Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
Posted

Dziś Mela została zaszczepiona przeciwko wściekliźnie.

Waży 14 kg. Wet osłuchał, zmierzył temperaturę, obejrzał uchole, zęby, listwy mleczne. Wszystko ok :)

 

Julcia ma aktualny pakiet szczepień do końca lutego 2018r

 

Posted
25 minut temu, Moli@ napisał:

Dziś Mela została zaszczepiona przeciwko wściekliźnie.

Waży 14 kg. Wet osłuchał, zmierzył temperaturę, obejrzał uchole, zęby, listwy mleczne. Wszystko ok :)

 

Julcia ma aktualny pakiet szczepień do końca lutego 2018r

 

Czyli gotowa czeka na dom !

  • 3 weeks later...
Posted
23 godziny temu, Moli@ napisał:

Szefowa zawsze musi wiedzieć co kto robi ;)... pańskie oko...hihi :D

100_1543.JPG

Faktycznie pańskie oko ... tuczy :).  Julka wygląda jak baronowa, a nie szefowa :P . Chyba, że tak puchem obrosła ;)

 

Posted

Nie Ptyś.... a Henio :). 

Witaj Heniu w domowych pieleszach :)

Henio miał farta. Moi@ i joi zgodziły się na miejsce Ptysia wziąć Henia, który do tej pory był w hoteliku na wybiegu. Teraz uczy sie życia w bardziej komfortowych warunkach i dobrze mu podobno idzie :). 

Niektórzy mówią w kuluarach, że nie staram się wyadoptować psów od dziewczyn, bo dobrze mi, że tam są. Co prawda to bzdura, bo ogłaszam, ogłaszam, co zrobić, jak nie wychodzi... :(. Ale z drugim zgadzam się całkowicie - dobrze mi z tym, że moimi znajdami opiekują się dziewczyny <3. I psom zdecydowanie też. Lepszego miejsca dla nich ze świecą szukać. Póki co, zostaje na razie zazdrościć mi, że dobrze nam razem ;). 

Tak zawsze chciało mi się to powiedzieć, odkąd usłyszałam od kogoś, co gadają :)

Zdjęcie użytkownika Iza Meller.

Posted
17 godzin temu, dreag napisał:

Nie Ptyś.... a Henio :). 

Witaj Heniu w domowych pieleszach :)

Henio miał farta. Moi@ i joi zgodziły się na miejsce Ptysia wziąć Henia, który do tej pory był w hoteliku na wybiegu. Teraz uczy sie życia w bardziej komfortowych warunkach i dobrze mu podobno idzie :). 

Niektórzy mówią w kuluarach, że nie staram się wyadoptować psów od dziewczyn, bo dobrze mi, że tam są. Co prawda to bzdura, bo ogłaszam, ogłaszam, co zrobić, jak nie wychodzi... :(. Ale z drugim zgadzam się całkowicie - dobrze mi z tym, że moimi znajdami opiekują się dziewczyny <3. I psom zdecydowanie też. Lepszego miejsca dla nich ze świecą szukać. Póki co, zostaje na razie zazdrościć mi, że dobrze nam razem ;). 

Tak zawsze chciało mi się to powiedzieć, odkąd usłyszałam od kogoś, co gadają :)

Zdjęcie użytkownika Iza Meller.

"odkąd usłyszałam od kogoś, co gadają"

 

No cóż, nikt nie może być pewny kiedy i komu podpadnie na dogo... takie życie ,)

a jak "pięknie" obgadują hoteliki... jeszcze kilka niewypróbowanych zostało tylko co będzie jak się wszyscy w końcu połapią jak to działa (:

 

 

 

Posted

Na terenie działki w ciągu dnia Henio nagina bez smyczy... wczesnym rankiem, wieczorem gdy ciemno - na smyczy. Podjęcie decyzji o swobodnym bieganiu po terenie przyspieszył Henio przegryzając smycz ,) Zostawiłam dosłownie na chwilkę przypiętego do słupka, wracam Henia nie ma tylko kawałek smyczki powiewa ,).

No to wiemy - przegryza smycze.

 

 

Posted

 

Z terenu (odpukać) nigdzie się nie wybiera...przez stado zaakceptowany.

Do domu nadal boi się wchodzić...wprowadzam na smyczy.

Przez te kilka dni nie było wpadek z siusianiem... grzeczny, nie niszczy nie szczeka... zobaczymy co czas przyniesie gdy nabierze pewność :)

 

 

100_1616.JPG

100_1613.JPG

100_1614.JPG

100_1615.JPG

 

Nie bardzo to widać... Henio przeciąga się ,)

100_1610.JPG

100_1602.JPG

Posted
17 minut temu, Tyś(ka) napisał:

To mówisz: ideał? :D

Na tę chwilę tak.... ale tak jak pisałam, poczekajmy aż Henio rozkręci się bardziej ,)

Nie jest bojaźliwy...trochę płochliwy ale nie panikuje. Z natury wesoły, przyjacielski...:)

Posted
8 minut temu, helli napisał:

co stalo sie z oczkiem? galka chyba zostala, kochany misio, znaczy Henio

Wiem tylko, że Henio miał konsultację u okulisty. Z gałką oczną nic nie da się zrobić...nic złego się nie dzieje i dlatego nie została usunięta. Okolice oczka wystarczy przecierać wilgotnym np gazikiem bo trochę łzawi. Leków/kropli nie zlecono.

Posted

Został tak znaleziony, wetka stwierdziła, że albo się taki urodził, albo uraz mechaniczny w dzieciństwie. Jeśli nic się nie dzieje proponowała zostawić. 

Posted

Poranne oczko...po nocy do umycia

Henio zmienił miejscówkę, już nie koczuje pod biurkiem, w centralnym miejscu ma dobry podgląda na dwa pokoje :)

100_1634.JPG

 

kitka Meli ,)

 

100_1640.JPG

100_1642.JPG

100_1637.JPG

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...