Pysia Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 To super :) Aniu pocieszę Cię, że wszystkie osy które brałam na tymczas w okresie jesienno- wiosennym lały w domu. Po Furaginie problem znikał. Najczęściej to przeziębiony pęcherz ;) Te małe bździny szybko się przeziębiają. Quote
malawaszka Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 [quote name='ania0112']no usuwanie jest mało fajne a Brokat juz nie moze być usypiany:shake: Ale ale wróćmy do Figusi... dzwonił wet. Mocznik, cukier, kreatynina(?) są w normie! więc na podstawie tych badan wygląda na to, ze nerki są ok i 90% to zapalenie dolnych dróg moczowych tak więc jutro rano odbierzemy leki rozego rodzaju i do podawania przez 2 tygodnie, po tym czasie będzie znowu badany mocz. 10% może to byc nietrzymanie moczu po sterylkowe ale niewiadomo czy ją miała czy nie.... więc trzymamy kciuki by jej przeszło i by wyzdrowiała :) i by wszystkie wyniki jej zawsze wychodziły w normie :)[/QUOTE] ufffffffffff tak się bałam, żeby to nie były nerki!!! a posterylkowe to nie może być bo ona przecież kuca i sika więc nie robi tego bezwiednie Quote
ulana Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 Wspaniałe wieści z tymi wynikami. Trochę cierpliwości i wyleczy się pęcherz. Dobrze, że to nie nerki. :) Skoro kuca jak pisze malawaszka, to faktycznie raczej nie po sterylce. Quote
ania0112 Posted May 5, 2014 Author Posted May 5, 2014 no jak lezy i nie kuca to niestety tez kropi... więc moze byc i posterylkowe... ale raczej to to zapalenie... najblizsze 2 tygodnie prawde nam powie :) Quote
ania0112 Posted May 6, 2014 Author Posted May 6, 2014 Tabletki odebrane - dzisiaj zaczynamy leczyć :) Jedzenie chyba w końcu zaczęła trawić bo wczoraj była na spacerze o 23 i wytrzymała do 7.30 rano! zadnych niespodzianek po nocy i sików tez nie , najwyrazniej samo mieszkanie w cieple jej pomaga :cool3: a koope to robiła o 17 i tyle czasu to super bo wcześniej przelatywało przez nią w 3 godziny... ahhh i mały skrzat nauczył już się szczekać :razz: szczek ma taki piskliwy ze starczą chrypką :) Quote
AnkaG Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Ona może też z nerwów posikiwać. No fajnie, że lepiej kurcok. :) Quote
weszka Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Ale kruszek kochany :loveu: Nosek ma łysy jak moja dawna tymczasowiczka Zara ale szybciutko jej zarósł jak zaczęła żyć normalnie, a nie w jakimś syfie. Quote
ania0112 Posted May 6, 2014 Author Posted May 6, 2014 taką mam nadzieję, że i jej odrosną włoski.... Quote
Pysia Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Odrosną. Będzie sliczna- zobaczysz. I super ze do mnie nie trafiła. Mama by sobie nie dała rady z szaloną Zira i kruchą malutką.... Byłoby dla tej ostatniej kiepsko. Musiałaby w klatce siedzieć ja ja bym w pracy była. U Was ma o niebo lepiej! Będzie piękność jeszcze! Mówie Ci! Quote
malawaszka Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 no i ja ciekawam czy z sikaniem lepiej? przestała posikiwać? Quote
ania0112 Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 No więc Figuni chyba robią się mięśnie :) wcześniej udka w dotyku były twarde - kości i skóra a teraz jakoś tak bardziej miękko, jakiś zaczątek mięśni. No i kondycja chyba jakaś jej się robi po regularnie spaceruje... chociaż dalej cieniutko bo w połowie spaceru po parku zaczyna ziajać. Maluszek nam po domu nie leje no ale chodzi na spacery 6 razy dziennie.... Przylepa jest przeokrutna, spać to najlepiej wtulona w człowieka a konkretnie we mnie bo piesek mnie pokochał, w koncu miziam, karmie i spaceruje... jak wyszłam dzisiaj z domu to nie potrafiła sobie znaleźć miejsca... to psów podchodzi wszystkich i niestety kiepsko rozpoznaje ich zamiary bo do złośliwych burków w parku też leci... a jak zaczepiała pieska a on jej pokazywał ząbki to ona dalej go męczyła zamiast dać mu spokój skoro ewidentnie nie chciał jej uwagi... chodzi bez smyczy bo się pilnuje i w miare wraca na zawołanie, gorzej jak akurat pieska zobaczyła na drodze.., zaczepia wszystkich ludzi żeby ja miziali :) a jak jest blisko klatki jak wracamy do domku to włącza turbo i szybko do domku żeby nie daj boże ją zostawić ;) Quote
ania0112 Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 [quote name='malawaszka']no i ja ciekawam czy z sikaniem lepiej? przestała posikiwać?[/QUOTE] no nie chodzi i nam nie leje ale jak często wychodzi na spacery, jak leży to jeszcze ciutke podsikuje ale minimalnie ... noce przesypia ślicznie i koope robi 2 x dziennie a nie 6 więc to plus ;) no te leki chyba są moczopędne żeby pies siusiał a nie trzymał moczu z bakteriami wiec chyba nie dowiemy się czy będzie dłuzej wytrzymywac dopóki nie odstawimy ich... no na razie je leki trzeci dzień więc cudów się nie spodziewamy... Quote
ania0112 Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 Specjalnie dla Ciebie Anka zdjęcia kurcoka :) " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Pięknota :evil_lol: " class="ipsImage" alt=""> Quote
ania0112 Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 jesteś monika niemożliwa... taki cudak Ci się podoba? a na zdjęciu wyszło jakby miała mini zeza :p udało mi się skrzata wypchnąć dzisiaj mamie i to mama z nią śpi :multi:nie będę się obawiała, że zgniotę :) Quote
malawaszka Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 no mnie tu aż skręca do niej :splat: i zapewne jakby była u mnie to już FOREVER!!! :mdleje: a dodać do tego charakter słodziaka to już w ogóle! Bardzo mi tęskno do takiego ufnego kochanego stworzonka... :splat: Quote
ania0112 Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 chcesz to bierz! obejdzie się bez wizyty przed adopcyjnej :p Ale trzeba jej przyznać, że jest bardzo kochanym stworzonkiem chociaz z tym zaufaniem to tak.. raczej nie była bita ale ktos musiał się nią nie ostroznie zajmowac bo boi się podnoszenia, przesuwania ( ty ją przesuwasz a ona w popłochu wstaje i pcha się na ciebie) i czasem jak stoje i szybko wyciągne do niej rękę to odruch ma cofnięcia głowy i dopiero z opóźnieniem się cieszy... Quote
Margi Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 http://i160.photobucket.com/albums/t193/ania0112/WP_000327_zps1f5b4841.jpg świetna jest z tymi ucholcami :loveu: Quote
Pink Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Ufoludek :multi: malutka, drobniutka, to sie boi szybkich reakcji ludzkich - napewno nie raz juz ktos ja niezauwazyl i przydusil niechcacy. Oskar tez ma takie odruchy caly czas, jak siadam na kanapie czy klade koc... nawet jak jest to po drugiej stronie, to odrazu zeskakuje i wraca jak dopiero poloze.... no ale na niego, to ta dzieciarnia to napewno nei uwazala. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.