magda222 Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 W górę Feluś po nowy wspaniały dom !!! Quote
kaja555 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Feluś nie poddawaj się! Widać miałeś rację, że im kiedyś zwiałeś... Quote
kaja555 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Dalej nikt się nie odzywa w sprawie Felusia...?:shake: Quote
grazyna9915 Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Chyba Feluś - obecnie Felicjan - jest na mnie skazany. Quote
kaja555 Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Nikt nie chce tak wspaniałego jamniorka?:loveu: Quote
grazyna9915 Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 kaja555 napisał(a):Nikt nie chce tak wspaniałego jamniorka?:loveu: Ja chcę!!! Quote
grazyna9915 Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 magda222 napisał(a):Grażynko,mówisz i masz ;) :megagrin: Oj, mam, mam!!! :p I możecie mi takiego psiaka na DT tylko pozazdrościć. :eviltong: Quote
kaja555 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Oj to fakt, można pozazdrościć...:loveu: Ja jeszcze Sary zazdroszcze...musze wykombinować jak ją tu zwinąć wcześniej niż się wyprowadze...no i mamy dwa psy ustawione!:evil_lol: Quote
grazyna9915 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 kaja555 napisał(a):Oj to fakt, można pozazdrościć...:loveu: Ja jeszcze Sary zazdroszcze...musze wykombinować jak ją tu zwinąć wcześniej niż się wyprowadze...no i mamy dwa psy ustawione!:evil_lol: Kaja jak ty Sare ugościsz to ja nie tylko JAMNIORKA utrzymam, ale i starowinki YOKO nie wyrzucę. Jedyne co to DT zamknę. Quote
kaja555 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Będę coś kombinować, żeby to było wcześniej, w końcu pies wyprowadzi się ze mną, więc nie będzie na głowie moich leciwych rodziców...;) Quote
grazyna9915 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 kaja555 napisał(a):Będę coś kombinować, żeby to było wcześniej, w końcu pies wyprowadzi się ze mną, więc nie będzie na głowie moich leciwych rodziców...;) A może Sarunia tak przypadnie Twoim rodzicom, że nie będą chcieli jej oddać?:cool3: I ty wtedy będziesz miała miejsce na kolejną biedę.:lol: Quote
kaja555 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 grazyna9915 napisał(a):A może Sarunia tak przypadnie Twoim rodzicom, że nie będą chcieli jej oddać?:cool3: I ty wtedy będziesz miała miejsce na kolejną biedę.:lol: Też się tego boję:loveu: Z moją mamą na emeryturze nie wygram - ja będę w pracy a ona będzie psiakowi szyneczki pod nosek podtykać - pies się za żadne skarby nie bedzie chiał wyprowadzać... No ale coś na razie psa nie chcą, a na siłę to nie ma co zmuszać...:shake: Quote
grazyna9915 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 kaja555 napisał(a):Też się tego boję:loveu: Z moją mamą na emeryturze nie wygram - ja będę w pracy a ona będzie psiakowi szyneczki pod nosek podtykać - pies się za żadne skarby nie bedzie chiał wyprowadzać... No ale coś na razie psa nie chcą, a na siłę to nie ma co zmuszać...:shake: Kaja masz rację, nie można nikogo zmuszać na siłę. Czasami jednak pokolenie naszych rodziców mówi, nie, nie, nie chcę, a potem nie, nie, nie oddam.:diabloti: Quote
grazyna9915 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Ale chciałam napisać coś innego. Feluś mi choruje i nie chce jeść.:placz: Quote
kaja555 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Feluś, czy to coś poważnego???:-( Trzymamy kciuki za szybki powrót apetytu! :happy1: A co do leciwych rodziców to dokładnie tak jest, nigdy nie chieli psa, a mieli już trzy, teraz twierdzą że nie chcą, a bokser sąsiadów po domu co chwile lata (słysze tylko takie dudnienie w kuchni - jakby koń biegał) i mama szukająca w pośpiechu szyneczki...kwestia czasu aż dotrze do świadomości:evil_lol: Poza tym po wyprowadzce zostaną SAMI w jednorodzinnnym domku - zdecydowanie za dużo miejsca, cicho, pusto...:evil_lol: aż strach... FELUŚ ZDROWIEJ NAM!!!:-( Quote
grazyna9915 Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Feluś dalej nie je i jest bardzo ospały. Prawdopodobnie jest przeziębiony, ale nie jestem pewna, nawet nie mogę sprawdzić czy ma czerwone gardło, bo ma całe podniebienie bardzo ciemne, wręcz czarne. Quote
magda222 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Biedny Felicjan :-( Trzymam kciuki za powrot do zdrowia !!! Quote
kaja555 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Feluś nie wygłupiaj się i zacznij jeść! Quote
Arlene Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Felek, nie strasz nas i zajadaj! Nie potrzeba tu chorego tymczasowicza. ZDROWIEJ! Quote
magda222 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Mam nadzieję,że Feluś już po śniadanku :) Quote
grazyna9915 Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Niestety Feluś nie jest po śniadanku, chyba, że zaliczyć do tego parafinę, którą ładujemu mu co 40 minut. Podczas wizyty u weterynarza dostał trzy różne zastrzyki i czekamy na poprawę. Prawdopodobnie Feluś zjadł coś co mu zalega na żołądku, ale naprawdę nie wiem co by to mogło być. Jeżeli do jutro mu nie przejdzie to niestety czeka nas kolejna wizyta u weterynarza. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Istnieje podejrzenie, że może Feluś ma chorą trzustkę, ale na razie nie kraczę, narazie czekam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.