kikou Posted May 8, 2016 Posted May 8, 2016 Godzinę temu, asikowska napisał: jak mongołek się miewa? trzyma się Biedaczek, od tamtego opisanego żadne sensacje się nie powtórzyły, apetyt dopisuje. Mongunio poje, posiusia i głównie poleguje... ale ostatnie dwa dni są dość pogodne to nawet ciutke pochodził po podwórku 1 Quote
Bjuta Posted June 2, 2016 Posted June 2, 2016 Rozliczenia aktualne - pięknie dziękujemy za pamięć wiernym darczyńcom Mongołka! Quote
Bjuta Posted July 5, 2016 Posted July 5, 2016 Dziękuję wszystkim za liczne i obfite wpłaty!!! :) Quote
maarit Posted August 4, 2016 Posted August 4, 2016 Pozdrawiam Mongusia i odwiedzających wąteczek :) Quote
Bjuta Posted September 2, 2016 Posted September 2, 2016 Dostaniemy nowe fotki Mongołkowe. Jeszcze dziadeczek na ogół potrafi wrócić sam do domu z podwórka. Czasem mu się coś pomiesza, ale nie aż tak jak Dżizysowi. Niemniej Kikou go też musi pilnować, żeby za długo nie leżał na słońcu na przykład. Mogłek już się mocno przygarbił. Mięśni coraz mniej, ale ciągle stara się uczstniczyć w podwórkowym życiu. Choćby leżąc i patrząc. Quote
kikou Posted September 26, 2016 Posted September 26, 2016 Mongunio jest tak stareńki że każdy kolejny dzień jest po prostu cudem ale jest dzielny i aktywny, dużo chodzi, czasem się przewróci ale zaraz podnosi się i drepcze dalej.. Jeszcze ma apetycik ale powoli już zapomina jak to się robi i muszę karmić go reką. Wie że chce siusiu ale już tylko podnosi się zapomniał że się wychodziło, jak tylko się wierci w koszyku muszę być czujna i szybko wynosić chłopaka... 1 Quote
Bjuta Posted October 6, 2016 Posted October 6, 2016 Kochane... Nie ma już z nami Mongołka. Zasnął sobie spokojnie we śnie. Rozmawiałam długo z Kikou. Mongołek był dla niej szczególnym psiakiem. Nigdy nie miała psa dłużej! Ona zawsze bierze staruszki, a Mongołek okazał się prawdziwym mistrzem życia. W schronisku próbowali policzyć ile miał lat i wyszło, że ... 20! Do schroniska trafił w styczniu 2000 i został oceniony na 3 lata! U Kikou mieszkał od maja 2010. Ogromnie dziękuję Wam za tak wierne wspieranie Mongołka. Dzięki nam miał wspaniałe ponad 6 lat! Miał swoją panią, kanapę, koszyk i miłość. Bardzo Wam dziękuję! 1 Quote
asikowska Posted October 6, 2016 Posted October 6, 2016 szkoda że go nie ma już z nami, ale faktycznie te ostanie lata to był super czas dla niego i cieszę się że trafił do Kasi:) Quote
Bjuta Posted October 6, 2016 Posted October 6, 2016 Przepraszam, że ja tak w przyziemnej sprawie. Wpłaty które wpływają po śmierci Mongołka, czyli 60 od Maarit i jej Cioci i 40 od Ciepluszków, odesłałam z informacją o Mongusiu. Cieppluszkowie chyba tu nie zaglądają, więc nie mają nawet jak się dowiedzieć. Wpłatę Sabiny02 - 50 zł trzymam i czekam na decyzję (nie mogę odesłać, bo to zagraniczny przelew). Te które są już zaksięgowane u Mongołka proponuję przekazać jako spadek na Pegi, która też jest u Kikou i brakuje jej deklaracji. Czy mogę tak zrobić? Quote
maarit Posted October 6, 2016 Posted October 6, 2016 ... i pobiegł nasz Mongołek za Tęczowy Most Quote
Bjuta Posted October 10, 2016 Posted October 10, 2016 Ostatnią wpłatę Maarit dopisuję do spadku. 50 zł od Sabiny02 wysłałam Korze, która potrzebuje trochę kasy na diagnostykę A spadek Mongołkowy podzielę na dwa razy i część wyślę na Pegi w X a drugą część w XI. Jeszcze raz Wam bardzo dziękuję za tyle lat wierności!! Quote
maarit Posted October 11, 2016 Posted October 11, 2016 Odszedł ostatni z "Super czwórki" (która chyba jakoś w jednym czasie opuściła schronisko) tj. Kajtek i Dino, Redi i Mongołek... Już się wszyscy spotkali za TM [*] Quote
Bjuta Posted October 11, 2016 Posted October 11, 2016 To prawda! Faktycznie! Wyciągaliśmy ich w jednym czasie... Nawet o tym nie pomyślałam. Z tej 4 najbardziej problematyczny był ... Monołek! W Schronisku zwołano naradę w tej sprawi. W końcu Mysia i Patrycja pojechały razem (oprócz pani Kierowcy), żeby Mongołka, co to przez 10 lat w schronie, dał się tylko dotknąć Mysi, jakoś tam dowieźć na miejsce. Gdyby ktoś wtedy obstawiał, nikt by nie postawił na Mongołka... A on naprawdę się odnalazł i był szczęśliwy! Quote
ciepluszek Posted October 23, 2016 Posted October 23, 2016 Bjutko - dopiero się zorientowałam :( Mam nadzieję, że Monguś był tak szczęśliwy w jesieni życia żeby to zatarło w jego pamięci wcześniejsze złe doświadczenia. Kochany senior. Ostatnio jesteśmy bardzo zakręceni, bo powiększyła nam się rodzina (wrzuciłam fotkę na wątek Brutusa). Quote
Bjuta Posted October 30, 2016 Posted October 30, 2016 Ciepluszku - dzięki ogromne za lata wspierania! I pędzę szukać wątku Brutusa. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.