Guest Parysek Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Mam spanielowatego i jak do kąpie to podnosi jedną łapę hehehe boi się troszkę a czasami sam podnosi łapy i się obraca żeby go myć, ale pracuję nad tym :) Sweter to dobre imię xD Quote
Shilomaniak Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Szczęście , że psina kudłata w tym nieszczęściu znalazł swojego ludzia i panią weterynarz o "magnetyzującym spojrzeniu":evil_lol: Quote
Itske Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 JednoPytanie napisał(a):W wtorek będę wszystko wiedział. Ten pies spadł mi z nieba, pani weterynarz do której będę uczęszczał ze swoim "Wyrzuconym szczęściem", ma anielski uśmiech i te magnetyzujące spojrzenie no i przede wszystkim baaaaaardzo rozwiniętą klatę piersiową (na moje oko, ogromne "D") Więc, wszystko zmierza w dobrym kierunku. Pies jest u mnie już prawie ponad tydzień, leć dalej jest w stosunku do mnie trochę nie ufny. Chciałem go wykąpać jednak nie dał mi się. Mieszka u mnie w domu, lubi spać na moim fotelu. Gdy najedzie go nagła potrzeba potrafi poprosić o wyjścia na zewnątrz tj. stanie pod drzwi i skomlenie. Na kupiłem mu mnóstwo różnego typu zabawek, kości, przegryzek. Dzięki bogu, że nie sika w domu i nie gryzie mebli. Postaram się dodać zdjęcia miesiąc później kiedy mój kudłaty kolega, będzie w jeszcze lepszej formie. Gratuluję znajomości z Panią weterynarz :) znaczy amorka a nie pieska znalazłeś? ;) zabawki mu dozuj, wymieniaj i miej też tylko takie, którymi Ty się z nim bawisz, w jak się nie bawicie, to te zabawki chowaj, będą bardzo dla niego wtedy atrakcyjne :) Quote
Guest Parysek Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 [FONT=Verdana]Nie zgodzę się z tym że piesek by pobiegł za samochodem za każdym razem. Może po prostu piesek postanowił uszczęśliwić właściciela i nie próbować go szukać? może to śmiesznie brzmi ale to nic pewnego że nie biegł to nie był psem gościa z odjeżdżającego auta. Słuchaj rosa jeśli mam uratować psa i go schować przed nieodpowiedzialnym właścicielem, to to zrobię nawet gdybym miał beknąć za to. Każdy pies zasługuje na szansę i godne życie do końca swoich psich dni. Może pies był wystraszony, mogły na to wpływać czynniki losowe. Mógł być akurat zdekoncentrowany nie wiedzą i nie zrozumiałością sytuacji, dlaczego go właściciel zostawił. Zobaczył chłopaka i poszukał u niego schronienia, proste i logiczne.[/FONT] Quote
Shilomaniak Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Szykuje się do wizyty u pani wet:crazyeye: Quote
mozarcik Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 rosa napisał(a):O matko a po co ta agresja, taka mnie po prostu myśl naszła. Miałam taką sytuację w moim życiu, ze znalazłam psa, którego ktoś przywiązał pod sklepem i sobie poszedł. Dałam ogłoszenie w gazecie i właściciel się odnalazł. Co się okazało pies został skradziony i porzucony. Nigdy nie zapomnę tej radości psa i właściciela kiedy się zobaczyli. Jeśli to właściciel go wyrzucił, to na pewno nie zgłosi się po odbiór. ale to nie był pies tylko kupidyn w szarym swetrze:multi: Quote
