Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 1 month later...
Posted

Udało mi się znaleźć wątek Mongołka i uzupełnić rozliczenia. Bardzo Wam dziękuję!! Mongołek jakoś się tam jeszcze kolibie po tym świecie. Natomiast dogo doprowadza mnie do frustracji. Jak już skończę rozliczać psiaki, to z radością stąd zniknę. Też tak macie?

  • 2 weeks later...
Posted

Rozmawiałam wczoraj z Kikou. Mongołek chodzi jak pokręcona staruszka. Ma już takie starcze przykurcze, ale ciągle główka pracuje. Kiedy chce na dwór, to przynajmniej rusza w stronę drzwi - wie, że nie wypada załatwiać się w domu!

  • 2 weeks later...
Posted

Dziękujemy za odwiedziny!

Jeżeli Mongołkowi uda się dożyć do maja - to będzie u Kikou 5 lat... czyli połowę tego co w schronie. On już  musi być stary jak troja. Do Psitula trafił w styczniu 2000 jako dorosły pies...

  • 1 month later...
Posted

Ja chyba źle liczę - to będzie 6 lat??? Tak? Skoro pojechał w maju 2010?

Uzupełniłam rozliczenia. Dziękuję, że tak wiernie przy nim trwacie!!!

Posted

ja, jak zwykle zebrać się nie mogę z tymi zdjęciami...

faktycznie Mongunio to już u nas nawet senior wśród seniorów, taki biedniusi pochylony dziadzio ale ma jeszcze , odpukać, przedni apetycik i mimo że nóżki mu się plączą zawsze chociaż próbuje wyjść w stronę drzwi na siusiu

_20160410_204822.JPG

  • Upvote 1
Posted
3 godziny temu, beataczl napisał:

 Lata mijaja a Mongolek w formie-oby tak dalej  :)

no w dobrej formie to zbyt wiele powiedziane, Mongunio jest już bardzo stareńkim pieseczkiem, kręgosłupek wygięty, słabiutki. Ale bystra główka jeszcze pracuje. Mongula jak przyjechał 6 lat temu pchał sie pierwszy do każdej psiej utarczki, a teraz każdego pieska omija, bardzo delikatnie stąpa żeby się nie wywrócić ( choć i tak czasem się zdarzy) żeby na kogoś nie wpaść, a mało co widzi, na jedno oczko zupełnie nic. Nóżeńki słabe ale jeszcze noszą chłopaka.

_20160413_174628.JPG

  • 2 weeks later...
Posted

wprawdzie od czwartku żaden kolejny atak się nie pojawił ale Mongunio "znika w oczach", jak byliśmy w czwartek Pani wet wspomniała, że tak gwałtowne chudnięcie przy dobrym apetycie, optymalnej karmie (ostatnio mam nawet zdobycznego  Intestinala i hepatica RC dla mojego seniora seniorów)   to wygląda na nowotwór...ale nawet nie ma mowy żeby coś szukać gdzie i co bo Mongunio jest taki starusieńki że niema mowy żeby jakąkolwiek narkozę wytrzymał...  Ciągle pięknie je pije, załatwia się i trafia na swoje posłanko ale z dnia na dzień jest go mniej.... 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...