ANETTTA Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 https://www.facebook.com/photo.php?fbid=668010256584071&set=pcb.668010329917397&type=1&theater Quote
mari23 Posted January 12, 2014 Author Posted January 12, 2014 ANETTTA napisał(a):podaj jeszcze jakis nr do kontaktu mój nr 504 252 274 dziekuję !!! :) Aimez_moi napisał(a):Oj Mari......:):) jak taka Damulka moze do kojca pojsc?...... Bardziej Ja widze na kanapie.....:) ja też ją widzę na kanapie! duuużej kanapie ;) :) Quote
Aimez_moi Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Beniutki sa sprytne....:) i na mala kanape tez sie potrafia wcisnac.....:) Quote
ranias Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 bo każdy piesio chciałby mieć swoją kanapę...rozmiar nie ma znaczenia.....:lol: Quote
Aimez_moi Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Dokladnie.....a beniutek jest tylko troszke wiekszy....tak ciut...ciut....:) Quote
mari23 Posted January 15, 2014 Author Posted January 15, 2014 Aimez_moi napisał(a):Beniutki sa sprytne....:) i na mala kanape tez sie potrafia wcisnac.....:) ranias napisał(a):bo każdy piesio chciałby mieć swoją kanapę...rozmiar nie ma znaczenia.....:lol: Aimez_moi napisał(a):Dokladnie.....a beniutek jest tylko troszke wiekszy....tak ciut...ciut....:) tak dokładnie, tylko ciut, ciut... ale to jest więcej psa do kochania, bo ona jest mega-kochana! mam dane ludzi, których podejrzewam o wyrzucenie Bony.... dzisiaj środa, więc znów byli na targowisku, dlatego rano poszłam z Boną tylko na krótki spacer, tak bokiem ( akurat znów jakieś ogromne pojazdy stały naprzeciw domu), nie chcę, żeby ich widziała i sobie przypominała, tęskniła... jeśli to oni ją wyrzucili ( na 99% tak), to choćby błagali - już jej nie dostaną.... ale oni udają, że to nie ich pies, a Bona piszczy do nich, cieszy się ( na nikogo innego tak nie reaguje) nie wiem, czy ciagnąć ta sprawę, będą sie wypierać, konfrontacja z psem to znów cierpienie dla Bony.... a w koncu nic im nie zrobią, pan już starszy, ur. 1949, pani - 1955), mieszkają w Legnicy Quote
Poker Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 mari, bez przesady z tym ,że tacy starsi. Jak nie są za starzy ,żeby starego psa porzucać, to można im trochę krwi napsuć. Niech nie myślą ,że życie jest takie słodkie. Quote
Aimez_moi Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Ja Bony bym Im nie pokazywala ale tak jak mowi Poker troche krwi napsuc wskazane..... Quote
mari23 Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 Poker napisał(a):mari, bez przesady z tym ,że tacy starsi. Jak nie są za starzy ,żeby starego psa porzucać, to można im trochę krwi napsuć. Niech nie myślą ,że życie jest takie słodkie. ja już nie wierzę w sprawiedliwość tego naszego prawa :( sprawa Kubusia od pół roku w prokuraturze i jeszcze do sądu nie trafiła :( a Bona ma od dzisiaj większy "apartament" :) "dobroczyńcę", który dzisiaj przy tym pracował skubnęła za spodnie....nie ugryzła, skubnęła tylko wczoraj Bieduś go dziabnął, dzisiaj Bona szarpnęła.... ale za to Pirat i Hektor go uwielbiają :) i reszta psiaków też :) Quote
Malgoska Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 mari23 napisał(a):tak dokładnie, tylko ciut, ciut... ale to jest więcej psa do kochania, bo ona jest mega-kochana! mam dane ludzi, których podejrzewam o wyrzucenie Bony.... dzisiaj środa, więc znów byli na targowisku, dlatego rano poszłam z Boną tylko na krótki spacer, tak bokiem ( akurat znów jakieś ogromne pojazdy stały naprzeciw domu), nie chcę, żeby ich widziała i sobie przypominała, tęskniła... jeśli to oni ją wyrzucili ( na 99% tak), to choćby błagali - już jej nie dostaną.... ale oni udają, że to nie ich pies, a Bona piszczy do nich, cieszy się ( na nikogo innego tak nie reaguje) nie wiem, czy ciagnąć ta sprawę, będą sie wypierać, konfrontacja z psem to znów cierpienie dla Bony.... a w koncu nic im nie zrobią, pan już starszy, ur. 1949, pani - 1955), mieszkają w Legnicy myslę, a nawet mam nadzieję, że ich też tak kiedyś ktoś wyrzuci............ Quote
