Ellig Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 Ara ma jeszcze zimową sierść:) Serdecznie zapraszamy na wątek naszej nowej podopiecznej Toli ocalonej przed "wywózką" z Olkusza. http://www.dogomania.pl/forum/thread...5#post22105395 Quote
Mattilu Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 [quote name='Ellig']Ara ma jeszcze zimową sierść:) Serdecznie zapraszamy na wątek naszej nowej podopiecznej Toli ocalonej przed "wywózką" z Olkusza. http://www.dogomania.pl/forum/thread...5#post22105395 Mizianki dla Ary zostawiam i gnam do Toli Quote
Ellig Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 Zmieniłam zdjecia i troche treśc ogloszenia Ary, pozdrawiam Wszystkich. Quote
Gusiaczek Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 [quote name='Ellig']Zmieniłam zdjecia i troche treśc ogloszenia Ary, pozdrawiam Wszystkich.[/QUOTE] Dziękuję Elu:) oczywiście koszt wyróżnienia biorę na siebie, tzn. pokrywam ze skarbonki - w poniedziałek Siwy zrobi przelew dokładne rozliczenie podam po wysłaniu stałej deklaracji na maj Quote
Gusiaczek Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 Witaj Sunieczko Biała trochę z pola, trochę z ara;) Quote
Mattilu Posted May 4, 2014 Posted May 4, 2014 [quote name='Ellig']Zmieniłam zdjecia i troche treśc ogloszenia Ary, pozdrawiam Wszystkich.[/QUOTE] Dziekujemy Elu :Rose: Quote
mestudio Posted May 5, 2014 Author Posted May 5, 2014 Bardzo dziękujemy za nowe ogłoszenia dla suni. Odezwała się do Jamora jakaś pani mailowo, dostała namiary na mnie, może zadzwoni. Kupiłam dla Ary obrożę przeciwpchelną i przeciwkleszczową Kiltix - pojedzie na adres hotelu - tak będzie szybciej. Koszt 61 zł. Quote
Gusiaczek Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 (edited) Zatem czekamy .... Na wyróżnienie ogłoszenia wysłałam Ellig 25.00 zł Edited May 5, 2014 by Gusiaczek Quote
Ellig Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 [quote name='Mattilu']Dziekujemy Elu :Rose:[/QUOTE] [quote name='mestudio']Bardzo dziękujemy za nowe ogłoszenia dla suni. Odezwała się do Jamora jakaś pani mailowo, dostała namiary na mnie, może zadzwoni. Kupiłam dla Ary obrożę przeciwpchelną i przeciwkleszczową Kiltix - pojedzie na adres hotelu - tak będzie szybciej. Koszt 61 zł.[/QUOTE] [quote name='Gusiaczek']Zatem czekamy .... Na wyróżnienie ogłoszenia wysłałam Ellig 25.00 zł[/QUOTE] Nie ma za co dziękować, za pieniadze od Gusiaczka ponowiłam wyróznienie ogloszenia Ary do 4 czerwca 2014 r. Quote
Gusiaczek Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Ehhhhhhhhhhhhhh, żeby ktoś w końcu zatrzymał się przy Aruni ... Quote
Mattilu Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Latwo nie bedzie, bo z niej kawal psa jest, ale w koncu sie znajdzie TEN domek :) Quote
mestudio Posted May 6, 2014 Author Posted May 6, 2014 Ona nie jest bardzo duża, jest średnia albo raczej duża waży 25-30 kg, nasza Lady jest cięższa i Sańka także i to sporo. Jej problem to niszczycielstwo, trudno takiego psa wyadoptować, a drugi problem to nieufność do nowych ludzi, unika ich więc jak pojawi się nowy człowiek to ona nie podejdzie ot tak sobie. A to może bardzo zniechęcić. Quote
Mattilu Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Qrcze, nie wiedzialam, ze z Ary niszczyciel...faktycznie, moze byc ciezko. Quote
Gusiaczek Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Ara jest śliczna, ale za dużo "ale", niestety ... Nie znam się kompletnie na szkoleniu, ale czy tylko wydaje mi się, że można byłoby chociaż część zachowań niepożądanych wyeliminować? Życie w polu, bez człowieka .... i jest jak jest, ale niechaj żywi nie tracą nadziei :) Dla Ary dzisiaj poleci stała na maj - Jagody i moja, wyróżnienie ogłoszenia opłaciłam ze skarbonki, w której zostało 10.00 zł - mam nadzieję dożebrać na ew. kolejne wyróżnienie Quote
