koci-świat Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Zgredzio dojechał kiwając się na workach z kocim żwirkiem. Dopiero w połowie drogi przyszło mu do głowy, że może się położyć :roll:. Jest w całkiem niezłej kondycji-nawet jest w stanie stanąć na tylnych łapach jak na parapecie stoi micha z żarciem. Jednak po dokładniejszym badaniu okazało się, że ma świerzbowca skórnego. Musi dostawać leki jeszcze przez dłuższy czas. Skóra już nie jest podrażniona i Zgredek nie wygryza się do krwi, ale sierści jeszcze nie ma nawet zalążków i nie wiadomo czy będzie. Chyba na drugie oko niedowidzi, bo wlazł w ogromny krzak porzeczek i wyraźnie był zdziwiony skąd to się tu wzięło. Apetyt ma wspaniały-swoje tabletki grzecznie łyka w jedzonku. Za szpital zapłaciłam 560,40. Niestety, na razie bez operacji oczka. Ogromne dziękuję za wsparcie psychiczne i finansowe. Zgredek dalej prosi o pomoc-nie mam już wolnej budy (ostatnią zajęła Sabcia). Narazie chłopak śpi w garażu, ale niezbyt mu się ten pomysł podoba. Komu i na jaki adres mogę wysłać nowe zdjęcia, bo sama nie umiem wkleić? Quote
anbra Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Czyli Zgredek nie jest aż takim Zgredkiem skoro potrafi stanąć na dwóch łapkach ;) Miejmy nadzieję, że wkrótce będzie w jeszcze lepszej kondycji :) Na pewno będzie mając taką dobrą opiekę :) I jeszcze trochę a będziemy zmieniać mu imię, bo okaże się, że Zgredek do niego nie pasuje ;) A co do tego świerzbowca- wyleczy się z tego? Jeśli byś mogła, to poproszę fotki na adres: [email protected] :) Quote
fona Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 na konto funfacji jedzie 60 zl od Worel i jeszcze grosz nieduzy - dla Zgredka :placz: Quote
anbra Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 dziękuję za zdjęcia :) zaraz spróbuję tu coś wrzucić (nie wiem, czy potrafię;) ) Quote
anbra Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 dzień dobry Zgredku:) leć do góry się przypomnieć Quote
koci-świat Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Zgredek okazał się zupełnie bezkonfliktowy w stosunku do innych psów. Macha łysym ogonkiem i cieszy się do wszystkiego co się rusza. Chyba wreszcie jest szczęśliwy-radosny i wesoły. Człapie się za nami na tych krzywych nóżkach i wpada na wszystko bo patrzy się przeważnie w ziemię. Quote
Zmysł Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 koci-świat napisał(a):Zgredek okazał się zupełnie bezkonfliktowy w stosunku do innych psów. Macha łysym ogonkiem i cieszy się do wszystkiego co się rusza. Chyba wreszcie jest szczęśliwy-radosny i wesoły. Człapie się za nami na tych krzywych nóżkach i wpada na wszystko bo patrzy się przeważnie w ziemię. Kochany starowinek:bigcry: Quote
anbra Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Czyli jednak nie jest aż takim Zgredkiem- kolejne informacje zdają się to potwierdzać;) Cieszę się, że psinka jest szczęśliwa :) I tak przy okazji chciałam zapytać- jak tam jego zdrówko? Quote
Sylwia Gd Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Ja też trzymam kciuki i jak widać też jestem nowa, a wszystko zaczęło się od adopcji kocura KUKI - schroniskowego 8-latka. Trzymam kciuki za Zgredka Quote
Zmysł Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Sylwia Gd napisał(a):Ja też trzymam kciuki i jak widać też jestem nowa, a wszystko zaczęło się od adopcji kocura KUKI - schroniskowego 8-latka. Trzymam kciuki za Zgredka Miło widzieć nowe twarze. Każda pomoc jest na wagę złota. Witamy:multi: Quote
lookata Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 A jak wygląda wsparcie finansowe Zgredka? ma jeszcze na leczenie? Quote
koci-świat Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Zgredek do dnia dzisiejszego zebrał 930 zl z tego 560,40 zapłaciłam za szpital - 95 za leki wczoraj ktore starcza mniej więcej na miesiąc ja sądzę, że te zebrane pieniądze starczą na leczenie skóry do końca (za trzy tygodnie znowu stronghold, leki itd) O oczku na razie nie myślimy, bo nie ta kondycja.... najgorszy ten brak budy-może ktoś ma do oddania coś używanego? Quote
Zmysł Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 koci-świat napisał(a):Zgredek do dnia dzisiejszego zebrał 930 zl z tego 560,40 zapłaciłam za szpital - 95 za leki wczoraj ktore starcza mniej więcej na miesiąc ja sądzę, że te zebrane pieniądze starczą na leczenie skóry do końca (za trzy tygodnie znowu stronghold, leki itd) O oczku na razie nie myślimy, bo nie ta kondycja.... najgorszy ten brak budy-może ktoś ma do oddania coś używanego? Rozejrzymy się Quote
anbra Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Witaj Zgredku :) Miałam budę, ale oddałam dla psa sąsiadów, bo aż szkoda pisać co ten pies miał zamiast budy :shake: Miejmy nadzieję, że buda dla Zgredka wkrótce się znajdzie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.