Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Słuchajcie , tam sie dzieje cos bardzo złego!
Poprosiłam kolezankę, żeby zadzwoniła do tej żony (chodzi o identyfikacje numeru). Odebral ten facet (telefon żony!) i starał sie wymusić na koleżance po co dzwoni. Grzecznie powiedziała że to jest osobista sprawa i chce rozmawiac z pani aMOnika. On odpowiedział jej , ze w takim razie sobie nie porozmawia i wylączył telefon.
Trzeba tam koniecznie iść, ale trzeb apomysleć jak to rozegrać. Poprosiłąm o telefon Tanitkę.

  • Replies 93
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kobieta wyglada na ciepła i normalną, dwaj chłopcy tez fajni. Czasami na fotkach pzrewija się ojciec, widać że to dziwny gośc, spuchniaty na twarzy... Kurde...

Posted

malagos napisał(a):
Ale trudno czatować pod domem i spróbować pogadać z tą żoną czy chłopcami?....


No nikt tego nie wymaga. Ale może jakis delikatny wywiad wród sasiadów? Nie wiem sama , to dziwne jest wszystko. Głowa mnie boli od rana.

Posted

Komórka do żony to komórka , która widnieje na stronie ich firmy. Moze oni się rozstali, on siedzi sam i zabraał kobiecie tę komórke. Moze on tam wcale nie mieszka, moze go wyrzuciła... No pomysłów mam wiele. W kazdym razie ja bym z nim nie siedziała ani chwili, gdyby mi wybierał z kim mam rozmawiać, a z kim nie.

Posted

Agata69 napisał(a):
Komórka do żony to komórka , która widnieje na stronie ich firmy. Moze oni się rozstali, on siedzi sam i zabraał kobiecie tę komórke. Moze on tam wcale nie mieszka, moze go wyrzuciła... No pomysłów mam wiele. W kazdym razie ja bym z nim nie siedziała ani chwili, gdyby mi wybierał z kim mam rozmawiać, a z kim nie.

co gorsza, to może żony i dzieci tam nie ma, a on się znęca nad słabszym:( czyli naszą sunią:( ja to mam od razu takie myśli:( takie gnoje, nie pójdą się pomścić i zmierzyć z kimś w swoim rozmiarze, ale podnoszą swoje chore ego krzywdząc słabszych:(

Posted

Mamy jakis drugi nr telefonu do żony. Wystawia jakies rzeczy na spzredaż. Nr na razie nie odpowiada. próbujemy. Tanitka obiecała podjeżdzać pod dom 2 razy dziennie. Jest tez plan z listonoszem i inne pomysły mniej lub bardziej udane. Szukamy prawdy. Jakies inne pomysły?

Posted

mar.gajko napisał(a):
Może żona albo dzieciaki mają fb, albo NK. Można tam jakoś delikatnie spytać, napisać.


To nasze podstawowe źródło informacji. Żeby spytać trzeba być znajomym. Poza tym zona była aktywna ostatnio w kwietniu. Dojdziemy, spokojnie.

Posted

mar.gajko napisał(a):
To dobrze, że ty biegła jesteś w tych portalach. Bo ja ani na fb ani na nk konta nie mam.
Podobno świadczy to o tym, że nie istnieje :)


Cos ty, ja nie biegła. Młodsze koleżanki drążą w necie, zdolne są.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...