mestudio Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 Gusiaczku, w hoteliku bardzo fajnie sunia radzi sobie z lękiem przed nowymi ludźmi, jest dużo lepiej niż na początku roku. Co do gryzienia i niszczenia to nie jest takie proste, ktoś musiałby ją przygarnąć i ciągle z nią być, pilnować, non stop przyglądać się co kombinuje w domu, a i tak nie będzie gwarancji, że jej to całkiem przejdzie. Quote
Gusiaczek Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 postępy jakie zrobiła ogromnie cieszą tak tylko spytałam, bo historia zagłodzonego i więzionego Rudiego jest dowodem na to, że ciężka praca popłaca Mam nadzieję, że Ara rozkocha w sobie mądrego ludzia, który poświęci jej swą uwagę i czas Quote
mestudio Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 [quote name='Gusiaczek']postępy jakie zrobiła ogromnie cieszą tak tylko spytałam, bo historia zagłodzonego i więzionego Rudiego jest dowodem na to, że ciężka praca popłaca Mam nadzieję, że Ara rozkocha w sobie mądrego ludzia, który poświęci jej swą uwagę i czas[/QUOTE] No tak, tylko za dodatkową specjalną pracę to trzeba zapłacić, nie wiem też jakby tu pracować z psem, który jest w kojcu i na wybiegu większość dnia, a nie w domu, to nie jest hotel domowy. Psy uczą się tam podstawowych spraw - smycz, kontakt z człowiekiem, z innymi psami, reagowania na komendy. Trudno w kojcu pracować nad niszczycielstwem domowym. Przyjrzyj się pannie Fąfel, którą mam u siebie 4 rok. Demolka od lat taka sama gdyby ktoś ją samopas zostawił w domu. Nic nie jest bezpieczne. ADHD w pełnym wydaniu - wszystko jej się podoba, wszystko jej pasuje do pociamkania, otworzy sobie nawet szafę jak trzeba. Suka, która z Arą biegała po polu była kilka miesięcy w fundacyjnym DT domowym i wylądowała w kojcu bo DT nie wytrzymał jej niszczycielstwa. Nasza prywatna suka Lady (znajda oczywiście)demolowała nam mieszkanie od szczeniaka, zostawała na 2-3 godziny sama, a ja bałam się wracać do domu bo zawsze miałam minimum godzinę sprzątania i ogromne zniszczenia - pies ściągał nawet doniczki z parapetu i zawlekał je na kanapy i tam rozwalał. Też skończyła w letnim kojcu, zimą jest na ogrzewanej werandzie, ale nic tam nie wolno zostawić bo z Fąflicą nawet z parapetów ściągną sobie co im tam się spodoba. Kolejną kandydatką na niszczyciela jest Betina. To nie są częste przypadki, ale jednak są bo na około 100 psów jakie wyadoptowaliśmy około 10 miało tego typu problemy, przy czym z 5 bardzo poważne. edit: no i nie znam wątku Rudiego, nie znam się też na psich emocjach za bardzo i nie koniecznie umiem jak trzeba z psami pracować kiedy są bardzo trudne- co powinno mnie raczej odwieźć od rozległej pomocy - tak myślę po przeanalizowaniu swoich możliwości. Quote
Gusiaczek Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Ano właśnie, Mestudio, teoretyzuję sobie i gdybam, bo tak naprawdę niewiele wiem, z TAKIMI problemami nie miałam do czynienia ... Wszystko pięknie i gładko jedynie u Zaklinacza psów na potrzeby TV ;) Quote
Gusiaczek Posted May 13, 2014 Posted May 13, 2014 Witaj Kochana, co u ciebie ?.............. no tak, akurat mi odpowiesz :evil_lol: Dobrego dnia dla wszystkich :) Quote
Gusiaczek Posted May 16, 2014 Posted May 16, 2014 Pewnie nosa z budy nie chce ci się wystawić w taką pogodę, co? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.