Jump to content
Dogomania
chounapa

Lilo - pies mi przeznaczony

Recommended Posts

Od dawna marzę o psie... Miałam psa, dostałam, jako dziecko .. psiak, Owczarek Niemiecki o inteligencji wyższej niż wszyscy znani mi ludzie razem wzięci, przeżył ze mną całe swoje życie, doczekał się nawet zostania wujkiem mojej córki.. Niestety musieliśmy się z nim pożegnać i od tamtej pory bardzo mi psa w rodzinie brakowało.

Brak mieszkania, brak pieniędzy, małe dziecko, dużo pracy, brak stabilności .... warunków na psa kompletnie nie było. Do wszystkiego, powoli doszliśmy, a ja dobre pół roku podsyłałam dla męża co raz zdjęcia pięknych sierotek reklamujących się w internecie. Nękania męża przyszedł kres, kiedy to podsunęłam mu zdjęcie ślicznego szczeniora w schronisku. Zgodził się! Pojechaliśmy i dowiedzieliśmy się tyle że szczeniory chore, możemy się wypchać ;) ... 2 tygodnie przebojów ze schroniskiem, oczekiwania na wymarzonego pieska, robienia sobie nadziei na adopcje i zastanawiania się nad imieniem... Niestety ja i kilka innych osób, zostaliśmy zrobieni w balona.

Uznałam, że widocznie to nie był pies dla mnie. Może inny, może kiedyś, może jeszcze jakiś dla mojego gburowatego męża się spodoba i być może za kolejne pół roku podsyłania zdjęć, coś adoptujemy. Usiadłam przy komputerze, odpaliłam facebooka i pierwszy post na pierwszej stronie "znaleziono suczkę w typie labradora"...

Gdyby mała została znaleziona dzień wcześniej, nawet bym tego nie przeczytała. Dzień później, może bym nie zauważyła. Ona pojawiła się TERAZ. W chwili idealnej, by zawładnąć moim sercem. W chwili słabości. Nie myśląc wiele, rzuciłam do męża jedynie "piszę w sprawie labradora" i tak oto adoptowałam Lilo, która zgubiła się w odpowiednim momencie.

Lilo, to cudny szczeniak. Oceniona na 9 tygodni. Była brudna, śmierdząca, zakleszczona, zarobaczona. Już jest doprowadzona do względnego porządku. Po szczepieniach i kąpieli. Mądry, mały energiczny królik na baterie ;) . Mąż jest nią zwyczajnie zachwycony a córka wniebowzięta.

Tego dnia, znaleziono dwa albo trzy takie pieski. W różnych miejscach. Mogę jedynie podejrzewać, że komuś nie spodobał się nierasowy miot... ale kurcze, Lilo znalazla dom w 9 minut ( bo po takim czasie napisałam ) od pojawienia się ogłoszenia. Po mnie napisało jeszcze kilka osób. Wystarczyło chcieć, można było je dobrze oddać :/ ...

Dziś patrzę na nią, jak śpi z mężem na łóżku i cieszę się że ze schroniskiem wyszło jak wyszło, bo lepiej trafić nie mogłam.

Oto Lilo:
[URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9655_zps671ee9b6.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9655_zps671ee9b6.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9651_zpsb6789ef3.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9651_zpsb6789ef3.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9611_zps787bd2a2.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9611_zps787bd2a2.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9575_zpsa386d623.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9575_zpsa386d623.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9572_zpscbf9250e.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9572_zpscbf9250e.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9571_zps95ed4a98.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9571_zps95ed4a98.jpg[/IMG][/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niestety dzień po napisaniu tego postu, okazało się że mała załapała babeszjozę. W sobotę było źle, nie mogłam jej właściwie obudzić, mimo kilkunastu godzin spania. Ponieważ mąż był w pracy, obudziłam sąsiada, który zawiózł nas na pilną wizytę u weta. Tam, gorączki brak, ale widać że coś jest nie tak ... szybkie badanie krwi... czekając na wyniki mała snuła się jak cień bez życia, to w jedną to w drugą stronę... Później jeszcze tylko bolesny zastrzyk .. .ojjjj bolało :/ i po kilku godzinach moje małe szczenie wróciło do świata żywych, a że wyspane było, to brykała jak głupia ;).

Dziś wizyta kontrolna, wszystko w porządku. Za 10 dni ponowne badanie krwi.

W 2 dni mała schudła pół kilo. Teraz nadrabia zaległości. A w między czasie zaczęły się pojawiać pierwsze stałe ząbki. Więc widocznie jest ciut starsza niż została określona.

[URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/IMG_9663_zpsa6dfd9b4.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_IMG_9663_zpsa6dfd9b4.jpg[/IMG][/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mała poza ogromną sennością nie zdążyła poczuć żadnych innych objawów babeszjozy. Nawet gorączki nie miała. Szczeniak śpiący kilkanaście godzin to nic normalnego, więc myślę że w porę pojechaliśmy. Dużo też na bank dał jej silny ( choć lekko niedożywiony ) organizm.

Teraz jeszcze zastanawiam się nad suplementowaniem jej np. glukozaminą. Pogadam o tym z wetem przy najbliższej wizycie. Boję się, że jak ma niedobory, może to źle wpłynąć na kości i stawy, być może zwiększyć ryzyko dysplazji...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak, obecnie przyjmuje witaminy. Poza tym oczywiście karma z wyższej półki, coby jak najszybciej zarobiła zaległości rozwojowe.
Mała jak za szybko rusza do przodu, buja przodem. Chodzi troszkę jak krowa. Nie udało mi się tego dla weterynarza pokazać, akurat nie chciała. Ale mówi że może być to właśnie kwestia niedożywienia. Jakby się pogarszało, to najwyżej się RTG zrobi. Jest też podejrzenie że ja sobie coś wmówiłam :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziś mała pierwszy raz polatała bez smyczy. Rozbrykała się z córką i się jej zerwała, po czym okazało się, że wcale nie planuje nam nawiać, więc smyczkę odpięłam. Wybiegała się, zmęczyła, teraz smacznie odsypia. Miałam jej nie puszczać co najmniej do zaczipowania, ale wyszło samo -.-

Share this post


Link to post
Share on other sites
To teraz jej warunkuj zachowanie, czyli każde przyjście nagradzaj i puszczaj dalej wolno. To ważne, bo papisie na początku same podążają za człowiekiem, a w okresie buntu mają ich w poważaniu ;). Ja żałuję, że swojego nie spuszczałam za szczeniaka, więc Ty dobrze wykorzystaj ten czas.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Poczytam. :)
Póki co witaminy, później glukozaminę będę dawać ( akurat mam, dla szczurów starszych daję, więc co mi szkodzi ).

Zastanawiam się czy jej uszy nie wstaną :P
Wydaje mi się że są wysoko osadzone dość. Ale tak poza tym, to jest identyko jak niektóre goldeny z internetu :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżeli małżowina jest ciężka to małe prawdopodobieństwa, że staną. Jeśli chcesz by stanęły to podawaj jej dużo chrząstek i kurzych łapek. No i podklejaj :p

Share this post


Link to post
Share on other sites
A po co mam chcieć żeby stanęły bądź nie ? :] Jakbym chciała psiaka o określonym wyglądzie, pokusiłabym się na porządny rodowód. Chciałam by był młody i żeby nie był zbyt mały. Uszy... jakie będą takie będą :) Może głupawo wyglądać "golden" ze stojącymi uszami ;D

Niech będzie taka, jaka będzie i tak będzie śliczna.

BTW. dziś pierwszy raz SAMA poprosiła na spacer.

Share this post


Link to post
Share on other sites
U mnie było podobnie. Ideał psa: wysportowany, umięśniony długołapny szczurek husky. Koniecznie z hodowli typowo użytkowej. A wyszło co wyszło :p. I wcale nie żałuję :p

Właśnie - może czas na nowe fotki? Dzieciaki tak szybko rosną :siara:

Share this post


Link to post
Share on other sites
A proszę:
To właśnie zrobione:
[URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9687_zpsc775855b.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9687_zpsc775855b.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9686_zps312b63c6.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9686_zps312b63c6.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9681_zpse19bdf01.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9681_zpse19bdf01.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9678_zps0ab6f6e3.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9678_zps0ab6f6e3.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9676_zps672a8e8c.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9676_zps672a8e8c.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9674_zpsb7710a15.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9674_zpsb7710a15.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9672_zpsa633b780.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9672_zpsa633b780.jpg[/IMG][/URL]

A tak spędza dzień w pracy ;)
[URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9670_zpsabbe418e.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9670_zpsabbe418e.jpg[/IMG][/URL]
A tu z jedną koleżanką:
[URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9663_zpsa6dfd9b4.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9663_zpsa6dfd9b4.jpg[/IMG][/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koty mamy dwa. Druga jeszcze się do niej nie zbliża :P
[URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/IMG_8586_zpseea7b073.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_IMG_8586_zpseea7b073.jpg[/IMG][/URL]

Do tego szczury i 3 myszki córki ;)

[URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/CIMG0004_zps5e02436c.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_CIMG0004_zps5e02436c.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/P3070004.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_P3070004.jpg[/IMG][/URL]
A to był Orion. Mój braciszek. Pierwszy i jedyny psiak jakiego miałam do tej pory ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...