Emiś Posted May 20, 2014 Posted May 20, 2014 Rico rzucił się na Piotrka przy próbie zabrania miski, żeby nalać wodę. Na szczęście nie użarł go, bo Piotrek zdążył drzwiczkami od kenela go przyblokować i zamknąć w środku. Rico rzucał się na klatkę, szarpał zębami, warczał, ujadał i długo nie mógł się uspokoić. Nie było mnie wtedy w domu, gdy wróciłam był już spokojny, bez problemu pozwolił mi się wyciągnąć z kenela i zabrać na spacer. Dziś rano pierwszy raz od tej akcji Piotrek wyszedł z nim na spacer pod moim okiem - wszystko było ok. Kaganiec pozwala już sobie nasadzić na pysk, jeszcze nie zapinałam go. Quote
Mysza2 Posted May 20, 2014 Author Posted May 20, 2014 Dzięki Emilko za wieści, aczkolwiek nie wszystkie pocieszające. http://images64.fotosik.pl/998/f55bc2061f549561med.jpg Ogon wyluzowany:) Quote
halszka Posted May 20, 2014 Posted May 20, 2014 biedaku przez co Ty musiałeś przejść mieszkając na ulicy.... Quote
AgusiaP Posted May 20, 2014 Posted May 20, 2014 No tak wieści nie do końca dobre... Oj Murzynku... Quote
Neelith Posted May 20, 2014 Posted May 20, 2014 Uroczy pychol ma Rikuś! Cały czas zaglądam licząc na postępy, ale w główce nadal ma zamieszanie. Biedny :( Quote
agat21 Posted May 20, 2014 Posted May 20, 2014 halszka napisał(a):biedaku przez co Ty musiałeś przejść mieszkając na ulicy.... Otóż to niestety... :-( Quote
Panna Marple Posted May 20, 2014 Posted May 20, 2014 Biedny Rico:-(-zaufał Emiś i boi się zaufać komuś innemu, w dodatku mężczyźnie-pewnie ma złe wspomnienia...:shake: Na szczęście nie użarł TŻ-a, ale było blisko, a poza tym nerwowo i nieprzyjemnie. Quote
Mysza2 Posted May 20, 2014 Author Posted May 20, 2014 Panna Marple napisał(a):Biedny Rico:-(-zaufał Emiś i boi się zaufać komuś innemu, w dodatku mężczyźnie-pewnie ma złe wspomnienia...:shake: Na szczęście nie użarł TŻ-a, ale było blisko, a poza tym nerwowo i nieprzyjemnie. Emilka widzi to tak, że bronił swojego terenu i michy. Murzynek - Rico nie jest agresywnym psem - w sensie, że atakuje bo chce ugryźć, on tylko w swoim języku mówi "zostaw mnie i mój dobytek w spokoju. bo ja się boję". Masz rację, że częściej te złe psie wspomnienia wiążą się z mężczyznami. Mamy nadzieję, że czas, mądrość i cierpliwość Emilki dadzą owoce (już dają). Quote
AgusiaP Posted May 21, 2014 Posted May 21, 2014 Jestem przekonana, że dadzą, bo już dają i że to była jednorazowa akcja. To wszystko ze strachu a może coś mu się przypomniało i dlatego tak zareagował. Quote
Marycha35 Posted May 21, 2014 Posted May 21, 2014 Na bank miał "powód". Smoku kochany zaufaj wreszcie:) Quote
Panna Marple Posted May 21, 2014 Posted May 21, 2014 Tak, te biedaczyny najczęściej kłapią zębiskami ze strachu:-( Quote
bela51 Posted May 22, 2014 Posted May 22, 2014 Podczytuje tu sobie czasem wiesci o Waszym Rico ( jakos ten" Murzynek" nie moze mi przejsc przez gardło ) Biedaczysko z niego, znerwicowany, łapka boli, same nieszczęscia:-( Załuje, ze nie moge go wspomoc jakims grosikiem, ale walcze z nieustanna zapascia finansowa "moich" Onków. Quote
Mysza2 Posted May 22, 2014 Author Posted May 22, 2014 Belciu, wiemy jak jest, kasy mało a bid dużo. Bazarkujemy na Murzynka, jakoś musimy dać radę. A za zaglądanie i kibicowanie też jesteśmy bardzo wdzięczne:) Przeszedł biedak swoje, ale wyjdzie jeszcze na prostą Quote
Mysza2 Posted May 25, 2014 Author Posted May 25, 2014 Emilko, zdjęcie łapki Rico i opis zostawiłam Ci w Lupusie:) Quote
AgusiaP Posted May 26, 2014 Posted May 26, 2014 bela51 napisał(a):Podczytuje tu sobie czasem wiesci o Waszym Rico ( jakos ten" Murzynek" nie moze mi przejsc przez gardło ) Biedaczysko z niego, znerwicowany, łapka boli, same nieszczęscia:-( Załuje, ze nie moge go wspomoc jakims grosikiem, ale walcze z nieustanna zapascia finansowa "moich" Onków. Belciu najważniejsze, że jesteś z nami :) Quote
Emiś Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Elu, RTG odebrałam, dzięki wielkie! Próbuję umówić zabieg, ale "telefon nie odpowiada, prosimy zadzwonić później" :/ Będę próbować dalej. Quote
Panna Marple Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Rico bogatszy;) o 50zł-przelew w drodze:lol: Quote
Mysza2 Posted May 27, 2014 Author Posted May 27, 2014 Emiś napisał(a):Elu, RTG odebrałam, dzięki wielkie! Próbuję umówić zabieg, ale "telefon nie odpowiada, prosimy zadzwonić później" :/ Będę próbować dalej. Emilko i jak, udało się ? Panna Marple napisał(a):Rico bogatszy;) o 50zł-przelew w drodze:lol: Aniu :loveu::loveu::loveu: Bardzo bardzo dziękujemy :multi::multi: Quote
Emiś Posted May 28, 2014 Posted May 28, 2014 Tak, jesteśmy umówieni na wtorek na 12. Koszt zabiegu po zniżce dla bezdomniaków to ok. 600zł Na pewno nie będzie to całkowity koszt, bo dojdzie paliwo i nie wiem, czy za kolejne gipsowania nie będzie dodatkowej opłaty. Quote
AgusiaP Posted May 28, 2014 Posted May 28, 2014 Panna Marple napisał(a):Rico bogatszy;) o 50zł-przelew w drodze:lol: Aniołku Ty nasz kochany:loveu::loveu::loveu: Dzięki Emilko za wiadomość ;) Rico jeszcze nie wie co go czeka, ale najważniejsze że ta łapka po operacji już nie będzie go bolała. Quote
Mysza2 Posted May 28, 2014 Author Posted May 28, 2014 Emiś napisał(a):Tak, jesteśmy umówieni na wtorek na 12. Koszt zabiegu po zniżce dla bezdomniaków to ok. 600zł Na pewno nie będzie to całkowity koszt, bo dojdzie paliwo i nie wiem, czy za kolejne gipsowania nie będzie dodatkowej opłaty. Dzięki Emilko:) Liczymy się z dodatkowymi opłatami. Quote
Mysza2 Posted May 28, 2014 Author Posted May 28, 2014 Na konto Murzynka wpłynęło 50 zł od Panna Marple:Rose::Rose::Rose::Rose: Bardzo bardzo dziękujemy :loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.