaja555 Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Mnie się wydaje że Felkowi apetyt już w wrócił, więc chyba szybko nadrobi stracone kilogramy;) Quote
grazyna9915 Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 Z nadrabianiem kilogramów przez Felusia się nie spieszymy, jeszcze do niedawna dostawał mniejsze porcje niż zwykle, a to wszystko po to by nie nadwyrężać jelitek. Quote
kaja555 Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Ale ja na własne oczy widziałam, że oczami już nadrabiał...:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.