JednoPytanie Posted January 10, 2014 Author Posted January 10, 2014 Cześć wszystkim. Jestem już po wizycie u mojego anioła ( Czyt. Pani weterynarz ). Wszystko jest w porządku, pies został zbadany, wymyty. Jego stan zdrowotny został określony jako bardzo dobry. Co do rasy, zaskoczę was wszystkich pies jest super rasowy ! Okazało się, że ma tatuaż na lewym uchu jest to " Drut kolczasty" a na prawym napis " RAWICZOWE GITY '89 ", posiada jeszcze dwa na pachwinie mianowicie jest to syrena, taka morska mityczna. Oraz obok syreny napis " Regina Kocham Cię " Trochę obawiam się o przeszłość mojego swetra. Tak, tak - nazywa się sweter ! Ogólnie moja jaskółeczka była zachwycona kiedy opowiedziałem jej całą historię związana z psem. Pogratulowała mi i powiedziała, że jestem super przystojny i gdyby nie to, że są jakieś zasadny moralności odrazy poszłaby ze mną na zaplecze ( No, co ? - No dobra, może tak nie powiedziała. Lecz dam sobie uciąc dłoń, że tak pomyślała! ) Co do rasy psa, jest do bardzo wybitna rasa sięgająca wieku XI. Psy tej rasy, są bardzo pożądane wśród arystokracji całego świata. Rurykowicze i rodzina Zamoyskich miała ich małe hodowlę. Szczególnie psy te upodobała sobie wschodnia Europa. Rasa ta nosi nazwę: Kundel - Mieszaniec. Dziękuję i dobranoc. Wstawię może kiedyś zdjęcia swetra w życiowej formie. Dziękuje jeszcze raz wszystkim za pomoc. SALUTE ! Quote
Shilomaniak Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 rosa napisał(a):Kurcze nie dość, że kupidyn to jeszcze recydywista Ci się trafił. Ciekawe jaki wyrok miał i za co. :evil_lol::evil_lol: Quote
Victoria Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 Fajny Sweterek-amorek ;) dobrze ze na siebie trafiliście, bo jak widze korzysc obustronna :evil_lol: Quote
Itske Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 (edited) Zaraz recydywista - polityczny był, za ideologię siedział, z zacnej linii Zamoyskich i Rurykowiczów, Sienkiewiczowi serce by rosło, że zacnie żywot dalszy spędzi. Gratulacje i Naj....! Edited January 15, 2014 by Itske Quote
Furie Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Itske, przepraszam za off-top, ja tak na spontanie... Czy ta przepiękna "bestia", która się uśmiecha z Twojego avatarka, to holender? Quote
Shilomaniak Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 rosa napisał(a):Ciekawe co u Swetra słychać Pan trochę popisał i uciekł. Pewnie zajęcia w podgrupie ma:evil_lol: Quote
JednoPytanie Posted April 22, 2014 Author Posted April 22, 2014 Cześć i czołem ! Sweter ma się świetnie ! Zmiana o 180 Stopni. Nie lubi tylko kotów, każdych :P. U mnie też zmiany, jestem z Panią weterynarz już od 3 tygodni. Tworzymy zgraną parę którą uzupełnia Sweter i 3 koty mojej wybranki.... Czasami jest gorąco, gdy sweterek upatrzy sobie jednego z trzech wrednych grubasów :P. POZDRAWIAM. Quote
Shilomaniak Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 No to wszystkiego dobrego.:lol: Zawsze powtarzam,że zwierzęta to najlepsze antidotum na samotność:evil_lol: Quote
Berek Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 Po mojemu to wszystko jedna wielka ściema. :razz: Quote
gojka Posted April 24, 2014 Posted April 24, 2014 [quote name='Berek']Po mojemu to wszystko jedna wielka ściema. :razz:[/QUOTE]A masz jakieś dowody na poparcie swej tezy? Quote
Berek Posted April 24, 2014 Posted April 24, 2014 Intuicję - i lekturę wielu tego typu wątasków. :p Quote
Shilomaniak Posted April 24, 2014 Posted April 24, 2014 [quote name='Berek']Intuicję - i lekturę wielu tego typu wątasków. :p[/QUOTE] Masz pewnie rację,ale jeśli w czasie pisania tego wszystkiego nie ucierpiało żadne stworzenie- to niech sobie prawie pisarz pisuje:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.