Ania_i_Kropka Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 Dzisiaj Wyżłuś mógł wreszcie powygrzewać się na słoneczku:loveu:. Był na krótkim spacerku i zjadł puszeczkę z suchą karmą. Quote
DarkAngels Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Wyżłuś hopaj na pierwszą stronkę, tam napewno czeka na CIebie domek :) Quote
Jagoda1 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Dzisiaj słónecznie i cieplutko, grzej swoje kosteczki, Wyżełku. Quote
DarkAngels Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Jutro Wyżłuś pójdzie na spacerek i zostanie wymiziany i dostanie ode mnie wielką miskę mięsa :) Quote
tanitka Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 teraz zaczną sie upały, żeby nie było mu za ciężko je przetrwać:roll: Quote
Ania_i_Kropka Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Dzisiaj wyżłuś cały dzień spędził leżąc w cieniu pod drzewami. Wyszedł tylko na jedzenie i gdy czipowaliśmy psiaki z jego wybiegu. Quote
Jagoda1 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Rzeczywiście, widać, ze upały mu dokuczaja, chociaż jego wybieg jest naturalnie zacieniony, są krzewy, drzewa. Quote
Ania_i_Kropka Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 Wyżluś całe dnie spędza w dołku wykopanym pod krzaczkami. Mam nadzieję, że te upały nie potrwają długo. Quote
DarkAngels Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Wczoraj Wyżłuś był strasznie zmęczony tym słońcem. Było mu tak gorąco, że aż się chował pod krzaki. Postanowiliśmy go troszke ochłodzić :) Oblaliśmy go letnią wodą - tak jak i inne psiaki z jego wybiegu. Psiakom odrazu było lepiej :) Quote
marillka Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 czy ogłaszaliscie go na forum miłośników rasy? http://www.wyzel.forall.pl/forum/portal.php http://www.wyzly.pl/modules.php?name=Forums&file=index&c=6 Quote
Ania_i_Kropka Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Tak. Tanitka umieściła tam wyżłusia Quote
Ania_i_Kropka Posted July 19, 2007 Author Posted July 19, 2007 AgusiaTerierka napisał(a):Ciągle mam nadzieję, że pan odnajdzie go. To by było najlepsze dla naszego staruszka., ale minęło już tyle czasu, że wątpie w to, że jeszcze kiedyś psiak zobaczy swojego Pana. Choć cuda się zdarzają!!! Quote
marillka Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Znalazłam ogłoszenie z vivy :) - pies spełnia warunki ale czy państwo spełniają? *Bardzo chętnie przyjmę pod swój daszek rasowego pieska, najlepiej by byl to owczarek szkocki collie, ale moze być tez inna nieagresywna rasa. Mam dom z duzym ogródkiem więc piesek moze sie dowoli wybiegać!!! Na pewno nie bedzie przywiązany do łańcucha! Bardzo proszę o kontakt! PILNE! tel. 0-509 143 629 email: [email protected] woj. małopolskie *Jestem doświadczoną dziewczyna w sprawach zwierząt. Od zawsze gościły w moim domu. Mam duży teren-mieszkam na wsi. Od 12 lat zajmuję sie końmi. Chętnie przyjmę pod swój dach konia lub psa -najlepiej z tych większych. Prosze o kontakt w tym celu pod mój numer telefonu komórkowego 609266575 lub e-mail: [email protected] woj. lubuskie Quote
Ania_i_Kropka Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Ja osbiście nie lubię ogłoszeń typu przyjmę psa nie ważne jakiego aby był rasowy. I do tego pilne. ?Nie wiem co Wy o tym myślicie? Quote
Katcherine Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 :razz: jak sie zaproponuje wysterylizowanego psiaka to wtedy po reakcji mozna poznac po co ktos chce takiego psa. Jezeli przyjmuje z otwartymi ramionami tzn. ze w porzadku. Czasami ktos po prostu chce zrealizowac swoje marzenie o psie. Np. tak jak ja w przypadku Dropka :oops: Quote
marillka Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 mysle ze wiekszosc ludzi nie zdaje sobie sprawy z okrucienstwa innych ludzi i nie wiedza ze sposob w jaki formuluja ogloszenie moze byc ... nie do przyjecia szczegolnie dla kogos kto wydajac zwierzaki sie sparzyl sama dziwie sie bardzo wielu rzeczom i rozumiem ze czesto dobrzy ludzie zbieraja to co zasial ktos inny...:shake: dajmy szanse tym ktorzy chca sie opiekowac psiakiem :loveu: Quote
Ania_i_Kropka Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Mi chodziło raczej o to, że ludzie nie patrzą na charakter i wymagania rasy dla nich liczy się tylko to żeby pies był rasowy. Quote
Katcherine Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Mi chodziło raczej o to, że ludzie nie patrzą na charakter i wymagania rasy dla nich liczy się tylko to żeby pies był rasowy. Nie bylabym az tak na nie...ale to pierwsze ogloszenie jakos mi sie wydaje ze to jakas dziewczynka nastoletnia napisala. Choc moge sie mylic. Czasami ludzie piszac ''rasowy'' maja na mysli psa wygladajacego na dana rase i odpowiadajacego charakterem danej rasie- a nie tego z rodowodem itd. Ale zawsze bede uparta ze kazdy pies- niezaleznie czy kundelek czy rasopodobny czy rasowy z rodowodem- jezeli jest na psach w potrzebie powinien isc po sterylce, lub z dopilnowaniem jak najszybciej tego zabiegu w nowym domu- o ile nie ma przeciwskazan na dany dzien zdrowonych.Przynajmniej ma sie pewnosc ze nikomu sie ''przypadek'' nie zdazy. Quote
Ania_i_Kropka Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Z naszego schronisku wszystkie psiaki, które w najmniejszym stopniu przypominają jakąś rasę są sterylizowane i kastrowane na pierwszym miejscu. Wyżłusia kastracja nie minie. Musi się chłopak jedynie ciut odpaść. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.