ANETTTA Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Malgoska napisał(a):myslę, a nawet mam nadzieję, że ich też tak kiedyś ktoś wyrzuci............ oby oby świński naród !! Quote
mari23 Posted January 17, 2014 Author Posted January 17, 2014 Malgoska napisał(a):myslę, a nawet mam nadzieję, że ich też tak kiedyś ktoś wyrzuci............ ANETTTA napisał(a):oby oby świński naród !! wiem, że nie powinnam, ale tego właśnie im życzę !!!!! niestety mam złą wiadomość, Bonie otworzyła się ta zagojona rana :( wczoraj wydawało mi się, że na posłaniu jest plama z krwi, ale obejrzawszy Bonę nie znalazłam nic, dzisiaj rano jednak już widać wyraźnie otwartą, krwawiącą dziurę :( widać sączyło się, jak leżała na boku, to wsiąkło w tkanin e, teraz już rana się powiększyła :( wobec takiej sytuacji chyba trzeba serio potraktować wcześniejsze sugestie wetki o możliwości poważnej choroby nowotworowej - rakowiaka :( :( :( Quote
mari23 Posted January 17, 2014 Author Posted January 17, 2014 sylwija napisał(a)::( oby jednak nie.. Nikaragua napisał(a):oj, smuteczek :( byłam z Boną u wetki, Bona tak cudownie reagowała na 4-letnią córeczkę pani wet, ze aż nie do wiary, jak ona kocha dzieci, wogóle to cudowny pies jest! pani Ola bierze jeszcze pod uwagę jakiegoś nicienia przenoszonego przez komary, zapomniałam nazwy, ma poczytać i poszukać możliwości zrobienia testów w tym kierunku ( Bona ma jeszcze taki "guziczek" na grzbiecie, ale nic się tam nie dzieje, może to tylko kaszak jakiś) niestety Bona zjadła już pół drugiego worka karmy Dermacomfort, muszę pomyśleć, co teraz jej kupić Quote
Malgoska Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 oby nic poważnego jednak z tą łapką nie wyszło Quote
Poker Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 oby nic złego nie było.Przydałby się miód Manuka, ale drogi jak jasna cho.... Quote
Malgoska Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 Poker napisał(a):oby nic złego nie było.Przydałby się miód Manuka, ale drogi jak jasna cho.... miód Manuka? Quote
mari23 Posted January 18, 2014 Author Posted January 18, 2014 [quote name='Malgoska']miód Manuka? "wujek google" pomógł ;) http://www.miodymanuka.pl/ Bona ma szansę na dom we Wrocławiu, duże mieszkanie, duża rodzina z dziećmi, które Bona tak kocha.... tylko sprawdzić trzeba, juz piszę w sprawie wizyty, państwo chętnie się zgodzili Quote
NikaEla Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 mari23 napisał(a):Bona ma szansę na dom we Wrocławiu, duże mieszkanie, duża rodzina z dziećmi, które Bona tak kocha.... tylko sprawdzić trzeba, juz piszę w sprawie wizyty, państwo chętnie się zgodziligdzie potrzebna wizyta, jak na południu to pomogę Quote
mari23 Posted January 18, 2014 Author Posted January 18, 2014 Nikaragua napisał(a):gdzie potrzebna wizyta, jak na południu to pomogę ul. Więckowskiego, już napisałam wszystko na PW, pan bardzo chętny, a jechać po Bonę chcieli już, zaraz..... takiego zapału to ja się bardziej obawiam, niż z tego cieszę, bo często bywa "słomiany" Quote
NikaEla Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 Juz odpisałam , po lekcjach (bo to blisko mojej pracy) zaraz bym mogła, wieczorem to raczej nie dam rady tam pojechać. Więckowskiego to stare kamienice, gdzie tam na spacery z dużym psem chodzić???? Quote
mari23 Posted January 18, 2014 Author Posted January 18, 2014 Nikaragua napisał(a):Juz odpisałam , po lekcjach (bo to blisko mojej pracy) zaraz bym mogła, wieczorem to raczej nie dam rady tam pojechać. Więckowskiego to stare kamienice, gdzie tam na spacery z dużym psem chodzić???? znam tą okolicę, do "czwórki" chodziłam, to też blisko jest.... tak myślę, że może Finkę im zaproponować, ona też kocha dzieci, a mała jest Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.