Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szkoda psiaka jest bardzo ładny.W Schronisku nie ciekawe są warunki.Miałam z tego schronu już trzy psiaki na DT,w tym jeden,sunia obecnie przebywa u mnie,wszystkie zarobaczone strasznie,a przebywały dość krótko tam, bo pół roku.

Posted

Ta ślicznotka ma szanse na DT!
Bardzo mi na nim zależy, sunia będzie tam bezpieczna i nie zostanie oddana na łańcuch! Ze spokojem będziemy mogły szukać jej domu!
Szukamy transportu na trasie Poznań - Bydgoszcz! Jeżeli nie znajdziemy transportu, to musimy uzbierać 100zł, za które zapewniony transport dla suni!

Zbieramy też na szczepienia i karmę!
Każda pomoc na wagę złota!


Posted

Wczoraj miałam fajny telefon w sprawie Skubiego!!!
Z Krakowa ale myślę, że odległość nie jest problemem :)

W niedziele lub poniedziałek wizyta przed adopcyjna i wtedy się wszystko wyjaśni!
Proszę o kciuki!

Posted

A to już pewna informacja! I jaka wspaniała!

Sunia dzisiaj jedzie do DT w Bydgoszczy!
Karmę dla suni ofiarowała skarpeta owczarkowa za co z całego serca dziękuję! :loveu:
Prawdopodobnie dwa psiaki też trafią do DT i zostanie tylko jeden!
Dla którego będę w niedziele robić wizytę przed adopcyjną - oczywiście to nic pewnego ale zrobimy nowe zdjęcia i zacznę intensywnie ogłaszać jednego oseska :)

Kleo, bo takie dostała imię sunia ma swój wątek - http://www.dogomania.pl/forum/threads/248129

Posted

Witam serdecznie!
na tym wątku znam tylko Anulę, bo ona "z moich stron", a ja jestem BDT dla licznej gromadki psów małych i dużych
przepraszam za offa, ale potrzebuje pomocy - chodzi o wizytę przedadopcyjną w Trzciance koło Piły
czy ktoś mógłby pomóc? zwrócę koszty oczywiście
albo może podpowiecie mi, kogo zapytać i gdzie takiej pomocy szukać

Posted

[quote name='mari23']Witam serdecznie!
na tym wątku znam tylko Anulę, bo ona "z moich stron", a ja jestem BDT dla licznej gromadki psów małych i dużych
przepraszam za offa, ale potrzebuje pomocy - chodzi o wizytę przedadopcyjną w Trzciance koło Piły
czy ktoś mógłby pomóc? zwrócę koszty oczywiście
albo może podpowiecie mi, kogo zapytać i gdzie takiej pomocy szukać

marta i pieski tylko nie pamiętam czy tak się jej nik piszę. Ona z tego co pamiętam jest z Trzcianki

edit mam - http://www.dogomania.pl/forum/members/43651-martaipieski

jednak widze że na dogo ostantnio we Wrzęsniu była...
ma fb mogę na pw podać - podać?

Posted

Dodam, że Skubi jest już zabrany ze schroniska i przebywa w DT :) Kochana psinka! Kocha wszystkich i wszystko! Prawdopodobnie on nie ma nawet roku! Lub jest bardzo młody.
Mam o niego dużo telefonów z całej polski. Jednak jeden mnie bardzo zauroczył i wizyta przed adopcyjna wypadła pomyślnie :D
Skubi jedzie do Krakowa!!!
Nowa Pani Skubiego kupi wszystko co psiakowi potrzebne do szczęścia, a ja zobowiązałam się pomóc w pokryciu kosztów kastracji.
Dlatego niedługo powstanie bazarek na ten cel.

Szukam transportu! Poznań - Kraków

  • 1 month later...
Posted (edited)

[quote name='tanitka']no to SUPER!! :)

Oczywiście zdjęć nie zabraknie z nowego domu :)

Tu jeszcze w pociągu, trasa przebiegła bardzo miło i przyjemnie :)


A tu już prawdziwy pies kanapowy :)





i te jego podwijające się uchole :)



W Krakowie Skubi ma swojego przyjaciela, z którym codziennie wychodzi na spacer i z którym się gania :)



Sprawia trochę problemów ale właściciele dzielnie walczą i pokochali go na zabój! :)

Wstawiam bilety z trasy Poznań - Kraków - Poznań - łączny koszt 158,90 zł
Poznań - Kościan - 11,70 zł
Kościan - Kraków - 65 zł (ja)
Kościan - Kraków - 15,20 zł (pies)
Kraków - Poznań (67 zł)

Edited by juli88
  • 3 weeks later...
Posted

Paragon za odrobaczenie Mimi



A tu jej zdjęcie, ślicznotka jest już w DS :) Ma ogród na którym szaleje ze swoją rodziną, a po szaleństwach śpi ze swoimi opiekunami w łóżku :)

  • 4 weeks later...
Posted

Psiak, któremu w trybie pilnym szukam domu tymczasowego!

