Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mysia_ napisał(a):
finansowo nie mogę pomóc, bo jestem spłukana, ale podniose wątek, może ktoś zauważy i pomoże? :roll:

Mysiu, może wątek chociaż poogłaszasz na wątkach? Proszę bardzo!
Oficjalnie mam już 150zł :) + wpłata od Madzi

  • Replies 927
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gonitwa napisał(a):
Ania ale pamiętaj, że sam DT kosztuje 15 zł za doobę....

Gosiu pamiętam. Mogłabyś mi jakoś pomóc.
Wpłata 20zł jest od dziewczyny z miau.pl.
100zł wpłaci dzisiaj Beria z naszego forum.
50zł daję ja, 30zł Madzia, 20zł wyciągnę od znajomego :)

Posted

Cieszę się że to tak szybko idzie. Na DT też potrzeba pieniędzy bo w przeciwnym razie nie wezmą już żadnego dalmata. Z umów trzeba się wywiązywać.

Czy tkoś ma dobry sposób na pozbycie sie gnid z futra? Jakaś wsciekła odmiana Mike opanowała i trudno to wyplenić.

Posted

Jeśli chodzi o gnidy: świetne są środki przeciwpchelne w tubeczkach, które aplikuje się między łopatkami. Działa chyba przez 5 tygodni, więc jeśli rozwinęłyby się jakieś nowe pchły, nie przeżyłyby. Taka jedna tubka kosztuje ok. 15zł w moim przypadku.

Posted

Tak przy okazji, to widzę, że elbląskie dalmatyńczki (smutas i bardzo "dalmatyńczykowata" Mika ;)) posłużyły jako modele do bannerów- są śliczne.

Posted

No Mikusia wylizyje się z pogryzień psich a najbardziej walczy z pchłami. DT się nie odzywa bo net im sidł. Jestem na co drugodniowym łączu telefonicznym. Została odrobaczona. Na szczepienia poczekamy z 10 dni a później sterylka. I w międzyczasie szukanie domu. Pieniązki jeszcze są na łacatym koncie. Wyślę jak uzbieramy na koszty weta +10 dni DT.

Posted

bea_m napisał(a):
No Mikusia wylizyje się z pogryzień psich a najbardziej walczy z pchłami. DT się nie odzywa bo net im sidł. Jestem na co drugodniowym łączu telefonicznym. Została odrobaczona. Na szczepienia poczekamy z 10 dni a później sterylka. I w międzyczasie szukanie domu. Pieniązki jeszcze są na łacatym koncie. Wyślę jak uzbieramy na koszty weta +10 dni DT.

Lulu (również ze schronu w Elblągu) była strasznie zapchlona a gdy się drapała to piszczała. Wetka, poleciła mi zastosowanie Frontline Spray (kosztuje około 70 zł) - jeżeli nie wystarczy jeden raz to po kilku dniach trzeba powtórzyć.
Zaczerwienienia i ranki na skórze Lulu bardzo szybko zniknęły bez stosowania leków.

Posted

Jakoś w nocbym widzie dogrzebałam się do wątku Miki, którą dzisiaj (a właściwie wczoraj) odwiedziłyśmy z Ada-jeje w DT całkiem przypadkiem ;)

Sunia nie dość, że ma cieczkę i odpiera gwałty kastrata Barrego, to jest cała żółta z sików, pewnie jeszcze ze schronu, i non stop wygryza sobie pchły. Moim zdaniem dobrze byłoby ją wykąpać albo chociaż odpchlić...
Sunia jest naprawdę fajniutka :loveu: taka duża i mała jednocześnie :p
Mam kilka jej fotek. Zaraz wstawię.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...