Voess Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 U Saruni wszystko dobrze. Byłam u Niej w niedziele, następnie w środę rozmawiałam z Panią Doktor ze schroniska w sprawie sterylizacji. 18-go będę rano dzwonić, bo być może będzie to w poniedziałek lub we wtorek. Kontaktowałam się z Anią Tygrysiczką, ale Pan Marcin nie dzwonił więc chyba wszystko jest na dobrej drodze. O wszystkim będę informować, a z Panem Marcinem jesteśmy umówione na koniec czerwca. Niech się szybko kończy ten miesiąc i Sarunia jedzie do domku. Quote
Voess Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Dzisiaj rano rozmawiałam z Panią weterynarz. Sarunia wczoraj miała operację. Pani weterynarz powiedziała, że już dzisiaj rano jadła makaron z mięsem. Jest wesoła i już chodzi. Dostała antybiotyk i Sunieczka ma się dobrze. Nie chcę jeżdzić tam, bo Ona tak patrzy jak odchodzę, ale chyba się do Niej wybiorę w poniedziałek. Aniu czy Pan Marcin odzywał się? Może damy znać, że Sarunia jest już wysterylizowana? Quote
Voess Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 W sobotę dzwoniłam do Pana Marcina czy potwierdza zabranie Sary. Powiedział, że tak tylko kończy ogrodzenie. Więc czekam na telefon docelowy. Wczoraj byłam u Saruni. Minęło tydzien od operacji. Skacze, jest chętna do zabawy, szwy się goją i jest grubiutka. Tak bardzo chciała wyjść, ale nie chciałam robić Jej przykrości chwilą i innym psom. Jest z takim biednym staruszkiem, którego wszyscy gryzą i na izolatce musi dożyć starości. Bardzo biedny. Zawiozłam im trochę jeść, chociaż wyglądają bardzo dobrze. Pani weterynarz ma zdjąć szwy dzisiaj lub w poniedziałek. Oczywiście zadzwonie po niedzieli i zapytam o Sarunie. Najważniejszy teraz jest telefon od Pana Marcina. Quote
Voess Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Wczoraj wieczorem Pan Marcin zabrał Sarunie do domu. Była szczęśliwa, grzecznie siedziała w samochodzie. Pan Marcin również był bardzo zadowolony. Dojechali szczęśliwie i Sarunia zwiedzała nowy dom. Pan Marcin obiecał kontaktować się ze mną telefonicznie i w najbliższym czasie prześle Saruni zdjęcia. Wszystkim bardzo dziękuję. Quote
kako80 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 czy sa jakies wiesci od suni? czy ktos byl moze ja odwiedzic? zobaczyc jak sie jej wiedzie? Quote
Tigraa Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 Sara ma się świetnie. Jest szczęśliwa, uśmiechnięta. Zobaczycie sami na fotkach, wrzucę po południu. Pan Marcin chce adoptować jeszcze jednego ONka do towarzystwa dla Sary. To naprawdę bardzo dobry dom i mam z panem Marcinem stały kontakt. Quote
Tigraa Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Sara czuje się świetnie. Chodzi za Marcinem wszędzie. Marcin się śmieje, że Sara to jego cień...:lol: Quote
andzia69 Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Aniu - strasznie się cieszę,że pan Marcin okazał się jednak dobrym panem dla Saruni. Piękna i szczęśliwa jest na zdjęciach!:loveu: Quote
wapiszon Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Aby wszystkie wątki tak się kończyły!:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.