Jump to content
Dogomania

Psy od Evelin i pucki69 u Murki


Evelin

Recommended Posts

  • 2 months later...
Dnia 5.10.2020 o 21:15, Tyśka) napisał:

Jest prześliczna. Murko, powiedz mi, bo na zdjęciu tego nie widać... ile Czika ma w kłębie, jak jest wysoka?

Przepraszam, przeoczyłam Twoje pytanie. Zmierzę później, ale wydaje mi się, że ok. 40 cm.

 

Sunia jest nadal bardzo wycofana. W domu jeszcze jako tako,  ostatnio nawet wyszła ze swojej dziupli kiedy robiłam zdjęcia innemu psiakowi. Ale na ogrodzie jest katastrofa. Nadal wyprowadzam ją na smyczy, bo boję się, że jak coś ją spłoszy to wciśnie się w jakąś dziurę i jej nie wywabię. Na smyczy nadal chodzi bardzo chaotycznie, cały czas chce być jak najdalej od człowieka. Jakakolwiek zmiana, coś usłyszy, psy zaszczekają, kogoś zobaczy, ja się zatrzymam i np. telefon odbiorę, to panika i szarpanie. Raz mi się wyrwała ze smyczą i podbiegła pod drzwi domu, także przynajmniej odruch ma dobry:) Ogólnie bardzo ciągnie do domu, wpycha się jakby ją ogień gonił. Przy wychodzeniu za to często gubi bobki na korytarzu. Zastanawiam się czy jakieś uspokajacze by jej trochę nie pomogły.

Zaletą suni jest to, że jest bardzo przyjazna wobec innych psów, nie reaguje na koty, w domu jest bardzo cicha, nic nie niszczy.

Czika na pewno nie nadaje się do domu bez innego psa/psów.

b4771cf53a8ebcbcgen.jpg

66ea09f647ff4990gen.jpg

a328d987d81cbe71gen.jpg

1ad42310d59aabd4gen.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Dnia 5.10.2020 o 18:33, Murka napisał:

Myślę, że sunię można powoli ogłaszać. Z domkiem może być ciężko, bo sunia nie lubi kontaktu z człowiekiem, dotykania, głaskania. Im dalej od człowieka tym się lepiej i bezpieczniej czuje:(

Plus jest taki, że jest bardzo łagodna, lubi towarzystwo psów, nie jest agresywna wobec kotów. W domu jest grzeczna, zwłaszcza jak ma towarzystwo psów. Czystość bardzo ładnie zachowuje. Na smyczy chodzi. Na początku okrążała non stop człowieka, ale udało mi się oduczyć ją tego.

Od człowieka się niestety niemal wyrywa, choć czasami macha ogonem.

7a63f6ceb2a47a24gen.jpg

fd7073208068e8e3gen.jpg

a5feef85e42ff3dagen.jpg

13bdccd6f04fdd38gen.jpg

5fca70ec39bac754gen.jpg

" sunia nie lubi kontaktu z człowiekiem, dotykania, głaskania. Im dalej od człowieka tym się lepiej i bezpieczniej czuje:("

Czy coś się zmieniło w kontakcie z człowiekiem?

Pytam z ciekawości..., przebywa u mnie identyczny pan pies i jest ten sam problem

Link to comment
Share on other sites

Dnia 5.01.2021 o 10:07, [email protected] napisał:

" sunia nie lubi kontaktu z człowiekiem, dotykania, głaskania. Im dalej od człowieka tym się lepiej i bezpieczniej czuje:("

Czy coś się zmieniło w kontakcie z człowiekiem?

Pytam z ciekawości..., przebywa u mnie identyczny pan pies i jest ten sam problem

Niestety takie psy mają braki w socjalizacji z człowiekiem w szczenięctwie i nie da się tego nadrobić. Jedyna szansa, że przez obserwację innych "normalnych" psów się trochę ucywilizują.

U Cziki bez zmian. Czasem zamerda ogonem, ale to jest raczej takie nerwowe merdanie.

Udało mi się wypracować trochę ułatwień, typu np., żeby po powrocie ze spaceru nie chowała się tylko pozwoliła mi odpiąć smycz. Nie ma też problemu z zapięciem, sunia szybko łapie i sama się wychyla do spaceru. Ale żeby ot tak podeszła do człowieka i choćby powąchała to nie:(

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Murka napisał:

Niestety takie psy mają braki w socjalizacji z człowiekiem w szczenięctwie i nie da się tego nadrobić. Jedyna szansa, że przez obserwację innych "normalnych" psów się trochę ucywilizują.

U Cziki bez zmian. Czasem zamerda ogonem, ale to jest raczej takie nerwowe merdanie.

Udało mi się wypracować trochę ułatwień, typu np., żeby po powrocie ze spaceru nie chowała się tylko pozwoliła mi odpiąć smycz. Nie ma też problemu z zapięciem, sunia szybko łapie i sama się wychyla do spaceru. Ale żeby ot tak podeszła do człowieka i choćby powąchała to nie:(

Dzięki Murka

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Czika od paru dni biega swobodnie, tzn. bez smyczy, po ogrodzie. Szarpanina na smyczy męczyła ją i mnie i postanowiłam spróbować. Miałam nadzieję, że skoro nie umie chodzić przy człowieku, to z psami sobie będzie biegać, ale ona zachowuje się podobnie jak na smyczy... Chaotycznie biega truchtem po ogrodzie, nie zwraca uwagi na psy i podbiega nerwowo ciągle pod drzwi domu. Czeka na byle okazję by wpaść do środka. Także krótkie te jej spacerki na razie i pod kontrolą, ale może z czasem trochę się to zmieni. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...