Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I musi mieć wpuchane pieluchy, bo bioderka "składa" do siebie. Na 16 lutego ma lekarza, żeby zbadać czy jest ok, chociaż położna mówi żeby się nie martwić bo wg niej jest ok i minimalnie składa ;)

Posted

Ja też miałam malutko pokarmu i tylko do 6 tygodnia karmiłam piersią a karmienie sztuczne wcale nie jest gorsze od naturalnego , to tylko takie głupie gadanie zeby wjechac matce na psychikę ;) a mała jest jeszcze malutka wiec duzo nie potrzebuje jedzenia , pewnie za chwile sie rozkręci ;)

Posted

nam zabronili kategorycznie ukladac mlodego na boczkach bo wted sciska bioderka i sie zle wprawiają i mielismy go szeroko pieluszkować , nie pieluszkowaliśmy go praktycznie w ogle i spał na boku cały czas a bioderka są w idealny stanie , ładnie sie wprawiły ;)

Posted

No właśnie wszyscy mówią że to źle że nie ma pokarmu... Ale sama go nie stworzy, nie ma i tyle ;) Musi dawać sztuczne, wyjścia nie ma ;) Na razie to jeszcze mało je, będzie gorzej:) Tylko bąki lubi sadzić :D

Posted

No tu pieluszkuje ją :) I kładzie na plecki, i trochę na brzuch, ale małej się to nie podoba ;) I ma dziwne upodobania- musi zasypiać ze smoczkiem, a ostatecznie potem wypluwa i śpi na smoczku, bo jak nie to się budzi i następuje fala "EEE" :D I nie daje sobie zabrać spod siebie :)

Posted

Ja nie słuchalam tego co mówią , mówią też że jak sie karmi piersią to dziecko jest odporne , a moj bratowa karmi stasia piersia do dzisiaj a juz był chyba z 6 razy chory i na lekach , ja sama z siebie miałam straszne wyrzuy sumienia że nie moge go karmić piersią bo bardzo chciałam mimo ze bolało ale natury sie nie oszuka , nie ma pokarmu to nie ma , mało tego jak beda na nia naciskać to z nerwów całkiem i tak by jej zaniknął u mnie własnie tak było , tylko i wylacznie przez nerwy nie miałam pokarmu ;) a baki to sadzic bedzie byle kolek nie miała hehe Fabian cały czas bąki puszcza ale ostatnio sie przy tym pręży i płacze więc mam nadzieje ze to chwilowe i za kilka dni ustapi heh

 

powinna ja klasc na brzuszku ale wiem z wlasnego doswiadczenia ze dzieci tego nie lubią , my kladziemy na 5 min i jest ryk ale zawsze cos ;) a odsmoczka pewnie jest poodciskana hahahaha też tak mamy , ja jak glupia zawsze czekam aż twardo zasnie bo wiem ze wtedy smoka wypluje i szybko biegne kradne mu go i odkladam na bok :D

Posted

No właśnie nawet położna nagadała :( Ale mówiłam żeby się nie przejmowała, to nic nie da, pokarmu i tak nie ma więc tylko się zdenerwuje...

No właśnie niby ma na brzuszu kłaść... Tylko Kornela ma i ne zdanie na ten temat :D

Ta mała zołza (tak ją przezywają :D) zaraz wyczuwa że smoczek ukradli :D Wtedy obudzenie, ryk ("eeeee"), i od nowa trzeba dać... Ma charakterek :D

Posted

E tam położne mówią to co przeczytały w książkach , moja położna przed porodem juz mi mówiła ze skoro mam problem z nerwami to mam w ogóle nie karmic piersią bo to nie bedzie korzystne ani dla mnie ani dla dziecka , ja sie uparłam i chciałam na siłe karmić i tyle mi z tego wyszło że dziecko nie dojadało więc niech nikogo nie słucha ;)

 

Ja tez nie lubie lezec na brzuchu to co sie takiemu malenstwu dziwić :P

 

No to widac że bedzie nimi rządzić :D 

 

 

No ale ide roche ponynac bo za chwile i tak pewnie bede wołana na karmienie hehe :)

Posted

Aguś właśnie ja mówiłam żeby nie wszystko słuchać ;) Na niektóre rzeczy nie ma wpływu, więc stres nic nie da ;)

Angina już kończymy :D

Ja krwi nie oddaję z mało racjonalnego powodu- przeraźliwie się tego boje bo mam złe doświadczenia. Nawet na badania mam skierowanie od 3 lat, i nie byłam (a teraz to nawet nie wiem czy jeszcze ważne jest). Ehh, panikara ze mnie :/

Posted

Dzień dobry :)

 

Boże tutaj tez o dzieciach. :C

 

Też mi taka myśl przeszła przez głowę :D

Ale dla mnie to norma, więc ok ;)

 

Marta, niech koleżanka się nie martwi, że musi karmić sztucznym.

Dziecko musi jeść, a skoro ona nie ma mleka w cyckach, to trzeba się cieszyć, że w dzisiejszych czasach jest coś takiego jak mleko modyfikowane :)

Najważniejsze, żeby dziecko miało mleko i zdrowo rosło. A czy to będzie mleko z cycka mamy czy sztuczne jest mniej ważne ;)

 

Taka tylko moja mała rada, żeby podawała mleko dobrej jakości, a nie jakieś najtańsze mleko "no name".

Ja porównywałam składy mleka z opakowań, zanim kupiłam.

Bardzo długo młody był na mleku Hipp, a po skończonym roku przeszliśmy na Milupa (w Polsce Bebiko).

Więc te dwie marki mogę polecić z czystym sumieniem. Skład mają bardzo dobry, a cena jest (w miarę) przystępna.

Posted

Hejka :)

Na razie jest na Bebiko , tego co widziałam opakowania :) Mała też je chętnie, rozwija się dobrze, więc nie ma powodów do zmartwień. Jakby ta położna tyle nie nagadywała to byłoby lepiej, no ale taki ma charakter :/

Posted

Wodnik :)

 

Moja siostra ma dziś, a ja za...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

...za niedługo :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...