MONA - 8 miesięczna suczka


..............................................................................................................................................................................................................................................................................
Psa poznałam 20.01.2014 i do teraz nie mogę przestać o niej myśleć...Po prostu psia tragedia!
Mona - 8 miesięczna suczka, która została skrzywdzona przez los.
Suczka najprawdopodobniej została za szybko odebrana matce, przez co socjalizacja psa została zaburzona, są to jedynie moje przypuszczenia ale tylko w ten sposób potrafię sobie wytłumaczyć ogromne lęki tego psa. Podczas swojego krótkiego życia, sunia została porzucona i znaleziona jako psie maleństwo przez dobrego człowieka, który po kilku miesiącach zmarł, zostawiając sunie samą z jego żoną. Kobieta po śmierci męża dostała depresji i nerwicy. Praktycznie o wszelkie niepowodzenie życia obwinia psa, myślę, że nie bije suczki ale nerwowo reaguje na wszelkie niesforne zachowania suni przez co lęki suni się pogłębiają. Śmierć właściciela, nerwy właścicielki i brak jakiejkolwiek socjalizacji spowodował, że suczka boi się wszystkiego i wszystkich. Boi się smyczy, obroży, wszelkich puknięć, kaszlnięć, potknięć. Naprawdę boi się wszystkiego.

Gdy pojechałam jej robić zdjęcia, wiedziałam, że jest bardzo bojaźliwym pieskiem, dlatego zabrałam ze sobą parówkę. Pierwsze 30 minut to było podbieganie i uciekanie z kawałkiem parówki pod stół. Później zaczęłam zachęcać ją do zabawy co sunia przyjęła z wielkim entuzjazmem choć nadal nieufnie ale udało się i w końcu dostałam buziaka. Każdy kto przekonał do siebie lękliwego psa wie jakie to cudowne uczucie gdy taki pies zaufa. Dlatego chcemy pomóc tej suczce!
Suczka ma potencjał, mimo lęku nie ma w niej krzty agresji. Gdy zaufa a trwało to 45 minut, to potrafi obdarzyć taką ilością miłości i entuzjazmu, że nie można o niej zapomnieć. Suczka dzień w dzień siłą zostaje złapana, siłą zakłada się jej obrożę i siłą wyprowadza na dwór. Dramat tego psa będzie trwał aż znajdziemy jej miejsce, w którym ktoś będzie mógł z nią pracować, pokazać, że smycz, spacer, a nawet sam człowiek nie jest zły i nie trzeba się go bać.

Problemem jest jeszcze druga kwestia, która przekreśla całe krótkie życie tej suni, właścicielka sobie z psem nie radzi ma 70 lat i chce pozbyć się psa, chce oddać Mone do schroniska co każdy z nas wie że skończy się tragicznie.

Szukamy najlepiej domu tymczasowego, który popracuje z sunią, jest to praca monotonna ale trochę czasu i cierpliwości, a efekty będą bardzo satysfakcjonujące.
Najlepszy byłby dom z ogrodem, sunia boi się smyczy więc każde wyjście z nią byłoby narażone, że ucieknie spłoszona oraz każde zakładanie obroży, smyczy na siłę pogłębi lęk.

Karmę i opiekę weterynaryjną zapewnimy, wsparcie przy pracy z psem również, jednak suczki nie możemy wziąć do siebie, bo każda z nas ma już maksymalny komplet zwierząt w swoich domach.

Suczka jest małym pieskiem max 10kg. Czarna z przepięknym białym kołnierzem. Z powodu stresu zaczęła wylizywać sobie sierść i ma lekkie wyłysienia.

..............................................................................................................................................................................................................................................................................
Byłam u Monu 25.01.2014 ze swoim psem, na początku bardzo się bała, a później już nieśmiało chciała się bawić. Udało nam się ja na spacer wyprowadzić, bała się ale trochę smakołyków i się udało. To kochany psiak, bardzo radosny i trochę nieśmiały. PILNIE szuka domu tymczasowego. Obecna właścicielka najchętniej już oddała by ją do schroniska...
......................................................................................................................................................................................................................................................................................

Zdjęcia





Taka delikatna i nieśmiała



A tu już trochę się rozkręciła



  • 2 weeks later...
Posted



Pilnie szukam domu lub chociaż tymczasu dla tej suni. Tina to mały psiak ok 10 kg, jest bardzo łagodna toleruje wszystko i wszystkich. Sunia miała jechać do domu z przystankiem w Poznaniu, gdy dojechała do Poznania Pani się rozmyśliła. Sunia została na lodzie nie mam z nią teraz co zrobić, nie mam jak po nią pojechać to ponad 400 km. Proszę pomóżcie bo nie wiem co robić, nie mogę zostawić psiaka na ulicy.

Posted

[quote name='sharka']Juli, znalazłaś dom tymczasowy dla szkraba?[/QUOTE]

dopiero teraz zauważyłam, że pisałaś :(
dla Mony DT jest nie ma dla IKI

Ika urodziła się we wrześniu... jest przy budzie, właściciel nieświadomy i jestem na etapie namawiania go na sterylkę mamy Iki.
Szukam DT, bo psiak zostanie wydany pierwszej lepszej osobie która będzie go chciała...
Mam tylko to foto, bo facet mieszka w Stęszewie, aktualnie nie odbiera ode mnie telefonów... mam nadzieję że nie oddał Iki gdzieś...

[IMG]http://i60.tinypic.com/107kol2.jpg[/IMG]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...